Blender, jako narzędzie do tworzenia ikon dla GNOME

Blender, jako narzędzie do tworzenia ikon dla GNOME

    przez -
    19 743
    Blender
    Alexandre Prokoudine z serwisu Libre Graphics World przeprowadził wywiad z twórcą ikon dla środowiska graficznego GNOME – Jakubem Steinerem. Okazuje się, że część grafików do tej pory używających Inkscape i GIMPa zaczęła się przenosić na Blendera. Powodów takiego stanu jest kilka, jednakże zacznijmy od najważniejszego – responsywność i wydajność. Otóż najgorzej w zestawieniu z Blenderem wypadł Inkscape, który bardzo kiepsko generuje podgląd gotowych projektów. Jest powolny i ociężały, trzeba robić różne sztuczki przy niskich rozdzielczościach, a dodatkowo są problemy z nakładaniem tekstur.

    Z GIMPem natomiast problem wynikał w kwestii robienia wielu rozmiarów bitmap dla jednej ikonki, korzystając z podstawy. Warto nadmienić, że trzeba stworzyć ikony w wysokiej rozdzielczości, miniaturki, z wrażeniem głębi oraz przezroczystością.

    Jakub Steiner, jako wieloletni użytkownik Blendera, postanowił spróbować z Blenderem, już podczas projektowania aplikacji GNOME Boxes, która to jest wbudowaną wirtualną maszyną w środowisko graficzne. Okazało się, że Blender spełnia wszystkie pokładane w nim nadzieje, zarówno z wysoką i niską rozdzielczością, szczegółowością, głębią oraz wydajnością. Dodatkowo możemy bez problemu zastosować oświetlenie zbliżone do realistycznego, co jeszcze bardziej urealnia ikonkę.

    Blender, jako narzędzie do tworzenia ikon dla GNOME - GNOME Boxes

    Czy oznacza to, że GIMP i Inkscape pójdą odstawkę? Jakub Steiner twierdzi, że jeżeli ich twórcy nie podejdą do tematu bardziej profesjonalnie i biznesowo, to oba programy nadal będą w takiej niszy, w jakiej są obecnie.

    • To, że GIMP ssie to każdy wie od dawna… ale Inkszkapa?

      • Inkscape nawet u mnie na dość mocnej maszynie potrafi nieźle się zaciąć przy większych projektach. Widać wtedy, że aplikacja obciąża jeden rdzeń na 100% i nie korzysta w ogóle z innych. Skalowanie też nie jest w najlepszym stanie, bo również zawiesza sprzęt na chwilę i nic się nie da zrobić.

      • Damian

        Skoro "Gimp ssie", a Ty jesteś taki mądry to dlaczego nie zabierzesz się sam za poprawę GIMPa? Ohohoh, zaraz, zaraz… czyżbyś krytykował czyjeś kompetencje programistyczne pomimo, iż sam nie potrafisz lepiej napisać tak rozbudowanego programu?

      • jusko

        @Damian – Aplikacje pisane są ostatecznie dla użytkowników końcowych, którzy mają prawo wyrazić swą opinię. Z tym, że warto mieć zawsze na uwadze, iż produkt taki nie musi być tak samo dopracowany jak komercyjne odpowiedniki – łatwiej wtedy łykać pewne niedoróbki. Programowi open source można wybaczyć pewne błędy – ostatecznie nie zawsze pisze je sztab dobrze opłacanych pracowników z wielkich korporacji, no ale czasem można zasugerować to i owo w rozwoju.

        Jeśli chodzi o Inkscape, łatwo traci responsywność – ja zauważyłem to od pierwszych wersji beta 0.47- o dziwo 0.46.x działały super. Wystarczy bardziej skomplikowany projekt, parę efektów i już mamy pokaz slajdów :-)

      • MikołajS

        @jusko
        A tak na prawdę jest odwrotnie niż piszesz. Ludzie więcej narzekają na to co mają za darmo, niż za to za co zapłacili duże pieniądze. Tacy już jesteśmy.
        Chyba takie projekty jak Inscape i GIMP powinny przejść na C++. Łatwiej można by je utrzymać i może znaleźliby więcej chętnych do pomocy. GCC już się zdecydowało.

      • sprae

        Akurat Inkscape jest w C++ bo używa GTKmm, a i tak nikt nad tym nie panuje.
        W Gimpie nie ma kto programować tego co jest, a co dopiero przechodzić.

      • Roomcays

        Jak słyszę ten zwrot: "Tacy już jesteśmy." to:
        a) od razu mam przed oczami nowe billboardy Biedronki
        b) szlag mnie trafia na ludzką (polską?) potrzebę tłumaczenia wszystkiego aksjomatem "bo tak".

        Ehhh…

      • Star RIder

        jusko “Programowi open source można wybaczyć pewne błędy…” wręcz przeciwnie, programowi open source nie można wybaczyć żadnych błędów, nawet najmniejszych, ponieważ jego źródła są dostępne dla wszystkich! Pewne błędy można wybaczyć programom darmowym, niezależnie czy są one closed czy open source… :P

        Damian – bo to grafik musi być zaraz programistą? lol

    • herr

      Do pełni szczęścia przydalaby się opcja eksportu renderu do pliku svg.

      • ret

        svg to nie jest format dla bitmap

      • herr

        chodzi mi o opcję stworzenia z modelu 3d obrazu wektorowego. Teoretycznie powinno to być możliwe.

    • herr

      Jedną ikonę w blenderze zrobić to nie problem, ale zrobienie całego zestawu ikon wymaga chyba jednak zbyt wiele pracy.

    • o_O

      Ładne ikony nie pasują do bublowatości Gnome…

      • jusko

        Nie jest tak źle. Też miałem złe zdanie o GNOME3 i dopiero niedawno zacząłem go używać (nie wiem czy na stałe, ale tak któryś miesiąc już go używam). Powiedzieć mogę tyle, że obowiązkowe jest gnome-tweak-tools i odwiedzenie strony z wtyczkami dla G3. Zmieniłem motyw na zupełnie inny, dodałem możliwość przenoszenia na górny panel ikon programów "ulubione" z menu Aktywności i da się tego używać. Na ten moment, po tweakach środowisko jest estetyczne, a śmigając Alt Tab nie trzeba co chwilę wskakiwać do menu Aktywności na podgląd okien, podobnie z programami najczęściej używanymi bo już są na belce. Niemniej bez gnome-tweak-tool i wtyczek – no, środowisko nie jest tak funkcjonalne (być może autorzy nastawili środowisko na używanie właśnie wtyczek a czyste G3 ma być bazą do tego, wtedy sprawa wyjaśniona).

      • KluskaSmalcu

        Coś w tym jest, nie rozumiem tego całego tłumu szmatławców którzy jeżdżą po gnome 3 jak po burej suce. Gnome tworzy najbardziej estetycznie wyglądający pulpit dostępny, z całej gamy. Wprowadza też szereg usprawnień produktywności, których potomek prostego chłopa nie są w stanie zaakceptować.

        Wszyscy krytykujący powinni zapamiętać 2 rzeczy, które w Gnome Shell tylko pozornie się kłócą – "Nie możesz stać w miejscu po zapadniesz się we własne gówno" i "Prostota jest najwyższą formą finezji."

    • sprae

      Twórcy Inkscape pewnie nie wiedzą jak on działa skoro ma bugi z 2003 roku.