Canonical zamyka Ubuntu Friendly

Canonical zamyka Ubuntu Friendly

przez -
10 215
Canonical Ubuntu
Canonical zapowiedziało, że 15 września tego roku zamknie serwis Ubuntu Friendly. Na portalu były gromadzone różnego rodzaju dane odnośnie działania sprzętu pod Ubuntu, a za jego aktualizację była odpowiedzialna społeczność. Niestety, ale w ciągu ostatnich miesięcy statystyki odwiedzin były bardzo niskie, a utrzymanie infrastruktury pochłania sporo pieniędzy. Przypomnijmy, że w maju tego roku Canonical zamknęło serwis Ubuntu Brainstorm z powodu polityki, jaką prowadziło Canonical.

  • Greg

    A to ch… robi się z nich Apple

  • garrappachc

    Jak zamykają Friendly to znaczy ze są już unfriendly?

    • Kaleson

      Nie, to znaczy że wsparcie dla sprzętu jest już na wysokim poziomie i nikt nie potrzebuje sprawdzać przed kupnem czy sprzęt ten będzie działał, bo będzie. Dla porównania takie strony stosuje się w systemach które nie są tak hardwarowo dojrzałe jak linux, np. Haiku ( http://www.haikuware.com/hardware-database/ )

    • eMcE

      Już od dawna są.

  • hello_world

    "….a za jego aktualizację była odpowiedzialna społeczność."
    "…a utrzymanie infrastruktury pochłania sporo pieniędzy"

    Kuźwa czy dla takiej firmy kilka GB powierzchni znikome obciążenie sieci i jeden vhost to duże obciążenie.

    Tak najlepiej dać im w łapę 2,5 koła za komórkę widmo z obsługa linków www.
    Popaprańcy, a Mark to już chyba chwyta się brzytwy. Widocznie zdobyte pieniądze na giełdzie już się skończyły.

  • hello_world

    A może to jasny sygnał, że Ubuntu zwyczajnie traci użytkowników? Przypadkowi użytkownicy nie będą zamieszczać wpisów.
    Oczywiście Canonical w swoim stylu odwróci kota ogonem i powie że system jest tak dopracowany i nie są potrzebne statystyki.

    • Dede

      Myślę, że tracą nie jest największym problemem. Największym problemem jest to, że nie są już tacy 'cool' jak na początku istnienia Ubuntu i nie udaje im się zdobywać dużej grupy nowych użytkowników. Kolejna grupa jest nie co bardziej wymagjąca i czym mają ich zdobywać? Na pewno nie tym, że jak jest jakiś problem to zapraszamy na nasze forum, na pewno znajdziesz tam rozwiązanie. Takie założenia bardziej pasują dystrybucjom 'zrób to sam', które nie są dla wszystkich. Oni (Canonical) stoją w miejscu, a pojawienie się całego Unity i centrum oprogramowania Ubuntu nie jest żadnym wielkim krokiem. Po prostu wydaje mi się, że całkiem zapomnieli o narzędziu, które pozwoli rozwiązać różne problemy (jak wiadomo zdarzają się) z Ubuntu bez wchodzenia na forum, np. w postaci przycisku napraw to i skrypt naprawi – wiem, że jest to trudne założenie, ale jeśli chcą by Ubuntu stało się najprostszym systemem, to muszą w ten sposób myśleć. Ogólnie Ubuntu przypomina system: nie zrobią jedno dobrze, a biorą się za następne i też dobrze nie zrobią. W ten sposób nie da się odnieś sukcesu i żywcem popełniają podobne błądy co twórcy Mandrake. Mark nie dość, że się wypalił swoimi pomysłami, to jeszcze zapomina o najważniejszych narzędziach – no ale czego się po nim spodziewać skoro on liczy, że ludzie będą lecieć na jego tandetne wizjonerstwo (i zarazem najtańszą metodą).

  • eMcE

    heh. Jak w guglu, to samo. Można było się spodziewać. Szmalu mało, więc odcinają gałęzie.
    Problem w tym, że na tych gałązkach "siedzi" od uja groma ludków.
    No ale jak to "C" ze swoją ostatnią polityką pt.: user się nie liczy, liczy się szmal i popaprane pomysły pana "M".
    Ciekawy jestem tylko, ile tak pociągną?
    Sławetne hasło "ubuntu dla ludzi" dziś wzbudza już tylko pusty śmiech.