Consort Desktop Environment – fork GNOME Classic

Consort Desktop Environment – fork GNOME Classic

    przez -
    28 344
    System operacyjny, systemy operacyjne
    Deweloperzy systemu SolusOS ogłosili rozpoczęcie projektu Consort Desktop Environment. Ma to być środowisko graficzne, bazujące na GNOME Classic, który jest obecny w GNOME 3. Tryb ten działa bez akceleracji 3D i posiada wygląd starego poczciwego GNOME 3. W GNOME 3.8 Beta zdecydowano się jednak go usunąć, co było powodem bezpośredniego powstania forka.

    Nasuwa się tutaj pytanie, dlaczego twórcy nie użyli środowiska MATE. Okazuje się, że fork GNOME 2 używa po prostu bibliotek GTK2+, natomiast twórcy Consort Desktop Environment bazują na GTK3+. Aktualnie dodano Consortium – fork menedżera okien Metacity, Consort-Session – GNOME-Session-Fallback który zarządza uruchamianiem interfejsu oraz Athena – menedżer plików wywodzący się z Nautilusa.

    • To forkowanie robi się naprawdę nudne. Tutaj widać dobry przykład idiotyzmu twórców i zero zdrowego rozsądku. Co za problem było pomóc w rozwoju Cinnamon, które de facto robi sporo niezłego w kwestii środowiska. Ale nie, lepiej jest zrobić nową odnogę i mieć kiepskiej jakości dopracowane środowisko.

      • Witek

        To samo dotyczy namnażania dystrybucji linuksowych.

      • MikołajS

        Ale kto Ci każe ich używać?

      • Witek

        Żeby sobie wyrobić opinię i wybrać to co mi odpowiada to muszę przecież kilka sprawdzić.

      • mateusz

        a to nei jest czasem tak, że cinnamon wymaga akceleracji żeby wogole pójść?

      • mateusz

        w sensie dlatego sforkowali ;) bo w arcie jest napisane, ze ten fork nie wymaga :D

        a dla mnie idiotyzmem jest parcie twórców GNOME. nie sluchaja uzytkownikow tylko na sile wpychaja swoja wizje desktopu. oby to sie dla nich smutno nie skonczylo.

      • herr

        Dokładnie. Jeśli ktoś uważa, że usunięcie menu start z windows 8 bez możliwości przywrócenia jest skandalem to nie wiem co powie na wyczyny GNOME.

      • mazdac

        przecież jest classic mode, możesz sobie w gdm wybrać.

      • mateusz

        no wlasnie o to chodzi, ze za chwile juz nie bedziesz mogl wybrac poniewaz gnome usuwa classic mode.

      • razi

        Mylicie Cinnamone z MATE, MATE jest forkiem Gnome 2 i nie wymaga akceleracji

      • quest

        @Michał Olber

        Dlaczego używasz i wspierasz fork Slackware/RedHata z jakimś dziwnym XFCE zamiast jedynej, słusznej dystrybucji?

      • Nie rozumiem o co ci chodzi?:P I źle piszesz Xfce :D

      • quest

        Narzekasz na forki, a sam używasz forka jakiejś dystrybucji z jakimś mało popularnym środowiskiem. Idąc twoim tokiem rozumowania, powinieneś skupiać się na wspieraniu Slackware (jedna z najstarszych dystrybucji) z KDE (najbardziej wszechstronne środowisko), a nie jakieś Xubuntu.

      • Ale ty głupoty gadasz. Xfce jest jednym z najpopularniejszych środowisk graficznych, choćby Slackware go używa, jako swojego głównego. Slackware jest w tyle, jeżeli chodzi o jądro Linux, sterowniki i całą resztę. Debian już jest bardziej w przodzie. Poza tym Xubuntu jest dość popularne :)

    • 13K

      Róbta co chceta. Mają czas i zasoby, to czmu nie.
      Jak wyżej wspomnianio mi Cinnamon w ogóle nie leży..

      Co ciekawsze nazwa daje nam skrót CDE, a takie środowisko już było/jest.

    • aquarius

      Pogrzało ich z tym forkowaniem. Mate- klon Gnome2.Nie nadajcy sie do niczego gniot.Nie rozumiem tego jak mozna wziac kod zrodlowy skompilowac i sprawic ze to nie bedzie dzialac nawet w 1/3 tak dobrze jak orginal. Cinnamon, Unity,Elementary i teraz Consort i Gnome3 oparte na Gnome shell, kazdy forkuje i nazywa inaczej poszczegolne czesci Gnome nie wnoszac nic.

      • Franko

        "Mate- klon Gnome2.Nie nadajcy sie do niczego gniot."
        Głupoty wypisujesz kolego, wielkie głupoty. Gdyby nie Mate rzucił bym już Linuksa w diabły.

      • Jusko

        "Konkretny" ten Twój powód… Nie można wiecznie stać w miejscu – KDE dostało wersję 4, GNOME wersję 3. Od MATE nowocześniejsze jest Xfce, które jest/ma być portowane na GTK3. Odkopywanie martwych technologii wcale nie jest takie fajne, a MATE jest właśnie taką pół martwą technologią, bo nikt inny już się tym nie zajmuje, gdyż GNOME 2 zakończyło żywot. To tak, jakbyś nadal chciał używać dziś Windows 98 – pewnie, zainstalujesz go, będzie nawet działał, stare aplikacje odkopiesz, ale nie znajdziesz już na niego Javy, antywirusa, konkretnego wsparcia. MATE jest fajne, sam mam go na swoim roboczym komputerze w pracy, ale – to odgrzebywanie starych technologii, której się już nie wspiera.

      • Xfce raczej szybko nie przeportują na GTK3, ze względu na zbyt małą siłę roboczą, o czym pisali na IRCu i blogach :) Jakby już mieli portować, to lepiej jakby wybrali Qt 5 i QML :]

      • Krzysztof

        No właśnie MATE też będą chcieli przeportować na GTK3, ale to też jest – mówiąc delikatnie – niepewne. Dlatego też powstał CDE, o czym wspominają twórcy w zlinkowanej notce :) (choć faktycznie, mogliby równie dobrze wesprzeć Cinnamona 2D).

        Popularności środowisk nie sposób zmierzyć, grunt żeby każdemu przypasowało, czy to stara technologia czy nowa :)

      • Franko

        "Od MATE nowocześniejsze jest Xfce, które jest/ma być portowane na GTK3."
        Niestety brakuje mu sporo do funkcjonalności Mate,

        "To tak, jakbyś nadal chciał używać dziś Windows 98 – pewnie, zainstalujesz go, będzie nawet działał, stare aplikacje odkopiesz, ale nie znajdziesz już na niego Javy, antywirusa, konkretnego wsparcia."
        Nietrafione porównanie, Mate nie jest tak technologicznie przestarzałe jak próbujesz to tu przedstawić. Zgromadziło już sporą grupę użytkowników i developerów mimo nieprzychylnej propagandy podobnej do Twojej jest stale rozwijane.

      • jusko

        Patrząc już latami na OpenSource stwierdziłem jedno – projekty bez zaplecza finansowego niestety relatywnie szybko umierają. Jeśli developerzy mimo braków wielkich funduszy po prostu nie zrezygnują – środowisko nadal będzie rozwijane. Dla mnie rozwój MATE jest trochę jak przedłużanie lifetime Windows XP – takie sztuczne podtrzymywanie starych technologii które wyszły już z użycia.

        Jeśli o mnie chodzi – w Xfce nie znalazłem rzeczy której nie mogłem w dawnym GNOME2, aczkolwiek to moja opinia, nie rozkładałem nigdy środowisk na części, tylko po prostu ich używałem.

        Poza tym, jeśli miałbym narzekać na MATE, to na moim roboczym komputerze w pracy, MATE co uruchomienie raczy mnie jednym z dwóch motywów. Powinien załadować się moduł Radiance, a ładuje defaultowy niczym Windows 98 i zmiana na jakikolwiek inny nie wchodzi w grę – MATE ich nie ładuje. Raz na parę logowań MATE ten Radiance łaskawie załaduje i lubi wywalać monit o niemożności załadowania bodaj (z pamięci piszę) mate-settings-daemon.

        Ogólnie, lubię MATE, czemu nie, nie wadzi mi, poza tym trzymam kciuki za The Trinity Desktop Environment, więc gardzenie MATE byłoby co najmniej sprzeczne, tym bardziej iż lubiłem GNOME2 :) Jedno co na razie twórcy dobrze aby zrobili, to przenieśli się na GTK3, aby środowisko było choć trochę dzisiejsze. Z MATE/GNOME2 porównanie będzie lepsze z PlayStation 2 – konsola służyła wiele lat i sprzedawała się dobrze nawet w 2010 roku i później. Niemniej końcówką zeszłego roku Sony przestało ją już produkować, w ciągu ostatniego miesiąca-dwóch konsola zniknęła z półek sklepowych – jej czas się po prostu skończył i trudno, mimo że sam lubię tę konsolę i martwi mnie że trudno będzie mi teraz zmienić obecny model na nowy. Myślę po prostu, że nie ma za bardzo co oglądać się za siebie tylko spoglądać przed siebie i można to odnieść do całego życia, nie tylko technologii.

        Forkowanie KDE3 i GNOME2 ma pewien sens, tylko że jak wielki on jest, skoro sami twórcy owych środowisk zaprzestali już ich rozwoju? Dlatego środowisko z Arta ma większy sens, bo opiera się o aktualnie istniejącą i wpieraną technologię. Problem tylko taki, że twórcy GNOME3 porzucają również gnome-fallback które widzę używane jest w Consorcie, więc tutaj znów będzie wspieranie niewspieranego ficzera :)

      • Franko

        "Dla mnie rozwój MATE jest trochę jak przedłużanie lifetime Windows XP – takie sztuczne podtrzymywanie starych technologii które wyszły już z użycia."
        Patrzą na sprawę w taki sposób to samo można napisać o Xfce :) . Klasyczne pulpity nie będą już mainstreamem niestety.

        "Jeśli o mnie chodzi – w Xfce nie znalazłem rzeczy której nie mogłem w dawnym GNOME2,"
        Używałem przez chwile Xfce, do momentu pojawienia się Mate. Nawet sobie zmieszałem pierwszą wersje Mate z Xfce. Dla mnie Xfce jest po prostu jeszcze słabe, brakuje mu kilku rzeczy które cenie w Gnome2/Mate.

        "Poza tym, jeśli miałbym narzekać na MATE, to na moim roboczym komputerze w pracy,"
        Odpowiem tak, na moim systemie – Debian, SID, Mate1.4, Compiz. Mate jest jedynym środowiskiem w systemie + motyw z Gnome2 – taki problem nie występuje. Temat "defaultowy" wystąpił z aplikacjami QT ale wystarczyła zmiana jednej opcji w preferencjach QT i jest wszystko OK.

        "Forkowanie KDE3 i GNOME2 ma pewien sens, tylko że jak wielki on jest, skoro sami twórcy owych środowisk zaprzestali już ich rozwoju?"
        Ale źródła są dostępne? Dopóki są zainteresowani ma sens.

      • prof T'alent

        Lepiej nie próbuj nawet :-)