Polskie Acid Wizard Studio tworzy swoje debiutanckie dzieło. Ekipa postanowiła jednak, że zamiast klepać kolejne mini gierki na telefony albo obiecywać na Kickstarterze cuda na kiju za pół darmo, postanowili stworzyć coś na miarę swoich możliwości, a jednocześnie ambitnego. Oto moje wrażenia z wersji alpha gry Darkwood dostępnej póki co w ramach programu Early Access na Steam. Zaznaczam, iż mój tekst nie będzie recenzją, a jedynie zbiorem uwag i spostrzeżeń na temat owego tytułu. Pełnoprawna recenzja powstanie gdy gra dojdzie do swojej ostatecznej formy.

Jednakże już na etapie wersji Alpha widać dość dokładny plan na całą rozgrywkę. Mamy dostępny fragment fabuły, ale nie będę wam tu rzucał zbyt dużymi spojlerami, co gdzie i jak więc możecie śmiało czytać.

Darkwood - Cutscenki w grze są realizowane poprzez ręcznie rysowane plansze

W dużym skrócie jesteśmy pewną postacią, która w nieznanych nam okolicznościach wylądowała w tytułowym lesie, gdzieś po wschodniej stronie bloku sowieckiego w latach 80-tych XX wieku. Jednakże w lesie zamiast grzybiarzy, rosyjskich niedźwiedzi i nielegalnych bimbrowni znajdujemy zwłoki ludzi, zniszczone w tajemniczych okolicznościach domostwa i różnej maści potwory chcące nas przerobić na swoje danie dnia. Już na dzień dobry w domku, w którym się budzimy wita nas postać z… głową wilka (człowiek-pieseł jak kto woli) uzbrojona w AK-47. Ten w skrócie wyjaśnia naszą niezbyt ciekawą pozycję i podstawowe zasady przetrwania w tym lesie (przy okazji reklamuje swoje usługi handlarza różnościami).

Darkwood - Człowiek-pieseł, którego spotkamy w lesie

Podstawowym celem w Darkwood jest przetrwanie, a zaraz po nim rozwiązanie zagadki owego lasu przez który przetacza się jakaś zła siła. Po pierwsze tutaj ważny jest czas; w grze występuje zjawisko dnia i nocy (tutaj noc oznacza prawdziwe ciemności jeżeli nie macie czegoś do oświetlenia), gdzie ta druga pora doby jest dla nas o wiele bardziej niebezpieczna (wyjście w nocy poza dom bez broni oznacza pewną śmierć). Wariant z przenocowaniem w jakieś opuszczonej chacie odpada, gdyż co wieczór musimy pić wodę ze studni znajdującej się obok naszego domu zgodnie z zaleceniami wilka. Pozostanie w domu też nie daje nam pewności przetrwania, gdyż w nocy potwory są bardziej aktywne i będą chciały dostać się do naszego lokum. Innymi słowy jedynym wyjściem jest zamiana naszego domu w małą twierdzę (zabarykadowanie wszelkich wejść, rozstawienie pułapek) i wielkie wyczekiwanie na gości z jakąś bronią pod ręką.

Darkwood - skrytka

Do budowy barykad i lepszej broni potrzebujemy jakiś materiałów. I tutaj dochodzimy do craftingu w grze. Jednym z podstawowych surowców (przynajmniej na początku) są deski i gwoździe, z których powstają barykady i deska z gwoździami (najprostsza możliwa broń). Na wagę złota są paliwo do generatora prądu oraz amunicja do broni palnej. Rzecz jasna wytworzenie wszystkich potrzebnych rzeczy nie jest możliwe, więc musimy udać się na szaber porzuconych domostw, by zdobyć przedmioty które można wymienić u jednego z lokalnych handlarzy. I tutaj pojawia się aspekt nawigacji po lesie.

Darkwood - przeszukiwanie stołu

Za każdym rozpoczęciem gry teren nas otaczający jest generowany losowo, a jedynym pewnikiem jest nasza chatka, która zawsze znajduję się na samym środku; całą resztę musimy sami odkryć gdzie jest. W grze jest dostępna mapa, ale nie pokazuje ona naszej aktualnej pozycji (nie ma również strzałki, która by nami kierowała). W miarę odkrywania terenu na mapie będą zaznaczone charakterystyczne punkty, które będą nam służyły do orientacji w terenie. Jest również bardzo ważna umiejętność oszacowania ile czasu zajmie nam pokonanie obranej trasy, tak żeby zdążyć na noc do domku.

Darkwood - Dziennik, w którym bohater zapisuje wspomnienia i informacje o postaciach

Na obecnym etapie gra zawiera swoje pewne niedogodności, jak długi czas ładowania, ale mimo to określił bym ją na stosunkowo stabilną jak na wersję alpha (przynajmniej mi nie zdarzyło się, aby pod Linuksem się zawiesiła/zamknęła). Jeżeli lubicie wszelakie survivalowe gry, a do tego mroczne opowieści warto obserwować rozwój gry.

Darkwood - Nieśmiertelnik, którego zagadkę będziemy musieli rozwiązać

  • Roomcays

    Wygląda znakomicie!!! Trzymam kciuki i odkładam kasiurkę ;)

  • Gra jest genialna!