Debian Day 2014, czyli 21 lat istnienia Debiana

Debian Day 2014, czyli 21 lat istnienia Debiana

    przez -
    24 880
    Debian
    W dniu dzisiejszym obchodzimy 21 urodziny systemu Debian. Z tej okazji na całym świecie organizowane są Dni Debiana, czyli Debian Day 2014. Ian Murdock tworząc dystrybucję nie spodziewał się aż takiej popularności, szczególnie jeżeli chodzi o tworzenie systemów debianopochodnych, jak Ubuntu, KNOPPIX, aptosid, DoudouLinux, LiMux, grml i wiele innych. Obecnie Debian stosowany jest w obliczeniach komputerowych i inżynieryjnych, jak również w superkomputerach.

    Debian - 21 urodziny

    • Artur

      Życzę projektowi długowieczności. Dystrybucja na, której się wychowałem i jest ze mną do dzisiaj.

    • Eugeniusz Rink

      Super dystrybucja… Niezależna od korporacji dlatego istnieje tyle lat. Ja również używam tej super dystrybucji. Dzięki twórcom i życzę 100 lat.

    • deb

      Solid rock :)

    • blind

      U mnie w domu Debian rządzi niepodzielnie. Na moim laptopie, na komputerze mojej mamy i na starym “rzęchu” przekształconym w serwer do backupu. Dobrze, że jest Debian. Sto lat! :)

      • deb

        Debian daje drugie życie dla staruszków. Mam starego Hp też Debian na nim ,Ubuntu za bardzo zamula .

      • Spoko, ten system nawet na Pentium II jest stabilny. Nic go nie rusza.

      • deb

        no dokładnie , na starych hp Xubuntu nieźle zamulał a Debian z Xfce4 nie zamulał .

      • Instalowałem kiedyś na Lifebook-u B2154 (Celeron 450MHz, 191MB RAM). Xubuntu było bezużyteczne. Debian radził sobie całkiem dobrze, tylko matrycy dotykowej nie chciał obsługiwać. Używałem też Puppy Linuksa. Szybki, ale bardziej porąbanego systemu to nigdy nie widziałem.
        A potem spalił się w trakcie instalacji Windowsa XP i skończyły się testy;(

      • deb

        Właśnie fork nie zawsze jest dobry od oryginału . Jest tu przykład Debian jest bardzo stabilny do tego łątwo jest go naprawić ciężej zepsuć i nie masz wciskanych nowości i zbędnych rzeczy jak w Ubuntu . Wcześniej sądziłem , że Ubuntu jest szybsze , ale schodzi na psy . To fakt skonfigurujesz Debiana i śmiga świetnie na nawet na starych bibliotekach i paczkach .
        Niedawno podpiąłem Linux 3.15.x liquorix i stary HP śmiga nieźle na wheezy. Zgodzę się że Puppy jest zakręcony ale jest dobry na bardzo starym PC.

      • Szkoda że Canonical doprowadził Ubuntu do takiego stanu. Ubuntu było ostatnią szansą dla Linuksa na PC. A pchanie Ubuntu w telefony to zmarnowane pieniądze.
        Debiana da się zepsuć. Nie chcę tego sprawdzać ale rm -rf / powinno pomóc.

      • deb

        Dokładnie popsuli to , a sam go lubiłem i zaczął się robić coraz gorszy. Natomiast podobał mi się zwłaszcza z gnome w wersji starszej bez efektów 3D , było proste, schludne ,wygodne i szybkie. Teraz jest popsute i coraz wolniejsze , nie każdy ma mocny sprzęt . Bardzo lekki i fajny do nauki był Ubuntu 8 ale niestety end of support już :( . Na telefony może być pod warunkiem ,że pozwolą go modyfikować . I mają już gotowe środowisko na dotyk -Unity . Natomiast dobrze że zrobili ubuntu touch jest to alternatywa dla Androida .

      • Widziałeś wymagania Ubuntu Touch?

      • deb

        Zbliżone nieco do Desktopa , skąd takie wielkie nie mam pojęcia , ale mam nadzieje że na minimal będzie chodzić płynnie .

      • Weż pod uwagę że ARM jest wolniejsze od x86.
        Ubuntu jest tak zamulone że do tej pory tnie na Nexusie. A na HD2 portu nie ma. Ponoć ktoś przeportował ale tak lagował że go nie udostępnił.

      • gość

        U mnie Debian chodził na Geode 300MHz, opornie bo opornie, ale shell się ładował. Później zmieniłem na inny z racji tego, że ostatni Debian ze sterownikami grafiki do Geode to Lenny.

        Roboczo – całkiem niezły, choć nie najnowszy 2×1.33GHz i 2GB RAM. W przeciwieństwie do Ubuntu jak się Debiana na takim sprzęcie dobrze skonfiguruje, to praktycznie nie ma konieczności używania w typowych zadaniach swapa (niedawno sobie SSD kupiłem to zmniejszyłem swappiness tak, by swap służył do hibernacji).

    • guitarrizer

      100 lat albo i więcej… życzy użytkownik Slackware :)

    • Hubert

      Debian to system z duszą.Bardzo stabilny,łatwy do instalacji-nie zgodzę się,że Debian nie nadaje się dla świeżego dopiero co zaczynającego przygodę z systemem Linux użytkownika.Ja od 1 dystrybucji używałem właśnie Debiana i tak do dziś dnia.A przekonanie do tego systemu wzięło sie stąd że w świetlicy środowiskowej był owy system i z ciekawości sobie go używałem.chodził 7 lat bez instalacji,tak samo jak by instalowany był wczoraj:).Jedynie co mnie smuci to brak w nowych wydaniach KDE 3.5,która mi sie bardziej podobała niż KDE 5.Ale ogólnie system bardzo dobry.Debian miałby jeszcze więcej do powiedzenia,gdyby np wyszedł pakiet Adobe Photoshop albo Corel Draw na tę platformę,chociaż coraz więcej ludzi instaluje debiana,czy Ubuntu bo widzi,że rynek gier powoli się przestraja na systemy alternatywne.Office 365 skoro na Mac zostało zrobione i hula też dla ludzi przyzwyczajonych do tego pakietu powinno być dostępne(można dać wyższą cenę za wsparcie).Wymieniam te aplikacje,bo mimo,że darmowe odpowiedniki sa nierzadko lepsze od oryginał,to jednak dużo ludzi przyzwyczaja sie nie tyle do systemu operacyjnego co do aplikacji używanych w tym systemie.Co do instalowania wersji testing Debiana do wersji domowej to niezbyt sie zgodzę.Miałem problem po aktualizacji do testinga ntpd zgłupiał-o 2 h do tyłu mi uparcie czas cofał.Ogólnie mam pomysł jak dobrze zdobyć rynek: trzeba założyć wielką koalicję: Debianowcy,Fedorowcy ubuntowcy,ludzie od Gentoo i BSD-wspólna praca nad wspólnym systemem operacyjnym gdzie będzie instalator pakietów z BSD,funkcjonalność z ubuntu,lekkość i uniwersalność debiana,pełna konfigurowalność Gentoo,oraz wspólny system plików: ZFS.Tego systemu nic by nie zabiło,a ludzie by zaczęli przechodzić na system alternatywny:).Pozdrawiam