Corel to dziwna firma, tak samo jak Microsoft. Najpierw współtworzy standard OpenDocument, następnie głoszą, że będzie wspierany w WordPerfectie, potem dowiadujemy się, że rozmyslili się i wsparcia nie będzie. Kolejną niespodzianką jest news głoszący, że jednak produkt Corela będzie wspierał ten otwarty standard. Następnie została utworzona organizacja ODF Alliance, gdzie na podstronie “O ODF Alliance” możemy dowiedzieć się, że firma Corel wspiera rozwój OpenDokumentu i “chce przekonywać rządy i inne instytucje do wdrażania i stosowania otwartego formatu, będącego aktualnie jedynym rozwiązaniem umożliwiającym łatwą wymianę informacji pomiędzy różnorodnymi aplikacjami. Używanie otwartego formatu danych zagwarantuje możliwość odczytania w przyszłości tworzonych teraz dokumentów”.

Te newsy są dość stare. Informacje o wspieraniu ODF w WordPerfectie pochodzą z października 2005. W między czasie Corel wypuścił nową edycję swojego officea: WordPerfect Office X3. Ściągnąłem, potestowałem i musze przyznać, że spodobał mi się. IMNSHO jest lepszy od MS Officea i OO.org, tylko dużo bardziej brzydszy, ale przecież chodzi o wygodę i funkcjonalność ;) Jednego tylko nie rozumiem. Czemu do cholery ten office nie wspiera takiej funkcji jak zapis/odczyt do OpenDocument?

Tak się zdenerwowałem, że aż napisałem maila do siedziby firmy, wytknąłem im wszystkie newsy i link do ODF Alliance oraz to, że mimo obietnic i publicznych ogłoszeń nic nie robią aby szerzyć otwarte standardy, zapytałem się również kiedy WordPerfect będzie wspierał ODF. Oczywiście firma zrobiła wszystko aby człowiek nie mogł się z nimi skontaktować. Każda normalna firma ma skrzynkę pocztową ale Corel ma durny formularz z durną setką pól do wyboru. Oczywiście, również i na polskiej wersji witryny Corela nie ma nic o sposobie kontaktu z HQ…

Ogłaszam konkurs. Kto znajdzie maila kontaktowego do firmy?