Enlightenment E17

Enlightenment E17

przez -
21 1638
System operacyjny, systemy operacyjne

Ogłoszono wydanie Enlightenment E17, środowiska graficznego zbudowanego w oparciu o biblioteki Enlightenment Foundation Libraries. W jego skład wchodzi menedżer okien 3D, podstawowe aplikacje pulpitu, system do zarządzania wirtualnymi pulpitami oraz bibliotekę EPhisics, która obsługuje efekty fizyczne. Pracę nad nią trwały ponad 12 lat. Na tych samych bibliotekach jest oparty mobilny system operacyjny Tizen 1.0 Larkspur.

Wraz z E17 wydano także biblioteki EFL 1.7.4.

21 Komentarze

    • 10 lat temu może tak. Dzisiaj nadal imponuje szybkością i lekkością, ale mocno odstaje od perfekcyjnie wyważonego i funkcjonalnego KDE.
      No i ten EFL… Qt do niego ma się jak dzień do nocy… Tak ohydnego API dawno nie widziałem. Przy tym to już nawet GTK wymiata.

    • Co prawda to prawda. Na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że E17 ładnie wygląda i ma pewną funkcjonalnośc, ale próba normalnej pracy szybko zmusza do powrotu na coś znajomego, jakieś Xfce czy Lxde. Wodotryskami nie ma się co ekscytować

  1. Ale czemu tak cicho w sprawie e17 na innych portalach? O pojawieniu się wersji alpha pisało się wiele, a finalna wersja przeszła jakoś bez echa. A szkoda bo jest o czym pisać. ;)

    Zainteresowanych tym środowiskiem zachęcam do odczekania paru dni a potem szukania informacji o Bodhi Linux. Wersja 2.2.0 ma pojawić się jakoś teraz (po świętach) i będzie oferować środowisko E17 w wersji stabilnej.

    • Do edycji pliku .txt wymaga LibreOffice, w menadźerze plików są ustawienia czasu pokazywania tooltipów (!!)

      Może dlatego. Bez programów z GNOME / KDE nic by nie dało się zrobić, więc to bradziej manager okien niż desktop.
      12 lat rozwoju a w celu ustawiania czasu zaprasza do konsoli.

      (nówka z opensuse 12.2)

  2. Na malince E17 z efektami działa lepiej niż LXDE, robi wrażenie :) Ale cóż – w końcu jest napisany też pod OGLESa, który na malince jest stosunkowo potężny.

  3. Dodałem tu komentarz nieprawomyślny widocznie więc go usunięto – że manager plików otwiera mi pliki .txt w Libre Office, a bez programów KDE czy GNOME E17 praktycznie nie ma aplikacji i to po tych 12 latach rozwoju.

    Pliki konfiguracyjne niemożliwe do edycji (a manager reklamuje się jak dla zaawansowanych użytkowników) – binarne paki jak rejestr w windowsie. To jest wyróżnik tego managera okien – bo desktop to jeszcze raczej nie jest.

    Najnowszy E17 z OpenSUSE 12.2.

  4. Dla mnie to on wygląda jak stary Fluxbox :) Jeżeli jest w nim coś ciekawego i rewolucyjnego to musi to siedzieć gdzieś głęboko i jest widoczne tylko inżynierom którzy się tym zajmują.

  5. Właśnie testuję na Slacku – wrażenia ogólnie pozytywne, widać ogromny postęp w stosunku do dawnych niezbyt stabilnych wersji, a sam wygląd potrafi „rzucić na popiersie” (robi lepsze pierwsze wrażenie niż KDE, choć z pewnością pod maską jest mniej funkcjonalny). Nawet jakimś cudem zjada mniej pamięci od mojego ulubionego Fluxboksa, niestety jest mniej responsywny (na przykładzie Leafpada: na Fluksie uruchamia się on w pół sekundy, na E17 w półtorej). Nadal ma pewne niedoróbki, np. można kliknąć jakiś plik na pulpicie i wybrać jego kopiowanie, ale opcji wklejenia to już nie ma.

  6. […] Ogłoszono wydanie Enlightenment 18, środowiska graficznego zbudowanego w oparciu o biblioteki Enlightenment Foundation Libraries. W jego skład wchodzi menedżer okien 3D, podstawowe aplikacje pulpitu, system do zarządzania wirtualnymi pulpitami oraz bibliotekę EPhisics, która obsługuje efekty fizyczne. Pracę nad nią trwały około roku czasu, czyli mniej aniżeli Enlightenment E17. […]

  7. […] 3.8.13, systemd 195, GRUB Legacy, RPM 4.11, KDE SC 4.10.2, GNOME 3.6.2, Xfce 4.10, LXDE 0.5.5, Enlightenment 17 and Razor-qt 0.5.2, LibreOffice 4.0.3. Warto także wspomnieć o dodaniu w repozytoriach paczki […]

Odpowiedz