Gentoo Linux 12.1

Gentoo Linux 12.1

    przez -
    5 469
    Gentoo Linux
    Robin Johnson ogłosił wydanie Gentoo Linux 12.1, w postaci płyty LiveDVD. Jest to jedna ze starszych i nadal rozwijanych dystrybucji Linuksa. Całość działa pod kontrolą jądra Linux 3.3, X.Org Server 1.12, KDE 4.8.1, GNOME 3.2.1, Xfce 4.8, Fluxbox 1.3.2, Firefox 11, LibreOffice 3.5.1, Gimp 2.6.12, Blender 2.6, Amarok 2.5, VLC 2.0.1.

    Pojawił się instalator Gentoo, zapisywalny system plików używający Aufs, dzięki czemu można aktualizować pakiety w obrazie ISO.

    • Kandelabr

      Nikt się nie zorientował, że to żart primaaprilisowy? :P Już sam fakt instnienia _instalatora_ Gentoo budzi wątpliwości ;)

      • Dlatego opublikowaliśmy ten news bo wydał się nam zabawny bardziej niż GNOME 4.0 ;-)

    • buba

      można aktualizować pakiety w obrazie iso :D haha dobre

    • Kist

      gentoo.org:
      "Thanks for your partipation in our April Fool's joke. This release is 100% real, it just has an extra feature when the date happens to be April 1st: The most intelligent Gentoo Install Wizard yet! If you want to check it out, just set your date before you boot the LiveDVD, and be sure to have a Linux-supported webcam plugged in. " :)

    • Marzyciel

      Kandelabr i buba:
      Cóż … Myślę, że gdyby to Live DVD zbootować na pena to raczej dałoby radę. No i chalo! Już raz był jakiś instalator i został wycofany (niestety)!

      Oczywiście, że to żart, ale nie aż tak nieprawdopodobny moim zdaniem. Swoją drogą to ciężko zrobić graficzny instalator? Czemu tego nie robią, skoro niektórzy korzystają po instalacji z porthole czy portato zamiast klepać emerge… Często na Live DVD są programy zupełnie nie potrzebne a do 4,7 GB to i tak dużo zostało można lepsze rzeczy pododawać. Moim zdaniem powinno być tak:
      *Live DVD z najbardziej potrzebnymi programami do uruchomienia serwera X (stery, kde itp.)
      *możliwość kopiowania Live DVD na pena
      *K3b (to już pod tego pena)
      *Libre Office
      *Juk i Kaffeine
      *wine i winetricks (+kofiguracja)
      *screeny z najpopularniejszych programów
      *instalator graficzny + instalacja dodatkowych pakietów
      , czyli w skrócie: system portable, instalki na pena i hdd, multimedia i biuro, api windowsa, ukazanie programów na fotkach i tyle, nic więcej.

      Gentoo Live DVD powinno przedstawiać odpowienie zagospodarowanie systemu, a nie wstawianie kilku programów do tej samej funkcji. Nie mówi o odejściu od konsoli, ale bardzo mi się podobał np. instalator Manrivy, gdzie w zaawansowanych można było podejżeć co się dzieje w terminalu. Przecież łatwiej by było np. wybierać flagi USE, gdyby te były w jednej liście i opisane.
      Nie podważam kierunku: "Gentoo dla profesionalistów", ale to jest najlepsza dystrybucja i prawie każdy chciałby ją mieć. A tak jak wspominałem największą przesadą jest to, że wstawiają np. kilka odtwarzaczy.

      Hmm … A teraz wizja przyszłości, w której na stronie www (za pomocą ala nvidia czy intel aplikacji java) jest automatycznie wybierany sprzęt…
      Już nieźle… Dalej wybieramy lokalizacje, pakiety i mały konfig… Świetnie ! …. Gotowy instalator i ebuildy z pakietami pobieramy obraz CD/DVD. Wystarczy uruchomić i włala ! Idziemy do szkoły/pracy, potem zjeść obiad, pograć w nogę i wykąpać się. A w tym czasie … kompilacja … Po powrocie mamy gotowy system! Oczywiście jak to w Gentoo ów konfiguracja na stronie www byłaby dość długa i rzetelna, ale … chyba lepiej raz, nie?

      Ile kroków do tej przyszłości? Hmmm …
      1. Skąstruować uniwersalne Live DVD jako DVD pokazowe…
      2. Założyć zbiórkę i uzbierać trochę kasy (ewentualnie dokładając swoją i sponsorów)
      3. Stworzyć stronę www na której program będzie pobierał dane o sprzęcie i sprawdzał zależności między wybranymi przez użytkownika programami, flagami itp.
      4. Rozleklamować nowe, lepsze distro.

      I tak…
      1. Jest to łatwe (dla twórców Live DVD)
      2. Nie jeden ma Gentoo i nie jeden chciałby mieć, nie jeden idzie do pracy/szkoły i nie jeden gra w piłkę oraz prawie każdy maży o dostosowanym przez siebie systemie, więc ów zbiórka byłaby nie najmniejsza (twórcy Gentoo o ile dobrze pamiętam mieli nie jednego sponsora…)
      3. Dziś nawet 10-latek tworzy bloga, "wielkie firmy" identyfikują swój sprzęt i proponują sterowniki. Coś jak Portage w wersji www-serwera? Nie wiem, ale chyba i stym by problemu nie było. Ów serwer przez miłośników Gentoo byłby nieźle dofinansowywany, więc z downloadem (przynajmniej w rozwiniętym projekcie) nie było by raczej problemu.
      4. Czy Gentoo trzeba rozleklamować ? Sam indywidualnie przeglądają "oferty os'ów" natrafiłem na Gentoo. Nie sądze by taki projekt zniknąłby w tłumie…

      Zatem żart niezły, ale także dość realny jak na moje odczucie.
      Mniej więcej w tą stronę rozwijają się dystrybucje oparte na Gentoo, ale w porównaniu do systemu, jaki otrzymujemy po instalacji z Gentoo minimal cd narazie nic nie jest w stanie przyćmić tej dystrybucji.

      Podsumowując:
      *dla mnie mimo wszystko żart lepszy niż ten o GNOME (bo go nie używam)
      *żart świetny i może być początkiem czegoś więcej… (chyba nie) :-)
      *nie trzeba dużo by mieć lepiej
      *Gentoo Live DVD nieco zbacza z odpowiedniego kursu

      P.S.
      Proszę jestem tylko człowiekiem. W razie czego proszę mnie jak najszybciej poprawić.