GNOME Flashback 3.18 z drobnymi zmianami

GNOME Flashback 3.18 z drobnymi zmianami

    przez -
    15 1203
    GNOME
    Ogłoszono wydanie GNOME Flashback 3.18, projektu który upodabnia wygląd powłokę GNOME 3 do GNOME 2. Projekt instaluje rozszerzenia gnome-applets, gnome-flashback, gnome-panel, gnome-metacity, a także wykorzystuje Metacity, zamiast akceleracji graficznej 3D. Dodano aplety Bluetooth i Power. Pojawiło się wsparcie dla własnych katalogów w menu oraz obsługa RandR 1.5 dla display-config. W aplecie dźwięku dodano możliwość zwiększenia głośności powyżej 100%. Naprawiono robienie zrzutów ekranów i wiele innych zmian. Naprawiono sporo błędów.

    • o_O

      Po co ktoś nadal pracuje nad tym gniotem?
      Wykorzystali by ten czas, żeby się Qt nauczyć i zobaczyć jak porządnie się tworzy GUI.

      • Łukasz Grzesik

        Czyżby ktoś tu mówił o Plasma 5? Brzydkie, niewygodne, za bardzo cukierkowe.

      • Nieanonimowy

        Cukierkowe to jest Gnome.

      • Kamil Koczurek

        Na świecie jest więcej środowisk, to że Gnome 3 jest brzydkie nie znaczy, że Plasma 5 już nie. :)

      • icywind

        Co najważniejsze KDE jest w najnowszej wersji kompletnie niestabilne. Tak samo było kiedy wyszło w wersji 4. Jest to środowisko do zabawy z interfejsem i tu przebija wszystkie inne ale po prostu nie można na nim polegać. Jeśli chodzi o GNOME to zmieniło zupełnie sposób obsługi i za to jest hejtowane ale nigdy nie było z nim takich cyrków, stabilna wersja jest stabilna.

      • Łukasz Grzesik

        Kiedy to ostatnio mi się takie Unity wysypało, bo coś to środowisko jest nudne. Ogólnie Gnome 3 i to nieszczęsne Unity są nudne, bo nie bardzo chcą mi się wysypywać. Tymczasem Plasma 5 zapewnia co kilkanaście, lub co kilka minut, zależnie do humoru jakiś ładny komunikat o błędzie środowiska.

      • 123qwe

        Eee.. TWiem, ze zwyklyl trol jestes no ale odpisze, zeby ktos kto Cie przeczyta przypadkiem nie wzial tego na powaznie i sie nie zawiodl. KDE 5 nie da sie na dzien dzisiejszy uzywac.. jeszcze mu duzo zostalo pewnie tak jak z 4 dopiero od 5.10 wzwyz zacznie to byc w ogole uzywalne.. np taka pierwsza rzecz HIGHDPI support lezy i kwiczy wprowadzili niby w ostatnim wydaniu ale jest zabugowane jak nie wiem np wskaznik myszki zmienia sobie rozmiary jak mu sie podoba w zaleznosci na jakie okienko najedziesz, albo na ktorym pasku jestes. Juz nie wspominam o co 5 minutowych “plasma crash.. restart application”.

        Na dzien dzisiejszy mimo, ze dlugo uzywalem KDE jako podstawowego srodowiska to jednak gnome jest bardziej dojzaly stabilny i juz predzej godny polecenia, do tego ma wszystko co kazdy user potrzebuje OOB + prostota konfiguracji.

        Jesli komus przeszkadza “cukierkowatosc” albo nie moze sie przyzwyczaic do nowej obslugi pulpitu i “gnome-flashback” nie jest dla niego rozwiazaniem to zostaje jeszcze XFCE.

        Ewentualnie taki flulxbox (w sumie srodowisko, na ktorym najwiecej w zyciu spedzilem, jednak z czasem wygoda aby wszystko bylo pod reka juz skonfigurowane zwyciezyla).

      • Piotr Mierzwiński

        Przede wszystkim mówimy tu o Plasma 5, bo coś takiego jak KDE 5 zwyczajnie nie istnieje – patrz: https://www.kde.org

        Chyba trochę przesadzasz i czepiasz się mówiąc, że “nie da sie na dzien dzisiejszy uzywac”. Może jest ciężko używalne z “HIGHDPI support”. Jednak ciekawy jestem jak dużo osób pracuje z takim DPI. Podejrzewam, że większość na swoich laptopach tej opcji raczej nie potrzebuje. Jak znalazłeś problem to po prostu wyślij raport o nim. Zrobiłeś to, czy tylko narzekasz? “HIGHDPI support” zostało dopiero co wprowadzone i widać nie jest jeszcze dostatecznie przetestowane. Dlatego zgłoszenia błędów są bardzo potrzebne. Popracuj bez wysokiego DPI i porównaj. Spróbuj też innej dystrybucji, może w aktualnej jest coś niedopracowane :/.

        Moim zdaniem środowisko jest jak najbardziej używalne. Osobiście nie narzekam na stabilność. Nie doświadczyłem “co 5 minutowych “plasma crash.. restart application”.”. Mam kilka włączonych plasmoidów i po prostu działają. Aplikacje się uruchamiają. Wyszukiwanie w baloo działa. Jedyną jego bolączką jest brak “portów” aplikacji (włączając plasmoidy) i niektórych funkcji z wersji 4. Nie wszystko zostało jeszcze przeniesione pod nowe środowisko. Jednak programiści intensywne nad tym pracują i sukcesywnie jest to dodawane. Spójrz na częstotliwość z jaką są wydawane poszczególne moduły. KDE Frameworks i KDE Frameworks zwykle co miesiąc mają nową wersję. Zawsze z poprawkami wielu błędów.

        Gnome jest dużo bardziej dojrzały i stabilny, bo to 18-ste wydanie trójki. Z racji wydania musi takie być. Podczas gdy Plasma 5 ma dopiero 4.1. Sprawdzałeś jakie było Gnome w podobnej wersji? Myślę, że takie porównanie jest trochę nieuprawnione :/. A jak chcesz większej stabilności – masz wersje 4. Jeszcze nie umarła.

        Gnome nie ma wszystkiego co każdy user potrzebuje. Mnie ono nie odpowiada i używam KDE4 i Plasma 5. Jego minimalizm mnie odrzuca. Lubie mieć dostępnych więcej opcji do konfiguracji OOB. Nie mam ochoty ich szukać po jakichś rejestrach czy dodawać zewnętrzne applety. Nie wspominając o tym, że najpierw muszę to sobie wygooglać :/. Poza tym przyzwyczaiłem się do jego sposobu obsługi. Najnowsze Gnome mnie tu nie przekonało. Gnome by pewnie pasowało przysłowiowemu Kowalskiemu, który zbyt wymagający nie jest. Wiele opcji jest ukrytych, więc nie rozboli go głowa od możliwości wyboru. Pewnie najważniejsze ma dostępne, a to wystarczy niektórym do używania.

      • aa

        Co to znaczy minimalizm w GNOME 3? Ja tego nie zauważyłem. To co robię na KDE, robię też na GNOME. Tak samo jak nigdy nie rozumiem zachwalania konfigurowalności KDE, jest wszystko na swoim poziomie, ale gdybym chciał je zrobić tak jak ja chcę mieć… musiałbym napisać jednak swoje środowisko graficzne.

        Nie doświadczyłem “co 5 minutowych “plasma crash.. restart application”.”. Mam kilka włączonych plasmoidów i po prostu działają.

        Też nie, ale im bardziej wymagam od środowiska, Plasma 5 mnie zawodzi bardziej. Do samego przeglądania neta daje radę, ale jednak wolę KDE 4, które jest jakby z innej ligi. O GNOME 3 złego słowa nie mogę powiedzieć, też jak nim porządnie szarpię, nic złego nie dzieje się. Ale jednak moja cierpliwość do KDE się kończy. Wkurza mnie, że zbliża się premiera większego wydanie i jest mocno zabugowane. Ile można to samo powtarzać? Ja oczekuję od środowisko porządnego działania, a KDE takie nie jest. Wychodzi środowisko graficzne, które się sypie, mija jedno wydanie, później drugie, trzecie i zaczyna coś tam się dziać, sytuacja stabilizuje się, później mamy 9 dużą poprawkę i dopiero wtedy można powiedzieć, że zachowuje się jak dorosłe wydanie. Nie podoba mi się ta polityka czekania. GNOME radzi sobie z tym lepiej. Może na początku nie było wszystko ze sobą zgrane, za dużo rzeczy wycięli i dopiero po jakimś czasie je przywracano, ale prawda jest taka, że stabilność nowego GNOME zawsze przewyższa stabilności nowego KDE.

      • Piotr Mierzwiński

        Minimalizm? Powiedziałeś, że developerzy coś powycinali a teraz to przywracają. Dlatego włączyłem sobie http://fedoramagazine.org/test-drive-gnome-3-18-fedora-23-beta/ aby przekonać się czy wciąż on (minimalizm) tam występuje. I co widzę? Minimalizm. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to skromna belka tytułowa okien. Teraz porównaj ją do belki w KDE 4/Plasma 5. Tak, zauważyłem że w niej są zintegrowane również inne przyciski. Jednak jest tego na prawdę mało.

        Brakuje mi tu najbardziej przycisku minimalizacji (z tego co kiedyś słyszałem, to można go przywrócić za pomocą rejestru). Co dostaje zamian? Aktywności (też dostępne w KDE) albo przestrzenie robocze? Nie znam środowiska, więc zgadywałem. A jak to wpływa na ergonomię/wygodę pracy? Jak dla mnie słabo. Ciężko mi sobie wyobrazić, aby bez tej podstawowej (dla mnie) opcji była ona (praca z oknami) przyjemna – przykładowo machanie myszką, aby przerzuć okno na przestrzeń roboczą. Ale tu już wchodzę na temat ergonomii, a to kwestia dyskusyjna/kwestia gustów kto co lubi.

        Oglądając powyższy filmik mogę powiedzieć, że Gnome na prawdę ładnie się prezentuje. Cieszy oko. Interfejs zbliżony do OSX. Można powiedzieć nieco cukierkowy, ale mi nie przeszkadza. Nowe “features’y”,np. integracja GD, upgrade firmware czy pokazywanie postępu kopiowania w menadżerze plików,są ciekawe.

        Mówisz, że Cię zawodzi Plasma 5, ale w którym miejscu? Może jakiś przykład, tylko proszę nie to nieszczęsne HIGHDPI.

        Co do “zabugowania” Plasmy 5 to wydaje mi się, że porównując pierwsze wydania do KDE 4, sytuacja się poprawiła. Oczywiście nie jest idealnie, ale jest lepiej. Wydaje mi się, że tu jest (był) kładziony większy nacisk na poprawki błędów.

        Plasma 5 jeszcze pewnie porządnie nie działa, ale sądzę (mam nadzieję), że to problemy wieku dziecięcego i za jakiś czas będzie dużo lepiej, a przede wszystkim stabilniej.
        Może trochę przesadzasz z tą wersją 9-tą, że dopiero wtedy zachowuje się porządnie. Jak dla mnie około wersji 4-tej da się używać bez większych problemów. Z drugiej strony jest też wina wielu dystrybucji, które rzucają się na nowości, które jeszcze nie są dobrze przetestowane i załatane :/.

        A czy stabilność nowego (w sensie numeru wersji) zawsze przewyższa stabilności nowego KDE to już kwestia dyskusyjna .Nie wiem czy były robione jakieś testy, porównania tych środowisk, gdy miały mały numerek (pierwsza cyfra po przecinku).

        Póki co znaczą część czasu spędzam w KDE4, bo jak dla mnie Plasma 5 nie ma jeszcze wystarczającej funkcjonalności. Choć daje radę w podstawowych czynnościach. I nie tylko w przeglądaniu sieci :).

      • qwerty

        “Brakuje mi tu najbardziej przycisku minimalizacji (z tego co kiedyś słyszałem, to można go przywrócić za pomocą rejestru).”
        Zainstaluj Fedorę 22, wyloguj się i wybierz klasyczną sesję. Wtedy będziesz miał przyciski zminimalizuj i żadna wiedza informatyczna nie jest Ci potrzebna. Nie ma to jak marudzenie bez sprawdzania czegoś.

      • 123qwe

        W sumie napisales dokladnie to samo co ja ;) Ogolnie z takimi “wszystko majacymi” srodowiskami to wygladalo mniej wiecej tak.. wyszlo kde 4, przesiadlem sie na gnome.. wyszlo gnome 3, ktorego na poczatku rowniez nie szlo uzywac, przesiadlem sie na kde 4 teraz wyszla plasma 5 to jestem spowortem na gnome bo akurat wiekszosc bolaczek mu poproawili (chociaz caly czas mam problemy z “documents”, ktore nie dzialaja najlepiej na roznych dystrybucjach. Obecnie siedze na Archu i dostaje raczej najnowsze pakiety niz najbaradziej stabilne stad moze u mnie crache plasmy. Jakby nie bylo sam piszesz Plasma 5 nie jest jeszcze skonczona i do uzywania na codzien.. a juz na pewno do pracy sie poprostu narazie nie nadaje.. dam jej znowu szanse tak kolo tego 5.10 (jak bylo w przypadku “czworki”).

      • icywind

        “Gnome jest dużo bardziej dojrzały i stabilny, bo to 18-ste wydanie trójki.”
        Dziesiąte

      • okia

        “Po co ktoś nadal pracuje nad tym gniotem?
        Wykorzystali by ten czas, żeby się Qt nauczyć i zobaczyć jak porządnie się tworzy GUI.”

        Odezwał się największy znawca na świecie, który widać, że ma problemy z myśleniem. Może QT jest > od GTK+, ale KDE wcale nie jest > od GNOME, a nawet od Xfce. Dla mnie na świecie może być 100 języków programowania, 30 frameworków, w którym połowa będzie niezrozumiała dla większości programistów… Ale mnie jako zwykłego użytkownika nie interesuje, że programista zamiast wybierać coś łatwego i przyjemnego do programowania, wybrał co innego. Dla mnie liczy się efekt końcowy. Może KDE powstaje na lepszym QT, ale jak zwykle KDE daje dużo ciała. Wychodzi KDE 4.0 niby dla devów, a KDE 4.1 już dla wszystkich, które lubiło się bugować. Dopiero KDE 4.8 do czegoś się nadawało. Teraz ta sama sytuacja z Plasmą 5. Programiści GNOME od wersji 3.0 nie mieli takich problemów, a wydanie 3.4, czyli po 3.2 było już normalnym wydaniem. Jęczysz na GTK+ i GNOME, ale twierdząc poczynania Plasmy 5… udowadniasz swoim myśleniem, że skoro QT jest takie doskonałe… To czemu tylu ludzi narzeka na tę Plasamę? Z Twoich komentarzy jasno wynika, to oni nie potrafią tworzyć środowiska graficznego. Tylko jak zwykle musi wyjść coś, co dopiero po 5 latach testów zaczyna działać tak jak powinno, a później jest wielki płacz, że nikt nie chce Linuksa na desktopach. Jak będziesz tolerować poczynienia KDE, zawsze tak będzie. Może GNOME 3 jest hejtowane, jest krytykowane, ale tylko dlatego, że odważyli się pójść do przodu i moim zdaniem to są dobre kroki. Nie, żebym krytykował KDE, ponieważ ostatnie wydanie 4.xx jest na prawdę bardzo fajne, ale polityka deweloperów, najpierw wydamy bubla, póxniej go dopracujemy jest żenująca. Zwykły user potrzebuje czegoś co od początku działa i to prędzej GNOME jest wstanie zagwarantować.

    • Pingback: GNOME Flashback 3.18 z drobnymi zmianami()