Google podpisało porozumienie z MPEG LA

Google podpisało porozumienie z MPEG LA

    przez -
    4 248
    Google
    Google i MPEG LA podpisały porozumienie patentowe dotyczące wolnego kodeka VP8, który wchodzi w skład formatu WebM. Wszystko rozpoczęło się w 2010 roku, gdy internetowy gigant z Mountain View postanowił zawojować rynek internetowych multimediów z pomocą formatu WebM. Wtedy do akcji wkroczyło stowarzyszenie MPEG LA, zrzeszające firmy posiadające patenty na technologie wideo i będące właścicielem praw do kodeka H.264, które naruszał kodek VP8 (a dokładnie 12 licencji patentowych). Dzięki podpisaniu porozumienia Google uzyskało licencję na wszystkie techniki, które mogą mieć znaczenie w technologii kompresji plików wideo VP8 oraz poprzednich wersji VP, ponadto może pracować nad kolejnymi wersjami kodeków VP.

    • pijaczek

      To czy naruszał te licencje do dziś nie wiemy. Tu bardziej chodzi o to, że rynek omijał WebP czy WebM które są oparte o VP8, bo do końca nie było wiadomo czy jest tak jak Google mówi ("żadnych patentów nie naruszamy, możecie używać do woli"), czy tak jak mówi MPEG LA ("VP8 narusza nasze patenty i jak ktoś go użyje u siebie będziemy się bezpośrednio z nim procesować, a nie z Google"). Dlatego zapewne Google podpisało umowę w której jest wyszczególnione, że kupują licencję z możliwością rozdawania innym sublicencji… i Google teraz mówi "możemy dawać sublicencje, damy ją każdemu kto chce, więc nie musicie się obawiać MPEG LA" i to czy faktycznie naruszane patenty były nie ma znaczenia (wystarczył straszak, że tak jest, aby zapobiegać popularyzacji konkurencji dla h264).

      • Kris

        No i w ten sposób wszyscy omijali WebM i WebP bo obawiali się pozwów, a są tacy którzy nadal sądzą że patentowanie wszystkiego co się da jak to robi większość korporacji jest dobre ale oczywiście tylko dla tego kto dostanie ten patent. System patentowy w USA jest chory ale skoro go popierają wielkie korporacje to nigdy nie zostanie zmieniony.