GUADEC 2014 – miejsce i program konferencji GNOME

GUADEC 2014 – miejsce i program konferencji GNOME

przez -
9 308
GNOME
Ogłoszono tegoroczne wykłady europejskiej konferencji GUADEC 2014, która skupia w jednym miejscu hakerów społeczności GNOME. Główne wykłady dotyczące obecnego i przyszłego kształtu środowiska będą odbywały się w dniach 26 lipca – 29 lipca, natomiast 30 lipca – 1 sierpnia będzie należał do hakerów i nieformalnych grup. W tym roku miejscem konferencji wybrano Strasbourg we Francji na EPITECH.

  • o_O

    GUANO 2014
    Nie hackerów, tylko lamerów. Żaden hacker nie podpisał by się pod bublem jakim jest GTK-, zarówno w przestarzałej wersji 2 jak i idiotycznej wersji 3. Ani pod drogą rozwoju Gnome jako środowiska dla idiotów gubiących się, gdy program udostępnia jakiekolwiek opcje konfiguracyjne. A przede wszystkim nikt godny nazywania się hackerem nie poparłby absolutnego zapatrzenia w siebie gnomiarzy, olewania standardów i odrzucania wszelkich propozycji podjęcia współpracy w celu standaryzacji linuksowego desktopu i zapewniania interoperacyjności między środowiskami i frameworkami.
    Społeczność Gnome to dno i na pewno nie należy do niej ani jeden hacker.
    Całe to Gnome to porażka wywodząca się z czystego hate’u do KDE i Qt i na tym hate’cie cały czas oparta, choć dziś ich nienawiść nie ma już nawet cienia podstaw. Gnome to taki microsoft, zachowuje się tak samo i tworzy takie same buble.

    • Pan Łukasz

      No cóż… Popieram.

    • herr

      Główną (i jedyną) siłą GTK są bindingi do innych języków. Podczas gdy programowanief w Qt oznacza de facto programowanie C++ (akurat ja lubię C++, ale wiele osób słusznie nienawidzi tego języka), GTK pozwala na programowanie w C, Vali i wszystkim innnym.

      Niestety GTK3 zdaje się być rozwijana w zasadzie wyłącznie na potrzeby Gnome, a Gnome wyłącznie na Linuxa. Gdyby starano się zachować mulitiplatformowość toolkita, myślę, że nie traciłby on popularności tak szybko. A do tego dochodzi jeszcze psucie api.

    • o_O

      Akurat bindingi to prosta robota i można je klepnąć w miesiąc, szczególnie, że Qt jest obiektowe i nie trzeba się gimnastykować z API.
      Faktycznie Digia mogłaby to zrobić, żeby do końca pogrzebać GTK-.

    • herr

      C++ nie ułatwia tworzenie bindingów. Niestety.

    • o_O

      Niby dlaczego?

    • O_o

      Psy szczekają, karawana jedzie dalej. Dlaczego nie czepiasz się innych projektów? :-) Byłoby pewnie do czego :-)

      A Ty jesteś najwyraźniej dnem społeczności tego, czego używasz, skoro społeczność GNOME od razu tak nazywasz.

      To Linux, GPL i OpenSource – jak się nie podoba, to nie używaj, ale zabronić nie możesz. Za to masz prawo do własnego zdania, ale prócz zdania, to jakiś konstruktywnych argumentów używać nie umiesz – po prostu mówisz dla mówienia.

      Deweloperzy GNOME wcale nie różnią się od innych deweloperów świata – robią coś po swojemu i tyle. Czy to źle? Nie.

    • o_O

      Nie psy, chamie, tylko niezadowoleni użytkownicy, zarówno samego GTK- i Gnome, jak i innych projektów, na które chamstwo i samolubstwo gnomiarzy ma wpływ. Choć to drugie niedługo się zmieni, bo gdy GTK- i Gnome zdechną, to przestaną zasmradzać środowisko frameworków i desktopów, i nie będzie się już trzeba przejmować, że coś tam u nich nie działa, bo olali standardy.

      Karawana Gnome/GTK- dalej nie jedzie, tylko grzęźnie w mule, a dotychczas stali pasażerowie uciekają (Ubuntu, Unity, LXDE, Wireshark i mnóstwo innych aplikacji).

      Nikomu nie zabraniam. Mówię jak jest, żeby ktoś podjął świadomy wybór i wiedział w jakie bagno się pakuje i z jakimi narcystycznymi dupkami będzie miał do czynienia. Warto wiedzieć, zanim się w to wdepnie, sam kiedyś też mogłem tak źle skończyć.

      Różnią się bardzo od innych deweloperów, bo oni “po swojemu” olewają standardy oraz odrzucają wszelkie propozycje zautomatyzowania ujednoliconego look&feel na różnych środowiskach i frameworkach. Zachowują się dokładnie jak microsoft. A gdy ta dupa usiądzie już rozmawiać o standadrach, to za wszelką cenę próbuje osrać innych, przepychając na siłę tylko to co im jest potrzebne i blokując potrzeby innych (np. sprawa obsługi akcji w powiadomieniach systemowych). Efektem oczywiście jest wielkie gówno, ale tego można się było spodziewać.

      I na koniec: nie używaj cudzych nicków, bo to świadczy tylko o tobie, żałosny człowieku.

      Poza tym uważam, że Disqpa powinna zostać wywalona.

    • O_o

      “Psy szczekają, karawana jedzie dalej” – “można krytykować pewne rzeczy, ale i tak nie ma się na nie wpływu”.

      Definicja: http://pl.wiktionary.org/wiki/psy_szczekaj%C4%85,_karawana_idzie_dalej

      Miej pretensje do autorów tego polskiego przysłowia, a nie od razu cham :-)

      GTK było, jest i będzie. Nie ma w tej bibliotece nic złego, bo co złego – nadal spełnia swoje zadanie. Co najwyżej nie podoba się programistom, że wraz z GTK dostają część GNOME3 w niej. Może to nieco inwazyjne, aby bibliotekę rozwijać pod GNOME-Shell i implementować do niej swoje widzi mi się pod te środowisko, ale z drugiej strony – od tego jest GTK3.

      Qt też nie jest idealne, też nic nie pisze się w niej samo. GUI mogę narysować w obu, więc co za różnica? Choć muszę przyznać uczciwie, że Qt ma logiczniejszą składnię, a przynajmniej szybszą do nauczenia się. Także mogę zgodzić się z autorami Audacious, że pisanie w GTK jest trudne – próbowałem wskoczyć parę razy do biblioteki, ale na Hello World się kończyło (próbowałem bindingu do Javy, ale widząc GTK wolałem nadal przyjemnego Swinga z Look and Feel).

      Nie ma też nic złego, że robią po swojemu – to, że to jest Linux nie musi oznaczać, że nie można postawić na swoje. Robi tak Google, robi tak Microsoft, robi tak Apple. Ludzie chyba zbyt mocno uczepili się ideologii Linuksa – to jest narzędzie do zarabiania pieniędzy i przy okazji uogólniając – system operacyjny, a ludzie by chcieli, aby wszyscy ze wszystkimi współpracowali, każdy był dobry dla siebie. Nie – to jest brutalny świat.

      Zgodzę się, że deweloperzy są nieco zamknięci – wpiszesz buga na bugzillę, a oni łaskawie odpowiedzą lub nie, a nawet jak odpowiedzą to pewnie nie załatają. ALE – mają do tego prawo, tak długo jak G-Shell mi działa a GTK3 nie wysadza komputera.

      Używałem G-Shell ostatnie 2-2,5 roku i to przyjemne środowisko, choć ostatnio potrzebowałem zmiany – kiedy pracuje się wiecznie na wielu oknach programów, brak domyślnej minimalizacji do jakiegoś paska może męczyć, a wieczne przełączanie się alt+tab męczy, jak i wędrowanie po wirtualnych pulpitach. Niemniej środowisko działa? Ano działa. Robi co ma? Ano robi, podobnie jak LXDE, KDE, XFCE itd.

      PS: Nicku nikomu nie podebrałem, sprawdź kolejność znaków ;-) Poza tym – jak można komuś podebrać dwie literki “O” oraz znak “_”? ;-)