Khronos Group publikuje kolejny film z konferencji SIGGRAPH 2015

Khronos Group publikuje kolejny film z konferencji SIGGRAPH 2015

    przez -
    10 782
    Vulkan
    Khronos Group opublikowało kolejny film z konferencji SIGGRAPH 2015. Najważniejszym tematem przewodnim w tym orku była oczywiście specyfikacja Vulkan i jak idą obecne prace. Sekcję o nowym API rozpoczęła firma LunarG, która blisko współpracuje z firmą Valve nad sterownikami dla Linuksa. Jednakże jej głównym zadaniem jest zapewnienie deweloperom odpowiednich narzędzi do tworzenia oprogramowania na wiele platform. Obecnie przygotowują już SDK, które stanie się w pełni wolnym oprogramowaniem ale wszystko jest jeszcze objęte ścisłą klauzulą poufności.

    Ciekawy wykład dał także Dan Ginsburg z Valve, który zapewnił, że silnik Source 2, który jest już obecny w grze DOTA 2 Reborn, będzie posiadał pełną obsługę Vulkana. Dał tym samym do zrozumienia, że będzie to pierwsza gra, która pokaże możliwości nowego API, zarówno pod Windows, jak i pod Linuksem.

    • o_O

      DirectX wreszcie zdycha. Jak cały microsoft.

      Nikt już nie chce Windows 10, DirectX 12. Nikt już nie chce microsoftu.

      • Roman

        Wiedziałem, że Niesiołowski jest skromnym użytkownikiem Linuksa.

      • o_O

        Niesiołowski jest za głupi na Linuksa. Właściwie na wszystko jest za głupi. Dlatego jest w PO.

        Poza tym nie przeginaj w obrażaniu mnie, wszystko ma swoje granice.

      • Roman

        A gdzie ja ciebie obraziłem?
        Wyraziłem tylko zdanie o jakimś człowieku nazwiskiem Niesiołowski.

      • Kamil Koczurek

        Skończysz wreszcie? Już ci w innym komentarzu wykazałem, że to brednie, więc bądź tak miły i nie powielaj głupot. Jeszcze jakiś niedoświadczony użytkownik tu wejdzie i nie wiedząc, że wpisów od ciebie nie należy traktować poważnie zacznie opowiadać znajomym te twoje wymysły.

      • o_O

        Niczego nie wykazałeś.

        Windowsa 10 NIKT nie chce, bo 7 jest znośny, 8+ to buble, a 10 to spyware pełną gębą.

        Przemysł chce otwartego i przenośnego standardu, stąd tak masywny marsz w kierunku OpenGL ES czy teraz Vulkana.

        Dzisiaj gry wydaje się nie tylko na Windows, a tylko tam używa się DirectX. Technologie microsoftu jak zwykle okazują się krótkowzroczne i na dłuższą metę nieopłacalnie drogie.

        To koniec DirectX. Face it.

      • Kamil Koczurek

        http://www.ranking.pl/pl/rankings/operating-systems.html Hmm… Nie? Skoro DirectX nikt nie chce, to dlaczego zapowiadają gry z DX12? Z przymusu, wisi nad nimi jakieś 3 oko Gatesa i muszą robić grę w DX zamiast napisać ją od razu w OGL i mieć z głowy 3/4 portowania? Ach, zapomniałem, ty jesteś wszechwiedzącą wyrocznią dokładnie znającą sytuację na rynku i zakamarki umysłów deweloperów, jak mogłem? EDIT: Nie przeczę oczywiście upadkowi DX i całego M$, ale pośpieszyłeś się o kilka (naście) lat. :P

      • Ollbi

        DirectX nie upadnie. Jak zacznie tracić udziały w rynku, to MS zrobi dokładnie to samo co z resztą – zacznie uwalniać kod źródłowy :-) Zresztą, Vulkan mocno namiesza w świecie mobilnym szczególnie, gdzie na OpenGL ES wielu deweloperów narzeka :-)

      • Roman

        Sun też kiedyś zaczął uwalniać kod źródłowy.

      • Jakub Konieczny

        Powiem tak: zgadzam się po części z o_O. Ale: gry chcą robić już. Vulkana zobaczymy _może_ za rok. Developerzy nie będą tyle czekali, a już mają DX12, który faktycznie zrywa wcześniejsze upośledzenia (to samo robi Vulkan względem OpenGL) i pozwala na więcej. Na X-Klocka i tak trzeba używać DX, więc i tak będą musieli go użyć.

        Rynek mobilny? ES jedynym rozsądnym wyjściem, Android ma tu większość rynku i “jest do gier”, więc trzeba go wziąć pod uwagę (PCtowy Linux jest niszą, a “gra się na konsolach, a nie Macach”), Google nie chce wynajdywać koła od nowa jak Apple tworząc Metala (jedynie nieco popchali ESa swoim AEP).