Trąbią, bębnią… Tak! KOffice 1.5 został już wydany! Tak proszę państwa! Wielka-mała rewelacja dla Linuksowego biurka! Już od wczoraj dostępne są paczki w repozytoriach Kubuntu i SUSE – możemy przeczytać na linuxpl, linuxnews.pl czy nawet na dobreprogramy.pl (!) Widać i deweloperzy i łowcy newsów bardzo się podniecili ta wiadomością a ja jednak się dziwię i zadaję pytanie “czym takim?”.

Na dobreprogramy.pl możemy przeczytać:

Najważniejszą zmianą jest użycie formatu OpenDocument jako domyślnego sposobu zapisu dokumentów. Aplikacje KWord (edytor tekstu), KSpread (arkusz kalkulacyjny) i KPresenter (do tworzenia prezentacji) posiadają już pełną obsługę ODF, narzędzia do tworzenia wykresów (KChart) i wyrażeń matematycznych (KFormula) potrafią na razie tylko częściowo z niego korzystać.

Na LinuxNews.pl:

W bieżącym przełomowym wydaniu KOffice, standard OpenDocument jest domyślnym formatem zapisu dokumentów biurowych. (..)dodano nowe narzędzie do planowania przedsięwzięć – KPlato. Program Krita zyskał obsługę kolorów i warstw na profesjonalnym poziomie. Długo oczekiwane środowisko do budowy baz danych Kexi pojawiło się w pakiecie w finalnej wersji 1.0.

KOffice to pierwszy pakiet programów, w którym dodano funkcje dla standard OpenDocument (ODF), a obecnie drugim, po OpenOffice.org, który oferuje obsługuje OpenDocument jako domyślny format dokumentów. OpenDocument stał się obecnie prawdziwym standardem przemysłowym odkąd istnieją dwie całkowicie niezależne jego implementacje. W ten sposób przedsiębiorstwa i organizacje mają możliwość wybór pakietu biurowego, który najlepiej spełnia ich wymagania.

W KOffice 1.5 duża waga została przywiązana do zapewnienia wymienności i zgodności dokumentów z innymi pakietami biurowymi obsługującymi OpenDocument, w szczególności OpenOffice.org.

Polskim akcentem w pakiecie jest aplikacja Kexi, bardzo aktywnie rozwijana dzięki sponsorowi, firmie OpenOffice Polska z Warszawy. Kexi to pierwszy składnik pakietu KOffice dostępny także dla platformy MS Windows. Więcej informacji o programie Kexi znajduje się w dedykowanym mu polskim serwisie www.kexi.pl.

I nie rozumiem w ogóle tej sensacji z OpenDokumentem. Nius ten przetłumaczony przez Jarosława Stanieka a napisany przez Inge Wallina jest częściowo kompletna bzdurą! ; Ale o tym za chwile. Pierwszy cytat wskazuje na niedoróbkę KOfficea. Co znaczy, że Karbon14 i KFormula częściowo obsługuje ODF? Czy oznacza to, że możemy stracić pracę przy zapisie do “złego” formatu czy oznacza to, że nie otworzymy w KFormula, równania stworzonego w OOorg Math? I kto w ogóle dopuścił do takiego stanu – “częściowo obsługiwany ODF”??? Czy tak działa profesjonalny pakiet biurowy? Jeśli brakuje czasu – termin wydania należy przesunąć. Wyobrażasz sobie, że Microsoft wypuszcza Officea 2007 z częściową opcją odczytywania OfficeOpen XMLa? Fajnie, że można wymieniać dokumenty KWord <=> Writer i inne jednak jak dla mnie taka informacja jest nie do przyjęcia. W przypadku kiedy grupa się nie wyrabia, przesuwa się terminy!

Z newsa przetłumaczonego przez Stanieka wyraźnie widać, że Wallin szczególnie eksponuje nowy format zapisu KOfficea. Oprócz moich wcześniejszych skarg na temat niepełnego wsparcia, pytam się jeszcze.. Co z Kexi? Jedyny komponent, który jest lepszy od OpenOffice.org (Base) nie obsługuje OpenDokumentu. Czyli nie istnieje możliwość zapisu do .odb ale da się zapisac pracę do .mdb (Microsoft Office Access). Przykład naprawdę świetniej współpracy między otwartymi pakietami biurowymi… ; Autor zamiast skupić się na nowych funkcjach i udogodnieniach takich jak KPlato, Krita czy Kexi popada w samozachwyt z powodu niepełnego wsparcia ODFu.

Pan Jarosław mi odpisał:

Jesli Ci chodzi o wymianę projektow, nie tylko danych, to aby taka
wymiana była bezstratna:

* musialby istniec “oficjalny” format dotyczący baz danych,
a taki nie istnieje, co uzgodnilismy w 2005 w ramach OASIS
,
kiedy pomagalem przy poprawkach spefyfikacji dla baz danych

* obie aplikacje musialyby sie ograniczyc do wspolnego
mianownika, przez co zatracając swoj “selling pint”

* poza tym Base jest dosc mocno oparty na Javie i to troche
determinuje jego format projektow, oraz stara sie go tworzyc
mniej lub bardziej jako klon MS Access
; architektura Kexi
jest troche odmienna, oparta na wtyczkach, lecz oczywisci
bez rewolucji, tak aby wymiennosc danych i projektu byla z
wieloma programami byla mozliwa. Juz teraz wymiennosc danych
z MS Access jest b. skuteczna.

Sama wymiennosc danych jest obecnie mozliwa przez:
1. wspoldzielenie tabel na serwerze
2. import/eksport danych w formacie CSV
3. najbardziej trywialnie: schowek

Z planów, jesli chodzi o wymiennosc Kexi <=> Base, to najpierw pewnie powstanie <=.

PS: jako uzupelnienie polecam lekturę
http://kexi-project.org/wiki/wikiview/index.php?KexiComparisons#3._OpenOffice.org_Base

Nie jestem deweloperem tylko zwykłym użytkownikiem pakietu biurowego, ale czegoś nie rozumiem. Skoro Base to klon Accessa a eksport do .mdb działa całkiem całkiem to czemu nie można zapisać projektu w .odb? Co oznacza “oficjalny”? .odb nie jest zaprojektowany przez OASIS i zaliczany jako komponent OpenDokumentu?…

Drugi paragraf jest kompletną bzdurą. Byli tacy co widzieli ODF w innych pakietach biurowych niż OO.org i KOfficea. Na Wikipedii mamy spis aplikacji wspierających OpenDokument. Wydawało mi się, że już wcześniej GNOME Office (AbiWord i GNUmeric) oferował możliwość zapisu do tego że standardu. Może się mylę? A co do spełniania wymagań organizacji przez KOfficea. I tak polegnie przez częściowe wspieranie OpenDokumentu.

Co znaczy zdanie “(..)waga została przywiązana do zapewnienia wymienności (..) w szczególności OpenOffice.org”?. To OpenOffice.org ma jakś swoją własną wersję ODFu, że trzeba w szczególności sprawdzać zgodność KOffice/ODF <=> OOorg/ODF? Niesamowici są ci ludzie z KDE…

Ostatni paragraf dotyczy tylko firmy OpenOffice Polska, która tworzy Kexi. Nie uważacie za zabawne faktu, że przedsiębiorstwo te sprzedaje Kexi razem z “OpenOfficePL Professional 2006” jako stabilną aplikację bazodanową, godną by stanąć w szranki z Accessem a środowisko open source dopiero wczoraj wydało stabilną i gotową do użytku wersje 1.0? Jak to możliwe, że żaden z ich klientów się nie zorientował iż testują wersje beta :P Sam testowałem wersje 0.9, i wywalała się na zapisie do natywnego formatu (.kexi)…

Mimo negatywnego zaskoczenia brakiem wsparcia ODF w Kexi i tak należy się cieszyć gdyż to krok naprzód w procesie popularyzacji OpenDokumentu, a nie wszyscy użytkownicy KOfficea czy OpenOffice.org używają baz danych.

Podobne artykuły

Dokumenty, pliki

przez -
0 281
Dokumenty, pliki

przez -
7 480
Dokumenty, pliki

przez -
1 385
  • Laestrygo

    Powiem więcej. Właśnie przetestowałem .odt i .ods na OpenOffice 2.0.2 oraz KWord 1.5 i KSpread 1.5 na Ubuntu. Efekt? Zarówno OOo jak i pakiet KDE wykazują większą kompatybilność z .doc i .xml jak między sobą. Porażka. Formatowanie się nie trzyma niczego. Dokument stworzony w jednym programie ledwo się w drugim otwiera. Ich się nie da używać wymiennie. Mimo to mam nadzieję, że przyjdzie dzień, kiedy to wszystko zadziała.

  • Areh

    Próbowałem w KSpread 1.5 otwierać arkusze stworzone w Calcu. Trochękolorowych komórek, ktochę strzałek, przypisów itp. Nic skomplikowanego.

    Porażka na całej lini. Nic kupy się nie trzymało.

    Niestety, ale to jeszcze nie czas dla KOffice.

  • jstaniek

    Quest, troche sie zagalopowałeśw zarzutach :)

    Wiem ze nie jestes developerem, ale analizę przeprowadzasz tak jakbyś nim był i znał te programy.

    1. Nie odpaliles chyba nawet Kexi. Nie ma tam eksportu do MDB, to nie jest jeszcze dostepne w zadnym programie na swiecie, nie wspomne o Open Source. Jest za to import. Widzisz roznicę?

    2. Pisalem Ci juz raz ze nie ma ODF dla baz danych. Jest coś szczatkowego, co nie weszlo do ODF (OASIS odrzuciła, i dobrze). Nie myl formatów OpenOffice.org z ODF. Plik ODB programu Base to nie ODF.

    3. ODF to nie rozszerzenie pliku. Ani format. To specyfikacja ktora zawiera opis reprezentacji danych dla roznych programow biurowych. Czesciowe wsparcie dla ODF oznacza dokladnie to, ze program nie ma wszystkich funkcji które są w ODF. Obecnie nie ma programu ktory ma wszystkie te funkcje. Najwiecej ma OpenOffice.org, a KOffice o wiele mniej, a ma tez pare szczegolow ktorych nie ma OpenOffice.org. Ten ostatni znowu obsluguje niektore formatowania blednie. Stad sa niezgodnosci ktore sie na biezaco usuwa. Zaden program nie moze obslugiwac elementow ODF dla ktorych nie ma napisanych funkcji. Polecam przeczytanie wstępu do ODF: ta specyfikacja mowi o tym, ze kazdy moze obslugiwac czesc ODF, wedle potrzeb. W przeciwnym przypadku po co mialby to byc XML?

    4. Dlaczego nie czekano z wydaniem KOffice 1.5 na poprawienie wszsytkich bledow? Bo to jest FOSS! To ty jako uzytkownik zglaszasz blad, a nie rzesza płatnych testerów (choć np. OpenOffice Polska takich ma). I nie te czasy, ze programow w wersji beta nie mozna bylo pobrac – wiec uzywaj ich jesli chcesz pomoc. Jesli nie jest to Twój styl, czekaj dluzej na wydanie nowszej wer. (1.5.1 juz jest) albo przejdz do Closed Source, ktore moze spelnia Twe wymagania. Tak to działa.

    5. Mylisz wydanie oprogramowania z jeg otworzeniem i testowanie. Program jest o wiele wczesniej dostepny u programistow (i userow umiejacych kompilowac niz u Ciebie np. na płytce z dystrybucją). W przypadku Kexi to moze byc 8, 12 i wiecej miesiecy. Dlatego klienci otoczeni komercyjnym wsparciem maja program na drugi dzien a inni, o ile nie sa ‘hakerami’ lub takowego nei znają, czekaja miesiące. Zdrowy układ.

    Kexi 2006.2 to odpowiednik linuksowej wersji 1.1. Bedzie ona w Linuksie na jesieni.