Krita z kampanią na Kickstarterze

Krita z kampanią na Kickstarterze

    przez -
    6 351
    Krita
    Krita Foundation na początku czerwca rozpoczęła kampanię – Krita: open source digital painting | Accelerate Development, która ma na celu uzbieranie pieniędzy na przyspieszenie prac nad rozwojową wersją Krita 2.9. Fundusze zostaną przeznaczone na opłacenie dwóch deweloperów: Dmitry Kazakova (zatrudniony przez ostatnie 6 miesięcy) oraz Svena Langkampa.

    Krita Foundation ustaliła kwotę na 15 tysięcy Euro, ale również przygotowała dwa inne progi:

    • 35 000 Euro pozwoli na zaimplementowanie 24 nowych funkcji w ciągu 6 miesięcy
    • 75 000 Euro pozwoli na przeniesienie Krita na OS X (Krita na Windows potrzebowała aż 60 000 Euro)

    • gość

      Ogólnie lubię tego typu projekty nawet, jeżeli wybierają słabe narzędzia czy biblioteki, to widać, że chcą porządnie to zrobić.
      Co by się bardzo w Linuksie przydało i co by usprawniło cyfrowe malowanie to porządna obsługa tabliczek graficznych z piórkiem, tzw. tabletów, która w Linuksie “mrugnęła” przez chwilę po czym została wycofana. A szkoda, bo potęgę np. Paintera, również aplikacji do malowania cyfrowego, widać było właśnie z tabletem.

      • Ollbi

        Obsługa pewnej grupy tabletów jest, ale praktycznie tylko GNOME i KDE oferują to w miarę porządnie. Jak tak patrzę, to stwierdzam, że te dwa środowiska w żadnym stopniu nie chcą zrobić jakiegoś uniwersalnego API, aby mogło to być zaimplementowane gdziekolwiek indzie. Ot cała megalomania :P

      • gość

        Aktualnie to jest rozproszone po różnych warstwach abstrakcji i modułach, jak dawniej sterowniki skanerów. Przydałby się więc ekwiwalent SANE. Nie tyle jedyna słuszna biblioteka, co takie backendy i ustandaryzowanie wywołań na końcu. Sam “mieszałem” z kodem pewnego sterownika, żeby mój skaner na USB, odmienny jednym bajtem w firmware, nie robił zupy i bardzo fajnie się to programuje. Problem jest w tym, że trzeba by to powiązać z X’owymi sterownikami wejścia, więc zestaw bibliotek (bo tego się jak skanera nie używa jednorazowo), wspólny interfejs i połączenie z wejściem.

        To jest dobre, ale nie najlepsze wyjście. SANE ma ten problem, że czasami ma zgrzyty z systemem. Przykładowo SANE+Debian Wheezy+Skaner na port równoległy. Polityka każdego popularniejszego Linuksa wydanego po 2010 roku zakłada zupełnie inne uprawnienia do portu niż te w backendach, i SANE sobie nie radzi. Wyjście to przebudowanie SANE z patch’em, ale takie rzeczy jeszcze obeszły w 1995 roku, a nie w końcowym, i to znanym z pewności działania systemie (np. Debian).
        Wiem o tym, bo sam mam niewielki tablet, który miał wsparcie jeszcze w Lennym, a później nie.

    • Pingback: Krita uruchomiła drugą kampanię na Kickstarterze()