Krita zastąpi Photoshop na uczelni University of Paris 8

Krita zastąpi Photoshop na uczelni University of Paris 8

    przez -
    34 674
    Narzędzia graficzne, grafika
    Na uczelni University of Paris 8, w departamencie Art and Technology of Image postanowiono zrobić dużą migrację z Photoshopa na Krita. Decyzja została podjęta po nieudanym uzyskaniu odpowiedniego wsparcia od firmy Adobe. Oddział ATI naucza studentów obsługi oprogramowania graficznego 2D,3D,VFX i Compositing), jak i umiejętności kodowania (Python, C#, C++). W listopadzie tamtego roku David Revoy zrobił ogólną prezentację z osługia oprogramowania Krita, co miało ułatwić wszystkim studentom przesiadkę.

    • On

      Ciekaw jestem na jak długo. Mimo kilku zalet Krity, nie udało mi się zastąpić PS na dłużej. Są jeszcze spore braki. Z drugiej strony nie wszyscy potrzebują PS. Są ludzie, którym wystarczy ten darmowy program i dzięki nim ma szanse rozwijać się. Tylko najgorsza pozostaje mentalność, ludzie sięgają do skalowania zdjęć po PS, żeby pochwalić się przed znajomymi… zamiast sięgnąć po darmowe odpowiedniki, który również to potrafią i miałyby szansę stopniowo rozwijać się dla co raz bardziej wumagających.

      • jaras

        Dowód, że nie jesteś sapiens.

      • Kris

        A Ty z całym szacunkiem jesteś kolejną osobą z typu tego, co wie w internecie najlepiej?

        PS: nie wspomnę, kto napisał z małej litery swe imię / nick.

      • Jacek

        Dowód, że jesteś debilem.

    • o_O

      Słuszna decyzja.
      1) Uczenie JAK coś zrobić, a nie którą ikonkę kliknąć. To ludzie z przyszłym wyższym wykształceniem, a nie tresowane małpy. Jeśli sobie nie poradzą z taką kosmetyczną zmianą, to chyba pomylili szkoły.
      2) Brak przyzwyczajania studentów do vendor-lock-in już od samego początku.
      3) Nie nabijanie kasy producentom zamkniętego softu, którzy często używają jej do pozywania konkurencji, wytwarzania kolejnych bzdurnych patentów i generalnie działań przeciwko wolnemu rynkowi oraz interesom własnych klientów.

    • o_O

      Po bawią się i przejdą z powrotem na produkty firmy Adobe. Nikt nie będzie zawracam sobie głowy jakimś syfem i nikt nie przyjmie człowieka do pracy który nie będzie potrafił posługiwać się produktami firmy Adobe.

      • jaras

        Kolejny tylko homo. Bez sapiens.

      • Krystian Juskowiak

        Niestety mów co chcesz – swoim przejaskrawionym stylem, ale trafnie nalreślił realia biznesowe.

      • o_O

        Witaj śmieciu podszywający się pod innych. Jedno pytanie: czy jesteś w stanie spojrzeć na siebie w lustrze? Pytam całkiem poważnie.
        Do moderatorów prośba o zbanowanie podszywacza.

    • Marcin

      GIMP + Krita > Photoshop

      • o_O

        Chyba dla amatorów. Profesjonaliści na widok gimp i krity śmieją się z beznajdzienosci tych aplikacji.

      • Marcin

        Zachowanie godne profesjonalisty…

      • pijaczek

        Bzdury gadasz. O ile gimp’a profesjonaliści wszelacy unikają, to z Kritą jest inaczej. Tzn. Malarze, graficy… unikają Photoshopa… obecnie częściej używają Krity lub Corel Painter. W wypadku profesjonalnych fotografów zazwyczaj też PS odrzuca i wybierają inne produkty Adobe jak Lightroom czy Bridge (chociaż coraz więcej wykorzystuje kuzyna Krity czyli inny projekt powiązany z KDE digiKam).

        Ofc jeśli poszukujesz pracy w brukowcu czy designer stron internetowych to tam PS jest dalej mocny i możesz jego znajomość potrzebować.

        Zanim napiszesz takie bzdury najpierw zorientuj się co myślą profesjonaliści o Kricie na forum jak cgsociety.org – ogólnie do malowania najlepszy program na rynku, a jedynie Painter może z nim konkurować.

        O ile są faktycznie programy OS źle rozwijane jak Gimp (program zły od samych podstaw), to są programy, których rozwój zachwyca branże… takimi są przykładowo Krita czy Blender.

      • Roman

        Gdyby jeszcze był dobry odpowiednik Inkscape ;-(

      • jaras

        Właśnie nie ma lepszych odpowiedników Gimpa, Inkscape i Scribusa. Ale poparańcy od lat używają tego co im firma kupiła, bo ktoś szefów otumanił i jak to ćwierć inteligentne szympansy nie są w stanie używać profesjonalnych programów. A myślenie ponoć nie boli.

      • Krystian Juskowiak

        Powodzenia w wytłumaczeniu szefowi, że złym pomysłem był transfer pieniędzy na mainstream aplikacji, a jego pracownicy to popaprańcy.

        Jak dla mnie to bilet w jedną stronę – dzwi, ale co kto lubi ;-)

        Dwóch skrajności nie lubię – wychwalania closed source, a druga to bojówka mieszająca z błotem wszystko co zamknięte, komercyjne i popularne w biznesie.

      • A możesz rozwinąć myśl, co jest złego w GIMP-ie? Czemu akurat Krita ma być lepsza?

      • Ollbi

        Krita posiada obsługę CMYK, GIMP do tej pory nie może tego zaimplementować :)

      • pijaczek

        Co tu rozwijać? Pytanie powinno brzmieć co jest dobrego w gimpie (byłoby szybciej ;p), ale skoro zadałeś takie pytanie to:

        – Destruktywna edycja (przy każdej operacji jak obrót, perspektywa, zabawa z krzywymi… tracisz dane i te straty danych się nakładają – w wypadku Krity czy PS tak nie jest),

        – Powolny, niewiele potrafiący canvas (w wypadku Krita możesz sobie go obracać, możesz używać różnych trybów jak tryb owijania (super sprawa przy malowaniu bezszwowych tekstur) itp. a to wszystko super szybko ze sprzętowym wspomaganiem GPU (OpenGL)),

        – Brak obsługi CMYK (żaden profesjonalista, który ma zamiar coś wydrukować nie może wręcz używać Gimpa – z Kritą ofc nie ma takiego problemu),

        – kiepska obsługa tabletów graficznych (ja używam Wacoma – o ile z Kritą to przyjemność to z Gimpem wybacz, ale nie za bardzo da się pracować sensownie),

        – brak obsługi dzisiejszych profesjonalnych narzędzi do zarządzania kolorem jak OpenColorIO (ofc obsługują go aplikacje Sony, Adobe jak i też Krita)

        – Brak dobrego wsparcia dla warstw… przez dobrego mam na myśli różne typy warstw (poza rastarową, wsparcie przykładowo dla wektorowych), różne typy masek (przykładowo maski filtrów nakładanych na warstwę i w każdej chwili każdy z filtrów jest edytowalny, nie ważne, że na nim jest jeszcze kilka filtrów później)… ofc Krita to daje,

        – Brak rejestrowania makr (poza jasnym zastosowaniem czyli możliwości odgrywania serii zadań na innych plikach, jest też takie, że przykładowo malując coś w Kricie/painterze możesz rejestrowany obrazek zapisać jako animacje, a pociągnięcia pędzla przypisać do kości i postać w 3d będzie wykonywała na płutnie te same ruchy, które wykonywałeś na tablecie),

        – Kiepskie narzędzie do tekstu

        – ubogie pędzle o małych możliwościach (gdzie do chociażby pędzli cząsteczkowych Krity)

        … można by tak praktycznie bez końca i muszę przyznać, że mocno starałem się wymyślić jakąkolwiek dobrze zrobioną rzecz w Gimpie… i nic nie znalazłem. Gimp był dobrym programem, gdy nie było alternatyw dobrych. Jednak od kilkunastu lat rozwój praktycznie stoi w miejscu, podczas gdy konkurencja rozwija się bardzo szybko

      • Może to kwestia zastosowań. Twój tekst brzmi jak narzędzie dla artysty-grafika, który coś maluje. Ja używam GIMP-a głównie do prostych operacji na zdjęciach. Bardziej technicznych niż artystycznych. Opaliłem tę kritę i chciałem wykadrować ze zdjęcia kadr 4:3 i tyłek nieopalony. Fakt, znalazłem opcję trzymania proporcji, ale nie można tam wpisać 4:3 itp. Do tego ten paskudny, niesystemowy kolor, do którego wraca przy każdym nowym zdjęciu, nawet jak jej ustawić w motywach inny.

      • pijaczek

        Zamiast 4:3 wpisujesz tam po prostu ratio czyli 1.33 (IMHO kwestia przyzwyczajenia). Nie wiem dlaczego Ci wraca do ustawień motywu, bo u mnie zapamiętuje. Nie podzielam jednak zdania, że jest paskudny, a dostosowany do przyjemnej pracy z grafiką (nie bez powodu większość prorgamów graficznych 2D i 3D ma standardowo ciemny interface, nie pasujący do systemu).

      • > Zamiast 4:3 wpisujesz tam po prostu ratio czyli 1.33

        Czyli muszę sięgać po dodatkowy kalkulator albo wykuć najczęstsze wartości. Wersja z GIMP-a o wiele przyjemniejsza.

        > ma standardowo ciemny interface, nie pasujący do systemu

        Nie lubię jak coś nie pasuje do systemu, a do tego takie ciemne interfejsy męczą oczy. Ale ja nie jestem artysta-grafik, tylko czasami coś robię użytkowo z grafiką, żeby dostosować do potrzeb. Przyciąć, zmontować etc.

      • jaras

        Super być takim profesjonalistą debilem. Ale cóż skąd debil ma widzieć, że jest debilem.

      • o_O

        Znów komentarz człowieka o wartości oscylującej w okolicach zera.
        Prośba o usunięcie i ban.

      • Roman

        Możesz oflagować

      • Gość

        Od kiedy to jesteś za cenzurą w internecie ?

      • o_O

        Od kiedy jesteś debilem?

    • gośc

      Należy sobie jedną rzecz Powiedzieć: Krita to NE jest odpowiednik Photoshopa.
      Krita zastępuje z nawiązką (dając możliwości takiego np. Paintera) możliwości rysunkowe Photoshopa. Ale jeżeli chodzi o montaż, cięcie, albo zrobienie layoutu na WWW, to tutaj już wolnym odpowiednikiem jest Gimp i własne skrypty do ImageMagicka.

      • o_O

        Ale nigdy nie był i nie jest w stanie zastąpić Photoshopa w profesionalnych zadaniach. GIMP może co najwyżej służyć do podstawowej obróbki zdjęć, ale i do tego się do końca nie nadaje.

      • pijaczek

        Krita przy malowaniu jest niezastąpiona i faktycznie nie jest odpowiednikiem Photoshopa, a jest sobą. Jednak nawet w tym o czym mówisz (montażu, cięciu) nie ma nawet porównania o ile Krita jest lepszym programem niż Gimp (niedestruktywne przekształcenia z podglądem na żywo vs parodia narzędzi do przekształceń czy grupowanie warstw z wielokrotnymi efektami warstw (efekty jako kolejne maski warstwy) vs “prawie jak warstwy”). O ile Krita nie jest obecnie tu w takich zastosowaniach tak dobra jak PS (w innych jest ofc znacznie lepsza), to Gimp nie dorasta do pięt Kricie już obecnie (a ta się szybko rozwija aby i tu być pierwszoligowym profesjonalnym programem).

    • Piotr

      Wiele rzeczy w Gimpie jest skopanych, siatka to jakiś żart, wystarczy ustawić wyświetlanie w milimetrach i przy takich 300ppi wszystko się totalnie rozjeżdża. Ale Krita też ma swoje “udogodnienia” i braki. A może to tylko moja ślepota i jednak ktoś wie jak narysować w niej kwadrat o określonej z góry wielkości, np 30x30px, tylko nie “na oko” i bez liczenia po siatce “na palcach”? Innymi słowy, gdzie są w niej wyświetlane współrzędne kursora? Z góry dzięki za podpowiedź.

      • pijaczek

        Stworzyć warstwe wektorów, narysować jakikolwiek kwadrat, zaznaczyć go i w opcjach narzędzi i masz tam dosyć bogate ustawienia (nie tylko wielkości, położenia, ale też wypełnienia, kontury czy rzucanego cienia).

    • davidns

      Krita, Gimp, Inkscape i Blender to powinno być obowiązkowe oprogramowanie na uczelniach i kierunkach graficznych. A nie tylko PS, Corel i 3DS pod Windozą…

    • Pingback: Pełna historia migracji z Photoshopa na Krita na uczelni University of Paris 8()