Rozszerzenia to małe aplikacje dodające nową funkcjonalność. Swą popularność zyskały w roku 2004 na fali wydania Firefoksa 1.0, który był szybki, ale też ubogi w opcje. Konkurencja przez długi czas rozszerzenia ignorowała (Internet Explorer), a nawet zwalczała (widżety od Opery). Kiedy ich dominacja stała się niepodważalna, wszyscy rywale z pokorą przyjęli konkurencyjny model rozwoju oprogramowania, który stał się na tyle efektywny, że zastosowano go w oprogramowaniu innego typu: pakietach biurowych.

Prawdopodobnie pierwszą wersją OpenOffice.org, która mocno postawiła na rozszerzenia, była wersja 2.3 wydana we wrześniu 2007 roku. Potem popularyzowano tę ideę usprawniając sam menadżer i tworząc odpowiednie repozytorium. Na przestrzeni czasu wdrożono dodatkowe opcje, jak automatyczną aktualizację, okno preferencji czy pomoc dodatku zintegrowaną z oknem pomocy pakietu. Same rozszerzenia można tworzyć w wielu językach: Javie, Basicu, JavaScripcie, Pythonie czy wykorzystując komponent UNO. Dziś prezentujemy pierwszą część cyklu “Rozszerzeń, które warto mieć…“.

Na wstępie przedstawiamy zestaw trzech rozszerzeń: AccessODF, odt2daisy i odt2braille. Zadaniem tych narzędzi, jest ułatwienie osobom z niepełnosprawnością, korzystanie z elektronicznych dokumentów.

Odt2daisy służy udźwiękawianiu dokumentów. Po zainstalowaniu dodatku, na pasku narzędzi pojawia się specjalna opcja, która pozwala na wygenerowanie plików zgodnych ze standardem DAISY. Skonwertowane dokumenty można bez problemu odsłuchać za pomocą darmowego syntezatora mowy takiego jak np. eSpeak TTS.

Odt2braille umożliwia wyeksportowanie dokumentów do formatu zgodnego z alfabetem Braille’a co pozwala później np. zlecić specjalny wydruk z wytłoczonymi dziurkami zgodnymi z tym alfabetem. Rozszerzenie obsługuje formuły matematyczne, dokumenty wielojęzyczne, a także wspiera wiele specjalistycznych drukarek.

AccessODF jest natomiast rozszerzeniem wzbogacającym edytor tekstu Writer o korektor dostępności, którzy sprawdzi formatowanie treści przez pryzmat stosowania standardów dostępności. Jeśli dodatek wykryje jakieś błędy, zaproponuje ich automatyczną lub manualną poprawę. Dodatek jest kompatybilny z OpenOffice.org jak i z LibreOffice. Do działania wymaga środowiska Java. Licencjonowany jest na zasadach wolnej licencji LGPL 3. Wszystkie narzędzia powstały dzięki współpracy osób indywidualnych, inżynierów Katolickiego Uniwersytetu w Leuven i przy pomocy finansowej z unijnego programu ÆGIS.

LibreOffice - OpenOffice - AccessODF

WriterRotationTool jest prostym rozszerzeniem, które pozwala na rotację osadzonych w dokumencie obrazków. Efekt ten jest uzyskiwany poprzez transformację grafiki w rysunek.

mOOo Impress Controller jest ciekawym rozszerzeniem, które pozwala na kontrolowanie prezentacji Impress z poziomu telefonu komórkowego. Wymagany jest port bluetooth oraz Java zarówno po stronie pakietu biurowego jak i telefonu. W ostatnim czasie The Document Foundation razem ze studentami podjęła inicjatywę stworzenia zdalnego kontrolera do Impressa, który można będzie zainstalować na urządzeniach z Androidem. Prace są wykonywane w ramach Google Summer of Code 2012 i pierwszych rezultatów należy oczekiwać już w sierpniu.

Podobne artykuły

  • mOOo Impress Controller jest brzmi bardzo fajnie, ale pewnie trudno się instaluje :(

    • Swego czasu używałem go na symbianie. Odkąd mam androida czekam na wersje na andka :P Cieszę się że myślą o tym :)
      Instalacja jest banalnie prosta. wrzucasz i uruchamiasz wtedy zaczyna się instalacja i wsio żadnych zabiegów więcej.

  • Pingback: LibreOffice – rozszerzenia, które warto mieć cz. 2 | Niezależne serwisy: Bolesławiec media:RP()

  • Fisiu

    W sumie to pod androida nie trudno napisać taką aplikację, co będzie w ciemno (bez podglądu) przełączać slajdy. Nie wiem jak z projektem GSoC 2012, ale coś gdzieś czytałem, że chcą zrobić z podglądem slajdów…