Linux Mint 12 “Lisa”

Linux Mint 12 “Lisa”

przez -
19 1492
Linux Mint

Clement Lefebvre ogłosił wydanie Linux Mint 12 “Lisa” – kolejnej wersji dystrybucji Linuksa, opartej na systemie Ubuntu 11.10 Oneric Ocelot, o kodowej nazwie “Lisa”. Nowa wersja posiada jądro Linux 3.0, GNOME 3.2, LibreOffice 3.4.3, VLC 1.1.12, Totem 3.0.1, Firefox 7.0.1 i Thunderbird 7.0.1. Usunięto Moonlight, który powodował częste awarie przeglądarki Firefox. Wszystkie pakiety, które posiadają stare wersje zostaną wkrótce zaktualizowane.

Linux Mint 12 to spory krok naprzód w kierunku integracji najnowszego środowiska graficznego GNOME 3, specjalnie przygotowanego przez deweloperów dla tego wydania. Prócz głównej rdzenia, autorzy rozbudowali o specjalną warstwę MSGE – Mint GNOME Shell Extensions, która umożliwia korzystanie z GNOME 3 w tradycyjny sposób.

Posiada ona dolny pasek, menu aplikacji, listę okien, wycentrowane narzędzie zadań pulpitu, widoczny zasobnik systemowy z ikonami. Prócz tego dodano indicator dla odtwarzacza multimedialnego. Istnieje możliwość całkowitego wyłączenia nakładki MSGE i użytkowanie tradycyjnego GNOME 3, jak i kilka innych opcji, które są w pełni konfigurowalne. Nadal znajdziemy znane nam Mint Menu, skróty klawiaturowe, przyciski minimalizuj, maksymalizuj, zamknij oraz powiadomienia w lewym górnym rogu ekranu.

Autorzy nie zapomnieli także o osobach, które przyzwyczaiły się do tradycyjnego GNOME 2. Dodano znany nam fork o nazwie MATE, które bez problemu może być zainstalowany w systemie z GNOME 3. Wymaga on jednakże nadal sporo pracy i dlatego zalecane jest użytkowanie tego pierwszego.

Linux Mint 12 posiada dwa nowe tematy graficzne: Mint-Z i Mint-Z-Dark, które bazują na Mint-X i Zukitwo. Tapety przedstawiają logo Minta w 3D, a ich autorem jest Gelsan. Znajdziemy także inne tapety z fotografiami z Indii i Paru Narodowego Yellowstone.

Dzięki współpracy z firmą DuckDuckGo autorzy dodali nowy silnik wyszukiwania Duck Duck Go. Jest on specjalnie zoptymalizowany do wyszukiwania odpowiednich wyników oraz w pełni open source. Linux Mint współpracuje również z innymi firmami oferującymi swoje silniki wyszukiwania, które wspierają rozwój dystrybucji i można owe silniki bez problemu zainstalować w systemie.

Na koniec warto wspomnieć o jednej ciekawostce. Otóż w statystykach trafień distrowatch.com Linux Mint wysunął się drastycznie na prowadzenie. Patrząc na dane z ostatnich 3 miesięcy mamy 3270 dla Linux Mint i 2311 dla Ubuntu. Sytuacja z 6 miesięcy jest o połowę niższa. Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę ostatnie 30 dni, to przewaga jest 3 razy większa. Możemy powiedzieć, że w ciągu 3 lat dystrybucji Ubuntu nie udało się nawet takiego czegoś osiągnąć.