Linux Professional Institute – certyfikat “Linux Essentials”

Linux Professional Institute – certyfikat “Linux Essentials”

    przez -
    10 496
    Linux Professional Institute ogłosił na tegorocznych targach CeBIT, uruchomienie nowego programy certyfikacji – Linux Essentials. Jest on skierowany dla osób, które dopiero co zaczynają swoją przygodę z Linuksem i wolnym oprogramowaniem. Pracę nad nim trwały przez ostatnie dwa lata, a zaangażowane w nie było wiele organizacji rządowych, partnerów akademickich, publicystów, prywatnych szkoleniowców i profesjonalistów IT.

    Nowy egzamin będzie zawierał tematy związane z ewolucją Linuksa i popularnych systemów operacyjnych, aplikacji open source i licencji, linii poleceń, bezpieczeństwa i praw dostępu. Zaliczony test będzie ważny przez 10 lat, od momentu wydania certyfikatu w formie dokumentu PDF.

    Cała procedura zdawania rozpocznie się w czerwcu 2012 roku, dla Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki. Koszt dla ośrodków akademickich wynosić będzie 50 Euro, natomiast dla prywatnych przedsiębiorstw 65 Euro.

    • Admn

      Niestety ale te certyfikaty są o kant dupy. Nie są ważne tak naprawdę i nic nie poświadzają. Nijak się mają do tego co oferuje np Red Hat.

      • hmm

        to co polecasz? (przy w miare przyzwoitych cenach, przyzwoitych = przystępnych dla studenta 8) )

      • Samokształcenie się. Materiały w sieci są dostępne za darmo.

    • gopher

      ja bym zaproponowal LPIC-1

    • Greg

      Te egzaminy to śmiech na sali! Pytania są na karetce papieru i jedyne co potwierdza certyfikat to fakt, że znasz przełączniki w poleceniach na pamięć. Jedno z pytań.

      Np pytanie o biff -n …. no naprawdę trochę przegięcie. Co robi przełącznik -n? I tego typu zadania. LPIC nie daje Ci praktycznej wiedzy w przeciwieństwie do RH.

    • TomJ

      To ja dodam od siebie dlaczego NIE WARTO brać się za LPIC:
      – Certyfikat LPIC jest niestety słabo rozpoznawalny
      – Można go zdać nie dotykając systemu

      • o_O

        Pierwsze wynika z drugiego. Jeśli certyfikat nie potwierdza żadnych umiejętności, a jedynie zakucie na pamięć nawet bez zrozumienia, to po co ktokolwiek miałby go znać i rozpoznawać?

      • gopher

        ok moge sie zgodzic z tym co do LPIC-1 ale juz widze jak zdajesz na LPIC-2 lub LPIC-3 bez dotykania systemu…

        pozdrawiama

    • Świeżak

      Mimo waszych niechęci ja bym chętnie zdał ten egzamin. NIe jest drogi. Gdzie w Polsce możńa odbyć taki egzamin?

    • Pingback: Linux Essentials – The LPI Introductory Programme | OSWorld.pl()