Mozilla ma 10 lat!

Mozilla ma 10 lat!

    przez -
    0 218
    Mozilla Foundation
    Dziesięć lat temu Netscape ogłosiło, że udostępni kod źródłowy swego sztandarowego produktu – Netscape Communicatora 5. Do posunięcia tego doszło w momencie, w którym Netscape wciąż dominowało na rynku, mając około 65 milionów użytkowników i 90% rynku edukacyjnego. Był to też jednak czas radykalnej ekspansji Internet Explorera – z miesiąca na miesiąc przeglądarka Microsoftu stawała się coraz popularniejsza. Była bowiem darmowa (Netscape zaś kosztowało około 30 ówczesnych dolarów), a do tego dołączano ją do każdej kopii Windows 95 i 98.

    Tracąc rynek, Netscape zdecydowało się skupić na swych produktach klasy Enterprise i oddało przeglądarkę ochotnikom gotowym za darmo pracować nad kodem. Mozilla była wówczas tylko ciągiem user agent Netscape’a, łańcuchem znaków używanym przez przeglądarki podczas kontaktowania się z serwerem – reminiscencją pierwszej nazwy kodowej Netscape’a.

    Z czasem Mozilla stała się nazwą projektu Otwartego Oprogramowania, AOL kupił Netscape, a Internet Explorer opanował ponad 90% rynku, prowadząc do najgorszej ery w historii Internetu, gdy innowacje w dziedzinie przeglądarek pojawiały się wyłącznie w niewielkiej niszy zajętej przez norweską Operę.

    I tak oto w końcu upadła Bestia, a niewierni uradowali się. Nie wszystko jednak zostało stracone, albowiem z popiołów powstał ptak przeogromny. Ptak spojrzał z góry na niewiernych i uderzył w nich ogniem i gromem. Oto bowiem Bestia odrodziła się z mocą odnowioną, a słudzy Mammona przyklękli przerażeni.
    z Księgi Mozilli, 7:15

    W roku 2002 Mozilla ostatecznie opublikowała swą pierwszą publiczną wersję, powtarzając przy tym niczym mantrę – „jesteśmy budowniczymi platformy, jesteśmy dla deweloperów, niech inni tworzą aplikacje”.

    Wkrótce później pojawił się Phoenix, który z pakietu aplikacyjnego Mozilli uczynił przeglądarkę dla ludzi. Wtedy też AOL zasiliło Fundację Mozilla czekiem opiewającym na dwa miliony dolarów. Phoenix, który musiał zmienić nazwę na Firebird, a następnie raz jeszcze na Firefox, stał się niezwykłym przebojem, udowadniając Mozilli, że zorientowanie na użytkownika jest najlepszym sposobem osiągnięcia wytyczonych przez twórców tej platformy celów.

    Przez te dziesięć lat Mozilla przeszła wiele upadków i wzlotów. Obdarzyła internautów wolnością wyboru, nauczyła szacunku dla standardów, otworzyła drogę dla innowacyjności płynącej od samych użytkowników i wsparła alternatywne systemy operacyjne w ich drodze do zaistnienia na skostniałym rynku desktopów.

    Wszystkiego najlepszego, Mozillo!