ODF w MediaWiki!

ODF w MediaWiki!

    przez -
    3 315
    Dokumenty, ODF, Open Document Format, OpenDocument
    Buszując po wiki OO.org przyuważyłem w kolumnie “narzędzia” dwie nowe opcje: “Pobierz jako PDF” i “Pobierz jako ODF”. Natychmiast sprawdziłem co się stanie (jakby to nie było jasne ;-).

    W kilka sekund wygenerowane zostały odpowiednie pliki, które oczywiście porównałem. Plik wyjściowy ODF (.odt) jest zdecydowanie lepszy od PDF-a. W tym drugim, każdy link został pozbawiony swojej właściwości. Przy krańcu “eks-odnośnika” umieszczany jest przypis, a link do przypisu na końcu strony (w stopce). Dokument w .odt zdecydowanie lepiej odzwierciedla wygląd dokumentu na wiki.

    Jeśli jednak naprawdę zależy nam na PDF-ie z pierwotnym wyglądem (treść jest jednocześnie odnośnikiem), należy wygenerowany plik .odt, otworzyć go w OO.o 2.x< i dopiero wyeksportować do pliku PDF.

    Dodatek, który zapewnia taką funkcjonalność w MediaWiki nazywa się “Collection” i został napisany przez niemiecką firmę PediaPress.

    Jego implementacja na OOoWiki jest udokumentowana tutaj:

    http://wiki.services.openoffice.org/wiki/Help:Collections

    i tutaj:

    http://wiki.services.openoffice.org/wiki/Wiki_maintenance/Collections_setup

    Wiele więcej informacji znajdziemy na stronie rozszerzenie, w zasobach MediaWiki:

    http://www.mediawiki.org/wiki/Extension:Collection

    Ciekawostką jest, że PediaPress pozwala zamówić drukowaną książkę zawierającą kolekcję wybranych przez ciebie stron.

    • Jeżeli potraktujesz plik PDF jako plik do druku, a ODF jako plik do czytania w komputerze, to faktycznie osobna lista linków w przypisach jest jak najbardziej na miejscu.

    • Jeśli chodzi o eksport WWW do PDF, nie widziałem jeszcze niczego lepszego niż skryptozakładka „Zapisz jako PDF”:
      javascript:void(location.href='http://www.htm2pdf.co.uk/?url='+escape(location.href))

    • @Pawle

      Racja, „jeśli potraktujesz”. Rzecz w tym, że dużo ludzi traktuje PDF-y jako ebooki. Cóż, nie można wszystkim dogodzić.

      @Grzegorzu

      Nie ma sensu eksportowania całego WWW? Ważna jest treść a nie wygląd strony, który nota bene się rozjeżdża.