Openage – wolna implementacja Age of Empires II

Openage – wolna implementacja Age of Empires II

przez -
19 693
Open Source
Openage to próba napisania od zera wolnej implementacji silnika Genie Engine z gry Age of Empires II. Autorzy nowego projektu chcą mieć pełną zgodność z platformą Microsoftu, dlatego gra będzie wymagała oryginalnej kopii niektórych plików. Openage jest pisany od zera w C++, będzie wspierał skrypty Pythona, będzie używał biblioteki SDL 2, OpenGL, kodeka OPus. Planowane jest zachowanie takie samego wyglądu i rozgrywki, dodanie gry wieloosobowej, sztucznej inteligencji oraz łatwego formatu do modyfikacji zawartości.

  • Roman

    Ciekawe czy model danych będzie czymś lepszym niż w innych tego typu lagujących produkcjach.

  • ttn

    Może chłopaki chcą sobie poćwiczyć development gier. Z punktu widzenia odbiorcy posunięcie zupełnie bez sensu. Jeżeli mam oryginalną wersję to nie potrzeba mi protezy, a jak chcę sobie pograć w darmowego otwartego klona, to nie będę kupował pełnej wersji żeby skopiować sobie parę plików.

    • pawellek

      Na Linuksie lub za pomocą WINE oryginalna wersja działa ?

    • puff

      Działa za pomocą WINE. Przecież AOE II to staroć i dziwne jakby nie działało ;)

    • Roman

      Na WineHQ wychodzi, że im nowsze Wine tym gorzej działa ta produkcja. Obecnie ma status brązowy. W czasach 1.4/1.5 miało złoty.
      Gdzie z matką popełniliśmy błąd?

    • guitarrizer

      U mnie pod Wine zadziałało, ale miałem problemy z ustawieniem wyższej rozdzielczości.

      Samemu projektowi życzę powodzenia, bo AOE II to jedna z moich ulubionych gier

    • mikolajs

      Zgadzam się. Lepiej gdyby zrobili coś własnego, oryginalnego niż co rusz nowa wersja tylko z przedrostkiem open. Pytanie też na ile mogą naruszać licencję twórców gry.

    • Roman

      Ale to wymaga dużo wysiłku i pracy w zespole. A to nerdom z OSS jest obce.
      Dlatego na tym polu Indie zdecydowanie lepiej sobie radzi.

    • mikolajs

      Jest kilka fajnych gier Open Source i powstają z dużo mniejszym wysiłkiem niż niejedna gra komercyjna. Tylko trzeba mieć pomysł i zacięcie. W tym przypadku może też chodzić o to, że nie mają w składzie grafika, który mógłby im zrobić elementy graficzne, stąd łatwiej bawić się już istniejącą grą. Ale to już sztuka dla sztuki.
      Chociaż ogólnie nie widzę większej przyszłości dla gier otwartych. Takie gry nie mogą liczyć na wsparcie firm (np. w postaci pracy nad projektem ich pracowników).

    • Roman

      Jest setki fajnych gier indie, które powstają mniejszym kosztem niż AAA. Różnica polega na tym, że nie mają ideologicznych klapek na oczach i dlatego są bardziej twórczy. Mało co ich ogranicza. A normalny sposób dystrybucji zwiększa szanse na godziwe pieniądze z całej sprawy.

    • mikolajs

      Sam masz klapki na oczach. Myślisz, że pomysłowość ma cokolwiek wspólnego z otwartością/zamkniętością oprogramowania? Masz po prostu uprzedzenia. W grach AAA za to mniej się eksperymentuje niż w Indie bo nikt nie będzie wykładać wielkiej kasy na coś co nie wiadomo czy się zwróci.
      Natomiast to, że gier Open Source jest mało wynika z oczywistego faktu, że jak ktoś ma już jakiś fajny pomysł to raczej woli go sprzedać niż oddać za darmo. Można współtworzyć różne narzędzia, z których korzystają inni i liczyć na wzajemność, czyli pomoc innych w projekcie. P
      Poza tym taka prosta analogia. Dałbyś biednemu pieniądze, gdyby poprosił, że nie ma co jeść i chce na jedzenie? A na kino? ;)

    • Roman

      No pacz świat nie pasuje do Opin Surz.
      Pomysłowość nie ma nic wspólnego z otwartością bo jest nic nie warta. Codziennie wszyscy ludzie na ziemi mają jakieś pomysły.
      To co skłania ich do działąnia to opłacalność pracy.

    • mikolajs

      Gry to nie cały świat. Świat jak najbardziej pasuje do Open Source, a w zasadzie na odwrót. OS dominuje w narzędziach informatycznych i ta tendencja się ciągle pogłębia. Kto się nie przystosuje przegra. Wiele standardowego oprogramowania również istnieje w wersji Open Source. Ale specjalistyczne raczej zawsze będzie komercyjne, tak samo jak gry. Bo tak czy inaczej ktoś musi to wszystko sfinansować. Za to współpraca przy tworzeniu narzędzi informatycznych ułatwia pracę wielu firmom i ta współpraca jak najbardziej się opłaca. Pozwala z dużo mniejszym nakładem sił i kosztów wytarzać skomplikowane systemy informatyczne. Wiele firm tworzy otwarte oprogramowanie, a zarabia na wsparciu technicznym i zamkniętych wersjach de lux.

    • gosc

      Istnieje jedna możliwość. Możliwość, że ktoś ten silnik podejmie i zrobi coś nowego, jakąś porządną, grywalną wolną grę.
      Aha, ale przecież już jest wiele otwartych silników i poza sieciowe multiplayery (każdy niemal taki sam) to niestety nie wychodzi.

  • O_o

    szkoda licencji, ale ciekawy projekt ;)

  • Toki

    Twórcy chcą powtórzyć sukces Open Transport Tycon Deluxe (http://www.openttd.org/en/), który z początku wymagał zasobów z komercyjnego wydania, a później utworzono nową lepszą grafikę i muzykę na wolnej licencji. Efekt znakomity.