W połowie marca Grupa Khronos wydała specyfikację OpenGL 4.0 razem z OpenGL 3.3 (w celu przeniesienia nowości z OGL4 do OGL3, na sprzęt, który nie wspiera OpenGL 4.0), ale dzisiaj w SIGGRAPH w Los Angeles ogłosiła wydanie OpenGL 4.1. Nowa wersja dodaje więcej bajerów graficznych do standardu przemysłowego, jak i została dołączona wersja 4.10 języka GLSL - GL Shading Language.
Najważniejsza nowość to pełna kompatybilność z API OpenGL ES 2.0, co pozwoli przenosić aplikację i gry pomiędzy komputerami, a urządzeniami przenośnymi. Ma to o tyle sens, że AMD niedawno wydało sterowniki Catalyst 10.7, które wspierają ową cechę. Dzięki temu sterowniki dla Linuksa wspierają w pełni nową specyfikację na kartach serii Radeon 5000.
Wprowadzono nowe rozszerzenia ARB: powiązanie zdarzeń OpenCL z obiektami synchronizacji OpenGL, możliwość ustawienia wartości szablonu we fragmencie shadera, poprawiono wydajność dla aplikacji WebGL, mechanizm zwrotny. Dodatkowo Khronos wydał rozszerzenia OpenGL 3 w celu przeniesienia jak największej ilość nowych funkcji na sprzęt poprzedniej generacji.
Z reszty zmian warto wspomnieć o zdolności wiązania programów indywidualnie w programowalne sceny, 64 bitowa precyzja geometrii vertex shadera, zwielokrotnione punkty obserwacyjne do renderowania powierzchni oraz możliwość zapisania i ładowanie shaderów z dysku, co pozwoli oszczędzić czas na ich ponowne kompilowanie.
Pełna wersja specyfikacji dostępna jest na stronie Khronos.org.











No cóż :) Mój sprzęt obsługuje tylko wersje 2 (podobno, bo aktualnie nie potrafię odpowiednio skonfigurować i mam tylko 1.2 :) ), ale czego wymagać od netbooka ;D
Wiesz, OpenGL 3.1 to była zupełnie nowa wersja tejże biblioteki graficznej. Wersja 3.0 była lekko poprawioną dwójką, za co wielu miała za złe Khronos. Dlatego zdecydowano się zerwać z linią 2 całkowicie i pisać od nowa ;d
I w większości przypadków zerwanie z pozostałościami po dawnych wersjach przynosi wymierne korzyści :) Ale nie zawsze
Dodatkowo wprowadzenie Gallium 3D miało polepszyć życie programistom, ale po ostatnim artykule na phoronix.com, stwierdzono, iż zmarnowano dwa lata :P
Tytuł jakby dane wyciekły skądś :D Ale sesnacja :P