OSWorld na LinuxTag 2012 – relacja

OSWorld na LinuxTag 2012 – relacja

przez -
15 359
OSWorld - logo kwadratowe
Dzisiaj minął drugi dzień targów LinuxTag 2012, które odbywają w Berlinie na terenie Hali nr 7. Jedna z największych imprez wolnego oprogramowania w Europie, przyciągnęła szeroką rzeszę programistów, administratorów, użytkowników, mediów i biznesmenów. Prócz tego mieliśmy okazję uczestniczyć w obszernym programie wykładów, warsztatów i prezentacji, a także porozmawiać z wieloma znanymi osobami, m.in. Floarianem Effenberger.

W podróż z Warszawy wybraliśmy się razem z Ryszardem Dałkowskim – specjalistą w kontakcie ze społecznością open source oraz prezesem PLUGa – Robertem Partyką. Przejazd przez Polskę minął w miarę, przez Niemcy super idealnie. Pierwszy dzień to zakwaterowanie i LinuxNacht, drugi to główny dzień targów. Hasłem konferencji od wielu lat jest “Where .com meets .org” – czyli “tam, gdzie .com spotyka .org”. Głównym sponsorem imprezy jest firma Microsoft.

  • Paweł

    "Głównym sponsorem imprezy jest firma Microsoft." Mega porażka aby brać pieniądze od tej firmy.

    • Hater

      A to czemu? Uzasadnij.

    • Minter

      Czekamy na uzasadnienie. Microsoft mocno angażuje się w Open Source. Zwłaszcza w jądro linuksa.

    • mwozniak00

      Mógł bym polemizować… może Microsoft włożył ostatnio w jadro sporo kodu, ale poczytaj jaki to kod.

    • Admn

      Jaki to kod? Lepije by nic nie dodawał i nadal nazywał Linuksa rakiem?

    • o_O

      Nadal nazywa.

      Jeden kawałek kodu włożył, bo musiał, gdyż wcześniej przyłapano go na łamaniu GPL.
      A drugi, bo mu się opłacało, żeby wirtualizacja im dobrze działała. Ten kod wchodził wiele miesięcy, bo początkowo jego jakość była tragicznie niska i nie zaakceptowano go w kernelu!
      Jednym słowem: mega fail, a nie kontrybucja do Linuksa.

    • Admn

      I tylko tyle wystarczyło by został 17 contributorem kernela? To co inne firmy robią?

  • Hater

    Ci to znaczy olnego?

  • Tomilk

    Jak to wygląda w porównaniu do FOSDEM? Na którą imprezę lepiej pojechać?

  • Fisiu

    Bez browaru openSUSE nie ma imprezy! Czekamy na obszerniejszą relację :)

    • Smakowo średni, ale, ale dwa kartony rekompensują smak. Po takiej podróży jestem masakrycznie zmęczony. Niebawem większa relacja :D

    • No to czekamy! :)

  • Minter

    Przecież Microsoft od lat sponsoruje te imprezę. Co w tym złego?

  • gajowy Marucha

    Jaki Microsoft, taka impreza. Jaka impreza, taka relacja. Jaka relacja, takie piwo.

  • Pingback: Jak to było na LinuxTag 2012? | OSWorld.pl()