Parted Magic 2013_09_26 z nowym interfejsem graficznym dla Secure Erase i DDRescue

Parted Magic 2013_09_26 z nowym interfejsem graficznym dla Secure Erase i DDRescue

    przez -
    9 485
    Parted Magic
    Patrick Verner ogłosił wydanie Parted Magic 2013_09_26, specjalistycznej dystrybucji Linuksa, która działa jako w trybie Live, a jej zadaniem jest zarządzanie dyskami oraz partycjami. Możemy tworzyć, sprawdzać, zmieniać rozmiar, przenosić, aktywować, dezaktywować i usuwać. Dodano X.Org Server 1.14.3, xf86-video-vesa 2.3.3, jądro Linux 3.10.12, bonnie++ 1.03e, Firefox 24.0, GParted 0.16.2, HardInfo 20130925.

    Pojawiły się nowe wersje interfejsów graficznych dla Secure Erase oraz DDRescue. Udoskonalono uruchamiania na sprzęcie z Secure Boot, dzięki czemu nie musimy już wyłączać tej funkcji. Dodano także całkowicie nowy wygląd główne panelu menu oraz zaktualizowano sporo oprogramowania.

    Podobne artykuły

    • Rafał

      Na Sourforge.net nie można go ściągnąć. Dlaczego?

      • Bo trzeba dać teraz dotację za pobranie. Wynosi ona 4.5 dolara. Aczkolwiek kod źródłowy jest nada dostępny na serwerach.

      • Rafał

        Ale ja na razie nie mam kasy żeby wysyłać… Zostaje mi tylko torrent? Koniec świata, żebym musiał piracić Open Source :)

      • kliput

        Dokładnie 4.99 USD, przez PayPala wychodzi 16,30 PLN. Za oprogramowanie, które tyle razy się przydało i przyda, to moim zdaniem warto wspomóc autora :)

        @Rafał: Jeśli ktoś własnoręcznie stworzy takie ISO ze źródeł i wyda za darmo, to dzięki otwartej licencji będzie jak najbardziej legalny produkt ;)

      • Dizzy

        Ale gwarancji na "prawidłowe" działanie oprogramowania skoro płacisz i tak nie dostajesz. A wiemy jak było z GParted. Gorzej bo nawet poprzednie wersje z Souceforge zostały usunięte. A na stronie download projektu czytamy cyt: "Parted Magic is free software." Więc WTF? Albo jest free albo płatny. Troszkę nie halo takie zagranie.

      • kliput

        > Albo jest free albo płatny.
        "Free software" w sensie FSF: "„wolne oprogramowanie” to kwestia wolności, nie ceny. By zrozumieć to pojęcie, powinniście myśleć o „wolności słowa” [angielskie „free” może znaczyć „wolny”, ale też może oznaczać „darmowy” – “free” as in “free speech,” not as in “free beer”]." http://www.gnu.org/philosophy/free-sw.html

        Chociaż dla nieobeznanych z tematem "Free Software" może faktycznie wprowadzać w błąd. Na pewno ucierpi na tym popularność programu…

        Ale cóż poradzić, skoro autor pisze, że teraz zajmuje się tym w pełnym wymiarze godzin odkąd stracił poprzednią pracę http://www.phoronix.com/scan.php?page=news_item&a

    • deleted5548451
      • lulo

        Czyli koniec tego programu zbliża się dużymi krokami – nikt o zdrowych zmysłach za to nie da złamanego grosza – powstał w świetle innej ideii i innego systemu – więcej takich kwiatków a niedługo GnuLinux i pochodne całkowicie zaniknie. Szkoda słów…