Jako pierwsi otrzymaliśmy książkę Projekty OPEN SOURCE – sposoby organizacji oraz źródła finansowania od autora Adama Walczaka. Uczestnicy spotkania Linux w Łodzi #2 mogli poznać autora, oraz zapoznać się z fragmentem książki. Po przeczytaniu tej pozycji przez naszą redakcję, chcemy się z Wami podzielić naszą opinią. Zapraszamy do lektury!

Autor książki Adam Walczak, inżynier informatyki Wydziału Elektrycznego Politechniki Poznańskiej, magister Wydziale Informatyki Polsko-Japońskiej Wyższej Szkole Technik Komputerowych w Warszawie, a aktualnie freelancer. Jest to jego pierwsza książka, a zarazem temat pracy magisterskiej: “Struktury organizacyjne oraz modele biznesowe projektów open source”.

Wszystko zaczęło się od wpisu na forum dyskusyjnym oraz wyboru tytułu dla tej publikacji. Temat się rozwijał, a my postanowiliśmy wesprzeć autora w dotarciu do większego grona odbiorców. Po kilku tygodniach otrzymaliśmy pierwszy egzemplarz, który został szybko przeczytany i bardzo nas zaciekawił. Już na samym wstępie zdanie rozpoczynające “Otwarte projekty są fenomenem…“, wzbudziło pozytywne emocje. I tak naprawdę przez całą książkę owe zdanie przewija się cały czas. Można powiedzieć, że głównym bohaterem jest projekt. Autor opisuje również różne sposoby licencjonowania oprogramowania, także w prosty i przejrzysty sposób tłumaczy takie problemy, jak brak zgodności licencji.

Prostym i zwięzłym językiem opisywane są procesy kształtowania się społeczności Open Source. Poznajemy różne modele i struktury organizacyjne takich przedsięwzięć, jak Apache Software Foundation, Mozilla Foundation, GNU, NUI Group, czy Debian. Możemy poznać od środka, jak działają tego typu organizacje, poznać ich modele biznesowe oraz co najważniejsze, dowiedzieć się skąd czerpią korzyści finansowe.

W międzyczasie poznajemy bardzo ciekawy termin, jakim jest życzliwy dyktator (benevolent dictator). Dobrym tego przykładem są projekty typu Python, Blender i Slackware. Zgoła odmienna jest za to społeczność merytokratyczna, której występowanie zauważymy przy LibreOffice oraz Apache Software Foundation.

Na samo koniec przedstawiane są bardzo ciekawe ruchy większych graczy IT. Jedną z ciekawszych metod jest stymulowanie rozwoju otwartego oprogramowania, aby zwiększyć popyt na własne usługi. Czytelnik może poczuć się jak odkrywca, który czytając kolejne rozdziały, odkrywa jak działa świat w którym się porusza.

Uważamy, że książka ta jest warta uwagi i to nie tylko dla ludzi, którzy zaczynają przygodę ze światem Open Source, ale i dla tych którzy chcą usystematyzować o nim wiedzę. Napisana jest w języku zrozumiałym praktycznie dla każdego. W całej książce są umieszczone odniesienia do różnych rozdziałów, dzięki czemu w szybki sposób możemy sobie sprawdzić notkę. Zawarte w niej informacje, bardzo przydadzą się programistom, menadżerom z branży IT, jak i ludziom mającym styczność z samymi projektami. Wiedza ta pozwoli na zorganizowanie nowego lub przyłączenie się do istniejącego już otwartego projektu. Autor nie zapomniał także o słowniczku pojęć, co pozwoli potem na szybkie znalezienie interesującej nas frazy.