Recenzja spotkania Mandriva Install Fest 2008 w Łodzi

Recenzja spotkania Mandriva Install Fest 2008 w Łodzi

przez -
6 237
Mandriva
Dnia 17 listopada 2007 roku w Łodzi odbyła się konferencja poświęcona tematowi systemu Linux Mandriva. Jako humanistka ale także koleżanka głównego organizatora, postanowiłam się pojawić z moim chłopakiem Tomkiem (również studiującym informatykę) na tym spotkaniu. Osobiście ciekawiło mnie , jak po raz kolejny Kamil „Paszczak” Porembiński spróbuje przybliżyć np. mi laikowi komputerowemu, system o jakim pojęcie miałam średnie.

Dotarliśmy około 12.05 na spotkanie odbywające się w naszym byłym (Kamila i moim) liceum XXXIII L.O imienia Armii Krajowej. Ten budynek to nie tylko same ściany a także wspomnienia. Miło było usiąść w miejscu do którego tyle czasu się przychodziło. Na miejscu powitał nas gospodarz i Magda ,,Kione” Szczepańska.

Otrzymaliśmy broszury informacyjne o „Otwartych Standardach” i wstępne informacje czym jest Mandriva oraz plan wykładu, po czym zajęliśmy miejsca. Przy wejściu kręcili się Adam i Dawid – współorganizatorzy całego przedsięwzięcia jak i prelegenci. Panowała swoista atmosfera oczekiwania bowiem wykład miał się rozpocząć o 12.15. Gdy prawie cała sal była pełna, Kamil przedstawił konspekt spotkania opisując w nim zawarte punkty. Jako prezent mieliśmy otrzymać płyty z darmową wersją Mandrivy.

Niestety jak poinformował Paszczak „Francuzi nie przysłali obiecanych prezentów, może nie lubią Polaków”. Gromki śmiech po sali świadczył o tym, że ludzie pogodzili się z tymczasową stratą obiecanych gadżetów. Gratyfikacją za ten fakt według mnie, okazał się wykład Paszczaka. O dziwo posiadł on rzadką umiejętność wyjaśniania skomplikowanych pojęć i dzięki temu w pełni niemal rozumiałam o czym do mnie mówił. Do tego otrzymaliśmy też broszurę o tym skąd pobrać jakąkolwiek dystrybucje Linuksa i jak zainstalować.

Tematem przewodnim całej konferencji było przedstawienie Mandrivy jako alternatywy dla innego popularnego systemu jakim jest Windows. Kamil wyjaśnił różnice między pojęciami dystrybucja Linuksa a Linuksem – jądro systemu. Dowiedziałam się o różnych wersjach Mandrivy oraz o tym, ze tak naprawdę jest to system stale ulepszany, modyfikowany. Rynek jest obfity w jej różne wersje mamy do wyboru m.in. Mandrive Free, One na Live Cd, Power Packa ( jako komercyjna wersja) Xtreme 2 wydawana tylko w Polsce za pośrednictwem firmy Amazis.net.

Ta ostatnia dystrybucja Linuksa poraziła mnie przede wszystkim wyglądem. Trójwymiarowy pulpit i jego możliwości robią duże wrażenie, szczególnie na osobach podatnych na miłe oku widoki. Dzięki temu możemy bawić się np. uzyskując efekt żelowego okna czy tez zamykając okno możemy sprawić by spłonęło. To robi duże wrażenie, ale jak zostało powiedziane tak naprawdę jest to tylko wizualny efekt estetyczny. Za ten wizualny efekt z pewnością Mandriva w oczach mnie czyli kobiety pozyskała przychylną opinie W skrócie Paszczak przedstawił całkiem praktyczne Centrum Sterowania systemem, które w jakimś stopniu było podobne do windowskiego.

Kolejnym punktem programu był wykład Qrczaka o magicznych urządzeniach powodujących efekty 3D na pulpicie. Odniosłam Wrażenie ze Dawid jest estetą dbającym o wygląd pulpitu. Jak się okazało spędził sporo czasu by odkryć wszystkie magiczne funkcje przystosowywania pulpitu do swego gustu artystycznego co wzbudziło we mnie podziw.

Ostatnim wykładem przed pokazową instalacją Mandrivy był wykład Adama Mirowskiego. Przedstawił krotką charakterystyką porównawczą Mandrivy i Windowsa. Pojawiły się i zalety i wady obu systemów, jednak nie do końca jestem przekonana o obiektywizmie wykładu co dało się usłyszeć w kuluarach po w/w.

Gdy przeszliśmy do części instalacyjnej czyli praktycznej część zebranych słuchaczy wyjęła swoje laptopy i postanowiła uczestniczyć praktycznie instalując Mandrive krok po kroku jak robił to Kamil. Spodobała mi się potem wynikła dyskusja o różnych urządzeniach i aplikacjach typu Skype czy komunikatory o ich wydajności, pracy pod oboma systemami.

Reasumując moje odczucia, jestem oficjalnie zlinuksowana co znaczy, że z chęcią chciałabym nauczyć się obsługiwać Mandrivy choćby ze względu na możliwości ustawienia pulpitu łatwość dostępu do konfiguracji systemu. Myślę, że w przyszłość powstanie jeden supersystem, który połączy zalety wszystkich dystrybucji Linuksa tak by tworzyć idealna alternatywę dla wszechobecnego Windowsa.

Póki co jako laik pozostanę przy Windowsie choć od dziś zaczynam bacznie się przyglądać symbolowi pingwina i jego dużej rodzinie ;-)

Kasia Wasiela – uczestniczka

  • Myślę, Kasiu, że to właśnie w różnorodności dystrybucji tkwi siła tego systemu. Poza tym twórcy każdej z nich postawili sobie inne cele – w przypadku niektórych wręcz rozbieżne (choćby gentoo vs. *ubuntu).

    Zupełnie zapomniałem o tym spotkaniu – miałem się wybrać, ale plany przeszkadzały, a one się w międzyczasie zmieniły i dałbym radę… Ech – gapa jestem :(

  • Z recenzji wynika, że spotkanie było udane, szkoda, że nie mogłem się na nim stawić. Na następną konferencję stawię się na pewno :)

  • Udało się moim zdaniem :) Było dość sympatycznie ;-)

  • batwing, masz rację poniekąd rację, ale…. Widzisz. Windows jest popularny bo ma jakieś standardy. Programista pisząc aplikacje, grę ma prawie 100% pewność, że jak napisze program na XPka to ruszy on na innych Windowsach.

    W przypadku Linuksa jest troszkę inaczej. Dla każdej dystrybucji zwykły użytkownik musi szukać odpowiednich paczek, a jak ich nie ma to kompilować. I to jest moim zdaniem duży problem, bo np. dla Ubuntu mamy aplikację A, ale nie ma jej dla Fedory.

    Gdyby to ustandaryzować to pisanie sterowników i aplikacji byłoby prostsze i może więcej firm, osób by zaczęło patrzeć w stronę Linuksa. Bo moim zdaniem ta różnorodność… staje się powoli bałaganem i zwykły użytkownik się gubi. Fajnie, że jest wybór, ale bez przesady.

  • Paszczak, ja tam narazie nie mogę nagle wybrać sobie distro Linuxa i nagle usunąć Vistę… Narazie to mogę się chwalić "A teraz żałuj że nie kupiłeś mojego programu Vista 3D i błagaj mnie abym dał ci go za free"… Co ciekawe na konferencji ja byłem najmłodszy… Nie wiem dlaczego nikt nie interesuje się np. programowaniem gdy jest młody… Chociaż inwazja śmieciolinuxów typu zmieniona tapeta w ubuntu i nowe distro byłaby straszna :D

  • Jeśli chodzi o programowanie to na następnej konferencji się tym zajmiemy ;-)