Ruszyła zbiórka pieniędzy na.. Half-Life 3!

Ruszyła zbiórka pieniędzy na.. Half-Life 3!

przez -
0 312
Na kontynuację przygód Gordona czekamy już okrągłe dziesięć lat i nic nie nie wskazuje na to, abyśmy się w nią w najbliższym czasie zagrali. Trzecia część Half-Life to aktualnie największy temat tabu Valve, co przy tak ogromnej popularności sprawiło, że na słynne już powiedzenie “Half-Life 3 confirmed” fani strzelanin reagują śmiechem, a prasa prześciga się w coraz to gorętszych nagłówek. Jednak tym razem to nie żart – zbiórka naprawdę ma miejsce – choć za wszystkim stoi nie Valve, lecz garstka fanów, która postanowiła wziąć sprawy w swoje ręcę.

W całej “aferze” związanej z wydaniem Half-Life 3 smaczku dodaje fakt, że fabuła w drugiej części została przerwana w połowie. Oczywistym było więc, że losy bohaterów zostaną doprowadzone do końca, tymczasem producenci zza oceanu się do tego nie kwapią. Zawiedzeni gracze utworzyli zatem akcję crowd-fundingową za pośrednictwem serwisu IndieGoGo. Zgromadzone fundusze mają pomóc w wywieraniu nacisku na Valve w sprawie premiery gry.

Już za przekazanie pięciu dolarów zostaniemy wymienieni na stronie projektów. Za piętnaście otrzymamy specjalną zawieszkę, a za 75$ okazyjną koszulkę z limitowane edycji. Dla hojniejszych utworzono również ostatni próg datków – 250$ – po przelaniu których wpisując w przeglądarce Google nazwisko Gabe’a Newella, ujrzymy własne nazwisko z dopiskiem “wants Half Life 3”. W odróżnieniu od Kickstartera, wszystkie zebrane pieniądze z pomocą IndieGoGo trafią do organizatorów, niezależnie od końcowego stanu licznika z dotacjami.

Nawet jeśli upragnione 150 tysięcy zostanie zebrane, nie wiadomo czy kampania przyniesie jakikolwiek skutek. Istnieje minimalna szansa, że Valve, jak dotąd wspierające ciekawe akcje społecznościowe, doceni wysiłek szaleńców i wypowie się oficjalnie o planach dotyczących przyszłości Half-Life, a może nawet ugnie się pod naciskiem kampanii i zaryzykuje premierą trzeciej części. Próbować nie zaszkodzi.