Sam Spilsbury, programista Compiza, odchodzi z Canonical

Sam Spilsbury, programista Compiza, odchodzi z Canonical

    przez -
    37 350
    Sam Spilsbury
    Sam Spilsbury, programista Compiza, który w latach 2010 – 2012 był pracownikiem w Canonical, zrezygnował całkowicie ze współpracy z tą firmą. Powodem tego jest sposób, w jaki Canonical obeszło się ze społecznością w kwestii przyjmowania łatek dla projektu Compiz. Przez 4 miesiące Sam i społeczność ciężko pracowali nad udoskonaleniem menedżera okien, który miał się znaleźć w Ubuntu 13.04 i nagle firma zdecydowała, że nie przyjmie tego do swojego projektu.

    Warto zaznaczyć, że najnowsze łatki zwiększały wydajność Compiza na sprzęcie nVidia, były w pełni przetestowane przez użytkowników i stabilne.

    Warto także dać tutaj krótkie porównanie Waylanda z Mirem, zrobione przez Sama:

    Mir: More focus on unit testing, less experience with the linux graphics stack.

    Wayland/Weston: Less focus on unit testing, more experience with the linux graphics stack.

    • kamil

      HAHAHAHAHAH! no i zajebiście! tak ma być. zresztą wogole jaki tam programista. jeleń z Cannonical. HAHAHAHAAH!!! Niech sie rozpadnie ta gównospółka!!! NO I CO TERAZ srubunciaki? Srubunciaki które nie umieją nawet prostych pakietów typu leafpad, xprintidle czy libusb zpaczkować bo są za dużymi idiotami!!!! Ciekawe jak sobie teraz poradzą jak Cannonical się rozwali. będą musieli wszystko zżynać z Debiana pakiety albo nie wiem. jakby AUR miał ubunciak obsłużyć to prędzej by się nauczył tańczyć taki nerd niż kurwa ABS, AUR czy nawet flagi USE w Gentoo. hahahhahaha

      • herr

        trollujesz nie umiejętnie, gdyż z powodu pogardy dla wielkich liter, przecinków i szeroko pojętych zasad tworzenia poprawnych zdań piszesz teksty które są formalnymi rzygowinami i działają odstręczająco. Nie sądzę by ktokolwiek w zasadzie przeczytał ten post, ale po rzuceniu oka na losowe słowa można śmiało dać minusa, co też czynię.

        Polecam Onet. Poczujesz się tam jak w domu.

      • Zenek

        Kamil, Kamil…
        Lecz się na nogi.

        P.S. Nie używam Ubuntu

      • kamilnono

        dobra waclie sie ubunciaki. możecie mnie minusować i tak wie każdy jaka jest prawda. weszliście z buciorami do naszego środowiska, chieliście Linuxa "for people" – okey wszystko wporządku. ale do pewnych granic.

      • Jam Pweł 2

        Marny trolling, trenuj jeszcze dużo przed tobą.

      • Mor

        Stary… nie rób wiochy innym dystrybucjom i usuń z profilu Gentoo, Arch i Debian, bo tylko je obrażasz. Nasze społeczności nie chcą takich nietolerancyjnych wypierdów, jak Ty.

      • kamilnono

        łahahahha odezwał się przedstawiciel. stary jak uda Ci się coś zpaczkować czy zgłosić BUGa to porozmawiamy. ty chyba nie wiesz za bardzo co mówisz. napiszesz jakiś linuxowy driver z pomocą reverse engineering to będziemy mogli rozmawiać jak równy z równym :)
        PS ebie mnie twoja tolerancja. ktoś sobie może być tolerancyjny drugi nie. i nie pisz już, bo ludziom szkoda czasu na twoje dyrdymały. (ja chociaż umiem coś przekazać w tych postach – to, że są pisane bez obłudnego "Ty" to już tylko inteligentnym nie będzie przszkadzać). pozatym kurwa haha gadasz o tolerancji? spójrz na swój post kurszynko

      • jusko

        Czy poza Linuksem i komputerem, masz może jakieś życie? ;-) Bo mam wrażenie, że podobnie jak u Stallmana, Linux i komputer jest dla Ciebie tożsame z życiem realnym ;-)

      • pijaczek

        Podaj ten swój linuxowy driver tworzony wsteczną inżynierią (link do kodu). I koniecznie jakimi paczkami się opiekujesz.

      • kamilnono

        no stary teraz to Ci nie podam, bo chce pozostać anonimowy. kiedyś Ci wyśle. zainstaluj sobie vboxa, wireshark i poszukaj na necie bibliotek.h , łatwo ogarnąć co wysyła windows i wykorzystać. np. przy specyficznych funkcjach urządzeń HID. to tyle.

      • Pan Łukasz

        Co to za brednie? O czym ty piszesz?

      • Klyk

        No dobra chłopie przyznaj się, że przeczytałeś "Jak zostać hakerem. Poradnik dla opornych" i teraz chcesz zadziwić świat :)
        Osoby które zaznaczają, że nie mogą czegoś zrobić bo anonimowość/akurat coś im wypadło naprawdę mocno tracą na wiarygodności – chociaż w twoim przypadku nie musisz się o to martwić, bo wątpię aby ktokolwiek wierzył w pierdoły które opowiadasz…
        PS: Anonimowość w internecie to bardzo złudna rzecz – chociażby TOR i cała reszta "sztuczek" tylko utrudnia znalezienie, ale jak ktoś bardzo chcę to naprawdę wszystko można znaleźć …

      • kamilnono

        łahahh stary o TORze to mi tłumaczyć nie musisz. to nie USA i tutaj taki TOR gwarantuje niemal 100% w praktyce anonimowości. a odnośnie tego co napisałem; możecie sobie tam p***** co chcecie. konkrety panowie. co nie używacie usbmon? oj ja p**** co ja tu robie. podstawówka i dzieciaczki. pozdro dla tych którzy rozumieją o czym napisałem. Pan Łukasz może myśli o wireshark, o MITM, o sniffowanie. o czym on gada? a pewnie i tego nie umiałby przeprowadzić. już jeden taki 123qwe tutaj był ;D

      • pijaczek

        Muszę Cię zmartwić, ale Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wzorem niemieckim zamówiło już rok temu narzędzia do łamania Tora i innych anonimizerów (jak JAP). Nie śledziłem niestety ostatnio już czy weszła nowelizacja do uprawnień policji czy nie. Więc w polsce czy ogólnie europie też taki anonimowy nie jesteś.

      • kamilnono

        a co dawaj powiedz o reverse engineering co to takiego? usbmon,vb,wireshark, bibliotek nie bd wypisywać to nie tak?
        co do TORa to też jednym uchem to wpuszczam drugim wypuszczam. torowisko, domeny *.onion nie są mi opcje i sam wiem w praktyce o jakich rzeczach ludzie tam gadali. to tyle. ludzie nie wszystko znajdziecie prosto napisane w internecie i książkach. trzeba samemu trochę pomyśleć. idźcie studiować testovirona

      • pijaczek

        Bo wiresharku możesz sobie posłuchać ogólnie znanego protokołu którego podsłuchiwać nie trzeba… biblioteki podobnie nie mają nic wspólnego z pisaniem sterowników korzystając z inżynierii wstecznej. Podobnie nic vb ci nie pomoże. USBmon już prędzej Ci pomoże, ale tylko w małej części (i nie mówię o tym, że tylko do urządzeń usb). Jeśli kiedykolwiek robiłbyś odwrotną inżynierię w przypadku sterowników napisałbyś nie o rzeczach kompletnie nieprzydatnych tu, a o dekompilacji/dezasemblacji zamkniętych sterowników i czytanie ich kodu.

      • kamilnono

        łahahahahhaah człowieku ty to masz tupet. nie wiesz o czym piszesz, podejrzewam, że wiesz mniej ode mnie a tak to obracasz że teraz Ty łaskawcu mi będziesz tłumaczył czy vb mi pomoże albo usbmon? ja p***** podstawówka hahahahahe. To napisz proszę czekam łaskawcu jak Ty to robisz? dekompilujesz? prowadzisz wykłady? DEBILE, które mnie minusują a jego plusują nie ze względu na wartość merytoryczną wpiszcie sobie "reverse engineering usb". tam wyskakuje nie wszystko ale błagam. Wiem jak to robiłem a Ty mi pijaczek teraz będziesz mówił czy usbmon albo vb mi pomoże. ofc zamaist vb można użyć KVM. qemu ogarniam

      • Kasia

        Srał cie pies, wsadź sobie w dupe usbmon i wyp*erdalaj w podskokach…

      • pijaczek

        Pisałem Ci przecież, że akurat USBmon jest pomocne przy USB… ale tylko częściowo, bo sama komunikacja ze sprzętem to mała część tego co sterownik robi, a większość co i jak przetwarza jest zaszyta w binarce. Cała reszta tego co napisałeś jest w tym wypadku bezużyteczna (i wygląda na wygooglowanie właśnie tak jak radzisz, a brak wiedzy, bo taki wireshark przydaje się we wstecznej inżynierii aplikacji (jak program komunikuje się z serwerami)… ale jest bezużyteczny w sterownikach).

      • kamilnono

        łahahaahah o widzę, że niektórym, którzy nie wiedzą o czym mowa już puszczają nerwy. stary ja nie mówiłem o sterowniku typu nouveau. ja odpowiadam na pytania i to twoje wymądrzanie co robi sterownik a czego nie jest bezużyteczne. po uja mi to tłumaczysz? google podałem dla tych debili i Cb również żebyście sobie mogli zobaczyć jako ciekawostkę. wykłady głebiej też tam możesz sobie znaleźć. skąd ty czerpiesz wiedze? ze słownika PWN? po uja tłumaczysz oczywiste rzeczy w czym przydaje się wireshark. człowieku gdybym mieszkał koło tego typa jak Ty miałbyś już MITM i SSLStrip nawet przy WPA. dalej nie ogarniasz z kim pisać i bd mi tłumaczyć do czego służy wireshark? napisz dzieło odnośnie inżynierii wstecznej chętnie przeczytam ;) może coś skompilować specially for you zobaczymy czy będziesz przeprowadzać dekompilacje czy może użyjesz wiresharka?

      • pijaczek

        No pewnie, że nie ma mowy o nouveau, bo pokazałeś, że o sterownikach graficznych nie masz pojęcia już wcześniej.

        Na pytanie "Podaj ten swój linuxowy driver tworzony wsteczną inżynierią", napisałeś, że nie podasz ale dajesz listę "vboxa, wireshark i poszukaj na necie bibliotek.h" z czego nic nie ma wspólnego nawet z pytaniem (żadne przy sterownikach nie jest użyteczne), dodajesz później usbmon, który sobie wygooglowałeś i faktycznie czasami jest on użyteczny, ale tylko daje drobne poszlaki przy dekompilacji kodu która w wstecznej inżynierii jest podstawą.

        Co do dalszej wypowiedzi to nie wiem co to ma być? Dowiedziałeś się w sieci nazw terminów i teraz się popisujesz tekstami typu gdyby szafa miałą sznurek to by była windą? Co to ma być? To nawet na poziom gimnazjalny już przesadzasz.

      • kamilnono

        uhuhuuh uhuhuh no niestety widzę, że nie mamy o czym rozmawiać, jak zwykle nic merytorycznego nie powiesz próbujesz tylko pojechać. primo stary jak tak bierzesz wszystko dosłownie i poddajesz analizie – daj sobie spokoj chyba, że serio jesteś taki tępy. chciałeś kod tego Ci nie podam, wymieniłem narzędzia więc co znowu p*****,że nie ma nic wspólnego z pytaniem. drugie pirmo; oczywiście, że jest przydatne już wcześniej tłumaczyłem oj czytaj stary czytaj to bd mogli pogadać. i to tyle. co do samego dołu twojej wypowiedzi. stary zastanów się co ty piszesz.

      • jusko

        On niech chce kod, Ty naucz się pisać. W momencie jak zobaczyłem frazę "drugie primo" stwierdziłem, że kreujesz siebie na krezusa programowania, dowodów nie ma, ale gramatycznie leżysz człowieku, o czym świadczy choćby powyższy zwrot, który sam z siebie się wyklucza. Twój kod i argumenty są jak Yeti – niby jest, niby wszyscy go szukają…ale nikt go nie widział. Jak żeś As programowania, pokaż choć wycinek Twojego dzieła a gwarantuję, że utniesz negatywne komentarze i każdego zatka – będziesz miał satysfakcję, że każdemu utarłeś nosa. A wiesz co jest najlepsze – że Linux to otwarcie i wolny kod, a przeceż tak zażarcie walczysz o Linuksa w komentarzach. Czemu zatem nie chcesz podzielić się swoim kodem ze społecznością? :-) Aha…no tak…chcesz być anonimowy… No cóż – to jednak kodu nie pokażesz :-)

        Jestem strasznie ciekaw, kto siedzi po drugiej stronie monitora aby sprawdzić, jaką postawę obrałbyś, gdyby ktoś z czytelników stanął przed Tobą. Oczywiście możesz teraz silić się na umięśnionego dresa, może nim jesteś, nie znam Cię i nie widzę, ale ciekaw jestem strasznie.

        Wiesz – uzależnienia się leczy. Jeśli w Twoim przypadku komputer stał się całym światem, może czas na małą terapię odwykową? Jakaś terapia szokowa za wyzywanie Czytelników OSWorld od debili, idiotów, tępaków by się przydała. Akurat każdy z tych trzech epitetów pasuje do Ciebie jak ulał – mimo że Twoją osobę mogę postrzegać wyłącznie poprzez zbitki wyrazów, którymi są podobno Twoje komentarze. Gdzieś tam wyżej wspominasz o podsłuchowaniu – zdajesz sobie sprawę, że użytkownik do którego to piszesz, może zgłosić to do odpowiednich organów i z głupich przechwałek może zrobić się duży kłopot? Gdybyś mnie tak wyjechał z miejsca już mówię, że internet to tylko internet, ale nie patyczkowałbym się – mimo że to niska szkodliwość społeczna. Pierdoła, ale czemu nie miałbym utrzec Ci nosa, skoro Ty możesz każdemu? Myśl trochę człowieku.

      • pijaczek

        Ja widzę to od dawna, że nie masz pojęcia o czym mówisz, twoje posty są jałowe merytorycznie, a czytanie ich nikomu przyjemności nie sprawia, bo są pisane na strasznie niskim poziomie intelektualnym.
        Jednak postanowiłem się tu poświęcić i tylko punktować twoje wypowiedzi – abyś pokazał, że wiesz co mówisz (ani raz nawet blisko nie byłeś) – tak abyś się sam kompromitował co przychodzi niesłychanie łatwo.
        Drugie to jak już Ci mówiłem nie chciałem kodu tylko, abyś powiedział jaki to sterownik… w sumie się nie dziwię, bo jeśli byłoby wiadomo jaki to dostałbyś bardziej szczegółowe pytanie przez co skompromitowałbyś się już konkretnie.
        Nic nie tłumaczyłeś tylko bełkotałeś rzeczy których nie rozumiesz – przykładowo jak chcesz do wstecznej inżynierii sterowników użyć wireshark? Sterownik komunikuje się ze sprzętem (sieciowe urządzenia również) po PCI/PCIE/USB/… a nigdy po ETH i tam wsteczna inżynieria da Ci tyle co co słuchanie radia (tam da w przypadku wstecznej inżynierii sieciowych usług/protokołów, a nie sterowników).

      • kamilnono

        oj ludzie ludzie. szkoda mi was. To co może zmieńmy temat? odnośnie sterowników nie mamy co gadać, bo próbujecie tylko mi pojechać. chodziło o urządzenie HID ,więcej nie bd ci pisał, ide na nowe newsy się na osworld jakieś się pojawiły to może jakiś nowy temat się rozpocznie. o sterownikach nie mamy co gadać. wbijajcie na forum archlinux.org i IRC to może się spotkamy :)

      • pijaczek

        Dobre… czyli nawet nie masz pojęcia co to wsteczna inżynieria i o czym mówisz? Wszystko jasne.

      • kamilnono

        łąhahaha biedaku i Ty chciałeś ode mnie KOD? * * Stary dalej idź sobie czytać i studiować słowniki, licencje GEMy i p**** herezje. ja mówię Ci jak to robiłem w praktyce. możesz się naśmiewać ile chcesz i jeździć. ludzie którzy wiedzą o co chodzi i tak odpowiednio spojrzą na twoje g posty. pozdrawiam

      • jusko

        Myślę, że sporo ludzi skorzysta z Twojego KODU, skoro jest taki tajemny ;-) Ja bym ten kod jeszcze opatentował i oprawił w prawa autorskie – wiesz, licho nie śpi, jeszcze ktoś sobie zasługi przypisze Twoje.

      • pijaczek

        Nie chciałem kodu. Pytałem tylko o pakiety i sterowniki o których mówiłeś (powiedz które) skoro jesteś tak zasłużony jak starałeś się wyżej wmówić i że ktoś tam musi napisać, aby mógł się z tobą równać ;].

      • Mack

        Umrzyj.

    • Młody szczyl :D

    • AppleFan

      Canonical zdycha :)

      • kamilnono

        dokładnie i dobrze. nareszcie będzie mniej o tych idiotów a steam to może się walić jak dla mnie. prawdziwi programiści i tak nie mają czasu na ogłupiające gierki.

      • kabi

        Prawdziwi programiści nie mają też czasu na wypisywanie bzdur w Internecie. ;-)

      • Rudyf

        Zgadało się dwóch najbardziej znienawidzonych użytkowników osworld ;>

      • pijaczek

        Dlaczego znienawidzonych? Po prostu mających niewielkie pojęcie o tym co się dzieje wkoło. Przykładowo traktowanie Steam'a jako coś niepotrzebnego programistom (mówi po prostu jako gracz, a nie programista), gdy jest to platforma dla nich przeznaczona (do dystrybucji swoich programów (tu dopiero raczkuje) i gier).

    • eMcE

      Ja mu się nie dziwię. Ileż można wytrzymywać z M.S. i jego idiotycznymi posunięciami? Nie On pierwszy (Sam) i nie ostatni powiedział "adios" canonicalowi. Prawidłowo. Szkoda, że tyle czasu czekał.