Gdy 3 lata temu zainicjowałem stworzenie dodatku Ling.pl Menu do Firefoksa, nie przypuszczałem nawet, że projekt się tak rozwinie. :) W przeciągu tych trzech lat dodatek bardzo dojrzał: dwa razy został niemalże całkowicie przepisany, wzbogacił się o nowe (i nowo powstałe, znakomite) słowniki, a także skupił wokół siebie społeczność, która samodzielnie zajmuje się jego rozwojem.

Niestety wizja rozwoju aktualnego opiekuna różni się od mojej, i to w fundamentalnych kwestiach, dlatego też nie zabieram dłużej głosu w dyskusjach. Taki urok Wolnych Projektów. Nic to, Słowniczkowi życzę dalszych sukcesów i jeszcze większej liczby użytkowników. :) Aktualną wersję Słowniczka do Firefoksa można pobrać z zasobów Firefox Add-ons.

A teraz do sedna!

Ostatnio zachciało mi się przetłumaczyć list otwarty i podczas tej pracy, bardzo brakowało mi szybkiego dostępu do bazy Diki.pl. Ponieważ potrzeba jest matką wynalazków, postanowiłem “sportować” Słowniczek na OpenOffice.org. “Postanowiłem” to dobre słowo, gdyż prototyp oparty na dodatku OpenZone (ten z kolei bazował na starej wersji Writer Tools) nie działał z deweloperską wersją OO.o 3.3. Przemocą wciągnąłem w tę zabawę Arghila, który zbudował dla mnie nowy prototyp, bazując na najnowszej wersji Writer Tools. ;)

I w tej chwili mam przyjemność ogłosić wydanie pierwszej wersji Słowniczka do OpenOffice.org. :)

Opis dodatku:
Słowniczek udostępnia menu ze słownikami internetowymi: Diki.pl, Dict.pl, Ling.pl, Google Tłumacz, synonimy.ux.pl oraz narzędzie LoopUp

Wersja: 0.7

Licencja: GPL

Kontrybutorzy: Dmitri Popov, Jarek Pyszny, Mateusz Zasuwik

LookUP Tool to spuścizna po Writer Tools. Narzędzie to pozwala wyszukać frazę w bazach: Wikipedii (en, pl), słownika Cambridge, Google Define, WordNet, Ask Oxford, BEOLINGUS, słownika oraz słownika synonimów Word Source, Confusing Words, encyklopedii Britannica i Quotations Book (księgi cytatów).

Gdyby kogoś frapowało, po co szybki dostęp do zasobów synonimy.ux.pl, kiedy mamy już bazę w samym OO.o, to wyjaśniam: słownik online jest aktualizowany niemalże codziennie, a słownik z OO.o przy każdym następnym wydaniu, czyli co 3 lub co 6 miesięcy.

Działanie rozszerzenia było testowane na Oracle OpenOffice.org 3.3 (OOO300_m4) na GNU/Linuksie Ubuntu 10.04.

Co jest jeszcze do zrobienia?

  • Dodanie ikon do menu
  • Zrobienie, tak aby zadziałała aktualizacja z poziomu menadżera dodatków [już poprawione]
  • Dodanie (przeniesienie?) Słowniczka do menu kontekstowego (uwaga! to dopiero po integracji odpowiedniego CWS-a)
  • Oczyszczenie kodu z pozostałości po WriterTools, przetłumaczenie dialogów i być może dodanie strony pomocy ;)
  • Prezentowanie wyników z Google Tłumacza na analogicznej zasadzie jak to robi Słowniczek dla Firefoksa

  • Obecna wersja Słowniczka w AMO działa także w SeaMonkey i Thunderbirdzie ;)

    Życzę powodzenia w rozwijaniu dodatku dla OpenOffice.org.

  • Astur

    Byłoby miło, aby:
    1. okienko Google Tłumacz zapamiętywało język docelowy;
    2. wynik tłumaczenia pojawiał się w oknie OO, a nie w przeglądarce, bo jej wywołanie zajmuje trochę czasu;
    3. Wyniki działania innych funkcji takoż.

  • @Astur

    1 – do zrobienia
    2 – myślisz, że renderowanie htmlowej strony przez OO.org działa szybciej? ;)

  • Automatyczne aktualizacje już działają. Osoby, którym to nie działa powinny nadpisać starą wersję rozszerzenia. :)

  • Dziś miałem okazję przetestować rozszerzenie dla OpenOffice.org i:
    1. —usunięto
    2a. przydatność jest marginalna, bo i tak kończy się uruchomieniem przeglądarki internetowej;
    2b. jeśli pojawi się bezpośrednie tłumaczenie z Google Translate z możliwością wklejania lub zastępowania zaznaczonego tekstu tłumaczeniem, będzie to jedno z najporęczniejszych rozszerzeń dla OpenOffice.org;
    3. przydatność menu Słowniczek w Calcu czy Impressie też jest dyskusyjna – rozszerzenie, aż się prosi o okno opcji, w którym można by wybrać integrację z poszczególnymi programami i wybrać preferowane słowniki;
    4. sądziłem, że nie będziesz już rozwijał rozszerzeń na GPL i innych „wolnych” licencjach (bo chcesz sobie zapewnić możliwość sterowania rozwojem) – rozumiem, że GPL to wymóg skopiowania kodu z Writer Tools?

  • 2a. Można i tak na to patrzeć. U mnie przeglądarka pracuje niemal tyle samo czasu co system. Wcześniej musiałem zaznaczyć i skopiować słowo, otworzyć stronę słownika w przeglądarce, wkleić słowo i skopiować wyniki. To rozszerzenie minimalizuje i automatyzuje liczbę wykonywanych kroków. Może jego użyteczność jest marginalna, ale dlaczego się dziwisz, skoro było robione pode mnie? ;)
    3. Nie jestem pewien, ale OO.o na razie chyba nie oferuje możliwości wykonania okna z preferencjami (było to w TODO). Kod odpowiedzialny za przypisanie menu do każdego komponentu zajmuje dokładnie jeden wiersz. W takim razie lepiej było go dodać, niż nie dodać. Czy to menu w Calcu i Impressie jest aż tak uciążliwe?
    4. Tak, to wymóg po Writer Tools, ale i tak bym wybrał GPL.