Steam Controller – nowy pad od Valve

Steam Controller – nowy pad od Valve

przez -
17 3551
Steam

Był już system SteamOS, następnie różne konsole Steam Machines, oparte o ten system, a teraz Valve przedstawiło wszystkim swój własny pad – Steam Controller. Jest to całkowicie nowatorskie podejście do sposobu funkcjonowania kontrola, dlatego wpierw zostanie on rozdany grupie testerów do sprawdzenia jego ergonomii. Prace nad nim trwały przeszło rok i według Valve powinien przyjąć się wśród użytkowników.

Steam Controller - przyciski

Steam Controller będzie się składał z dwóch okrągłych paneli dotykowych, które będą posiadały dużą czułość. Ma to umożliwić niespotykaną dotąd precyzję w grach, a także więcej opcji dostępnych pod jednym przyciskiem.

Wibracje znane z tradycyjnych kontrolerów nie miały zastosowania, dlatego zdecydowano się na system oddziaływania, korzystający z dwóch umieszczonych obok siebie siłowników rezonansowych. Te twa silne oraz małe elektromagnesy przymocowane są do każdego z paneli dotykowych. Umożliwiają one stworzenie szerokiego wachlarza sił oraz wibracji, pozwalając na precyzyjną kontrole nad częstotliwością, amplitudą oraz kierunkiem.

Ciekawostką jest dotykowy wyświetlacz, umieszczony na środku kontrolera. Ekran umożliwia obsługę nieograniczonej ilości akcji dla graczy bez użycia ograniczonej ilości przycisków. Może także służyć, jako jeden duży przycisk, co powoduje wywołanie interfejsu dla akcji, które nie są dostępne bezpośrednio z poziomu ekranu.

Steam Controller - budowa

Valve zaprojektowało kontroler z myślą o jego otwartości. Z myślą o społeczności zostaną udostępnione narzędzia, które umożliwią modyfikacje każdego z aspektów kontrolera – od planów zawartej w nim elektroniki aż po plany techniczne urządzenia.

17 Komentarze

    • Może i zdycha. A mnie jak do tej pory nie udało się zmusić do współpracy zespołu CS Source, linuxa i grafiki intel core i5 Series/3400. A na zdychającym W7 działa.

    • > grafiki intel
      Pisz do Intela, żeby zrobili porządne sterowniki tak jak robią je dla windowsa. nVidia jakoś potrafi zrobić świetne sterowniki dla Linuksa i nawet FreeBSD.
      Albo następnym razem nie bądź frajerem i kup grafikę nVidii.
      Tyle w tym temacie.

    • Nie ma nad czym rozpaczać. Wręcz przeciwnie.
      Microsoftowi nie świeczka się należy, a kop w dupę na pożegnanie.

  1. Fajny pad. Ale spodziewałem się że za ostatnim odliczaniem kryje się coś naprawdę wielkiego. Ale dobre i to. ;-) Tak czy siak jest to prawdziwy przełom w świecie linuksowych gier!

Odpowiedz