Steam Music Player – muzyczny odtwarzacz dla graczy

Steam Music Player – muzyczny odtwarzacz dla graczy

przez -
11 555
Steam
Parę dni temu platforma Steam otrzymała kilka nowych funkcji, w tym między innymi zapowiadany kilka miesięcy temu odtwarzacz muzyczny przystosowany do potrzeb graczy. Wraz z nadejściem nowej “usługi”, w ofercie internetowego sklepu pojawiły się ścieżki dźwiękowe z gier. To jednak dopiero początek zmian.

Nie ulega wątpliwości, że Valve pragnie uczynić z aplikacji Steam multimedialny kombajn, poszerzając tym samym wachlarz możliwości urządzeń z serii Steam Machines, które zadebiutują na rynku najprawdopodobniej w przyszłym roku. Amerykański gigant krok po kroku wprowadza coraz więcej drobnych innowacji, mających stanowić niebawem człon projektu SteamOS – systemu, który jak już wiemy, będzie nastawiony na rozrywkę nie tylko w postaci gier wideo.

O wprowadzeniu muzyki do sklepu Steam mówiło się już na początku tego roku, lecz dopiero pod koniec września, po wyczerpującej, kilkumiesięcznej fazie testów z udziałem wąskiej grupy osób, zdecydowano się udostępnić nową funkcjonalność szerszej widowni. Tak też, jeśli nie śledziliście nowości związanych z SteamOS, od kilku dni mamy możliwość relaksu przy muzyce zaimportowanej z dysku, bądź też podkładach muzycznych ulubionych gier w trakcie rozgrywki. Odtwarzacz znajduje się w zakładce View, pod tytułem Music player.

Z pozoru przypomina dość skromny, żeby nie wypowiedzieć – wybrakowany – program. Ale na szczęście to tylko pozory. Steam Music Player działa w tle podobnie jak usługa czatu, bądź też menedżer pobrań. Możemy więc przywołać nasze ulubione utwory wolnym momencie gry i włączyć je natychmiast, bez potrzeby przełączania okien kombinacją Alt+Tab lub wychodzenia z gry. Kolejne udogodnienie to synchronizacja z czatem głosowym podczas rozgrywek w sieci. Gdy nasi towarzysze aktywują swój mikrofon, muzyka ścisza się błyskawicznie na dowolny, ustalony przez nas poziom.

Niestety, nie obyło się bez paru nieprzyjemnych warunków. Słuchać możemy tylko i wyłącznie motywów muzycznych z gier, które zakupiliśmy w pełnej wersji i są one pobrane w całości na naszym dysku. Ponadto, za niektóre ścieżki dźwiękowe musimy zapłacić dodatkowo, tak jak w przypadku gry Ultratron. Płatny dodatek z muzyką (4,49€) wymaga do działania wersji podstawowej gry, dostępnej za 9,99€.

  • Coś się zmieniło? Jeszcze jakiś czas temu mogłem podłączyć własną muzykę.

    • “przy muzyce zaimportowanej z dysku, bądź też podkładach muzycznych ulubionych gier”

      Nie :)

    • Dziękuję za zacytowanie fragmentu. Przyznaję się, że nie zwróciłem na niego uwagi widząc ostatni akapit, który wydaje mi się bardzo mylić czytelnika.

  • Michał Panek

    Uważam, że może to znacznie podnieść wartość device’ów z rodziny SteamOS, jako multimedialnych platform do pokojów dziennych – świetnie jest pograć, świetnie jest również ustawić muzykę w tle bez dodatkowych kombinacji, używając tego samego urządzenia (podłączonego do kina domowego :) )

  • Ciekawe czy kiedyś pokuszą się o integrację ze Spotify, Deezer i innymi takimi. Fajnie by było. :)