Tags Posts tagged with "oasis"

oasis

przez -
0 286

OASIS, międzynarodowe konsorcjum o charakterze non-profit, zajmujące się rozwojem standardów, zakończyło proces akredytacji przez instytut American National Standards Institute. Otrzymanie akredytacji od ANSI, pozwala na kontrolę procesu tworzenia i wykorzystywania standardów, zapobiega powstawianiu sprzecznych i powielonych norm. Dzięki temu OASIS nie będzie już musiało przechodzić żmudnego procesu weryfikacji, ale będzie mogło wysłać swój standard do zaakceptowania, bezpośrednio do ISO i IEC.

przez -
0 473
Sieć, LAN

Organisation for the Advancement of Structured Information Standards zaakceptowało Advanced Message Queuing Protocol 1.0, jako międzynarodowy standard. AMQP jest wolnym protokołem do wymiany wiadomości pomiędzy systemami, które mają zdefiniowane formaty transmisji, kolejkowania zadań oraz implementację usług. Firmami, które uczestniczyły w jego wdrożeniu są: Bank of America, Deutsche Börse, Goldman Sachs, Huawei, JPMorgan Chase, Microsoft, Progress Software, Red Hat, Software AG and VMware.

Specyfikacja AMQP 1.0 została wydana w październiku 2011 roku przez AMQP Working Group i została zgłoszona do organizacji OASIS, wraz z utworzonym komitetem technicznym, odpowiedzialnym za jego dalszy rozwój.

Aktualnie standard posiada swoje pełne i niepełne implementacje w następujących produktach:

  • IIT Software GmbH z SwiftMQ – pełna implementacja
  • Apache z Qpid, JORAM i RabbitMQ – na ukończeniu
  • Red Hat Enterprise z MRG i StormMQ – na ukończeniu

przez -
1 359
The Document Foundation

The Document Foundation, zajmująca się rozwojem pakietu biurowego LibreOffice, dołączyła do Organisation for the Advancement of Standards in Information Society (OASIS). Międzynarodowe Konsorcjum Standardów zaakceptowało propozycję dołączenia TDF i przyznało jej miejsce w ODF Technical Committees. Fundacja będzie reprezentowała największą niezależną społeczność wolnego oprogramowania, ukierunkowaną na rozwój i promocję wolnego pakietu biurowego, używającego Open Document Format.

przez -
1 410

OASIS, Organisation for the Advancement of Structured Information Standards, uruchomiło nową inicjatywę standaryzacji w celu ulepszenia interoperacyjności aplikacji w chmurach. Celem Technical Committee to Advance Open Standard for Cloud Applications (TOSCA) jest stworzenie jednego standardu platformy chmury i uniknięcie tzw. vendor lock-in, które aktualnie się tworzy, z powodu wielu różnych API i technologii wdrożeniowych.

Precyzując, chodzi o ujednolicenie aplikacji i usług infrastruktury, przy jednoczesnym zachowaniu bezpieczeństwa, łatwości obsługi/zarządzania i zgodności standardów. Całość musi być w pełni Open Source, co nie spowoduje przypadkowego vendor lock-in, a także zapewni łatwą migrację pomiędzy usługodawcami chmur i technologiami hostującymi.

Firmy, które aktualnie stoją za inicjatywą: Capgemini, CA Technologies, Cisco, Citrix, EMC, IBM, NetApp, PwC, Red Hat, SAP, Software AG, Virtunomic, WSO2 napisały już szkic specyfikacji TOSCA.

przez -
6 753
Dokumenty, pliki

8 lipca br. na listach OASIS pojawiło się ogłoszenie informujące o dostępności kompletnego projektu standardu OpenDocument 1.2. Aktualnie standard wszedł fazę konsultacji, które potrwają 60 dni, aż do 6 września. Do tego czasu programiści, użytkownicy i osoby zainteresowane mogą składać swoje uwagi. Potem ODF 1.2 zostanie przekazany Międzynarodowej Organizacji Normalizacyjnej do zatwierdzenia jako zaktualizowanej wersji normy ISO/IEC 26300 (ODF 1.0).

Dlaczego ta aktualizacja jest taka ważna? Głównie chodzi o rozdział OpenDocument Format Formula (ODFF), która tłumaczy jak należy opisywać formuły w arkuszu kalkulacyjnym. Gdy w kwietniu 2009 roku, Microsoft wydając Service Packa do Officea 2007 odbębnił wielki sukces, wielu użytkowników naiwnie uwierzyło, że to początek końca problemów z interoperacyjnością. Wielu też przekonało się na własnej skórze, że microsoftowy slogan „użytkownik jest najważniejszy”, jest tylko sloganem, a przenoszenie danych między Excelem a OpenOffice Calc, jak było nieprzyjemne, tak nadal takie będzie.

Rob Weir (przewodniczący grupy OASIS) już miesiąc po „załataniu” Officea udokumentował jego braki, posługując się prostym przykładem.

Stworzył arkusz z danymi, na podstawie których obliczał czas do zaplanowanego wesela. Były to proste wzory polegające na odejmowaniu i dzieleniu. Rob przy okazji wykonał kilka testów, które wykazały brak kompatybilności z jakimkolwiek innym czytnikiem/edytorem ODF, niż Microsoft Office.

O Microsofcie i o normie ODF 1.2 - część 1 - OpenOffice 3.0.1

O Microsofcie i o normie ODF 1.2 - część 1 - Excel 2007 SP2

O Microsofcie i o normie ODF 1.2 - część 1 - wyniki testu kompatybilności

OK, ale z czego to wynikało?

Odpowiedź jest bardzo prosta. Excel po prostu zapisywał arkusz w standardzie ODF 1.1, ale funkcje matematyczne zapisywał już po swojemu.

A dlaczego właśnie „po swojemu”, a nie „w ISO”?

I tutaj odpowiedź jest jeszcze prostsza. Bo chłopaki z OASIS-u dali ciała i pierwsza wersja standardu nie zawierała takich wymagań. Sam Microsoft pod płaszczykiem współpracy (w rzeczywistości pijaru) wprowadził jeszcze większe zamieszanie, a w konsekwencji przenoszenie danych z Excela 2007/ODS do Calca było bardziej upierdliwe niż robienie tego samego z formatu binarnego.

To jeszcze nie koniec. Fakt faktem, norma ISO/IEC 26300 (ODF 1.0) nie zawierała opisu formuł, jednak taki opis był w obiegu już od bardzo, bardzo długiego czasu. Mam, tutaj na myli, właśnie OpenFormule, która od początku została przewidziana jako część standardu ODF 1.2.
Już OpenOffice.org 3.0 wydany w październiku 2008 r. korzystał z ODFF@ODF 1.2, a Microsoft w kwietniu 2009 roku wydał implementację nieaktualnej i niezgodnej (bo niepełnej) normy.

Gdy użytkownicy wpadli w pułapkę, a lament rozniósł się po sieci, Microsoft bronił się stwierdzeniem, że implementacja miała dotyczyć i dotyczy zatwierdzonego standardu, a nie szkicu normy.

Oczywiście firma ta miała do takiego stwierdzenia pełne prawo i było ono (tym razem) zgodne z prawdą. Jedyne co można zarzucić Microsoftowi to niedbanie o użytkowników i stosowanie podwójnych standardów. Zdawałoby się, że implementacja czegoś, co za niedługo będzie oficjalnym standardem ISO, jest truizmem i koniecznością, ale nie dla Microsoftu i nie tym razem.

Za to nic złego i niestandardowego nie widział Microsoft w wybiórczej implementacji selektorów CSS3 w Internet Explorerze 8, które – przypomnę – swój status szkicu standardu podtrzymuje już od 2001 r.

Nie widział też nic złego w szumnych (początkowych) zapowiedziach obsługi międzynarodowej normy ISO/IEC 26300 (ODF 1.0), przy jednoczesnym cichym przejściu na normę OASIS (ODF 1.1), nota bene, do tej pory nie ustandaryzowanej.

Co jest jeszcze ciekawe, nie udało mi się powtórzyć błędu na testowych plikach Roba Weira. I naprawdę nie mam pojęcia, czy ma to związek z używaniem Officea 2010, a nie 2007 SP2. Microsoft czaruje i zaskakuje, ale czy nie można było tak od razu? Czy to jest właśnie jeden z tych tzw. „killer feature”, które mają skłonić użytkownika do zakupu aktualizacji?

Cześć działań Microsoftu była zakłamana, ale też pożyteczna dla użytkowników. Część była zakłamana i dalece negatywna. W tym momencie pewnie podnoszą się krzyki, że firma ta ma prawo do działań korzystnych dla siebie. I ja się z tym zgadzam. Niestety to, co dobre dla korporacji, może też być niedobre dla użytkownika. Nikt chyba nie uwierzy, że Microsoft pragnie świata, w którym klient wybiera oprogramowanie na podstawie realnych potrzeb, a nie przez pryzmat zamkniętych i wadliwych, czy quasi otwartych i niepełnych filtrów importu / eksportu. Jedyny świat, jaki widzi Microsoft to świat jego maksymalnej hegemonii i niepodzielnej władzy, w którym dobro użytkownika jest dobrym hasłem promocyjnym.

Wróćmy jednak do wątku wydania specyfikacji OpenDocumentu 1.2. Dlaczego jest to tak ważne? Jest to istotne, gdyż nowa wersja ogranicza microsoftowską fantazję do implementacji po swojemu. Nowa implementacja powinna być bardziej ISO ODF, a mniej MS ODF.

Microsoft także po wielu zawirowaniach i walkach przyłączył się do grupy OASIS, aby rozwijać OpenDocument. Ma w nim swój udział poprzez osoby: Douga Mahugh, Erica Patterson i Stephena Peront. W skład komisji wchodzi także Patrick Durusau, który w środowisku zasłynął z pozytywnych opinii na temat OpenXML-a i krytycznych wobec ODF-u. Wierzę, że dzięki pracy tych ludzi, ODF 1.2 będzie dobrą normą, z której zadowolone będzie jeszcze większe grono odbiorców.

Co jeszcze jest ważne? Microsoft biorąc odpowiedzialność za rozwój normy, sam pozbawił się prawa do krytykanctwa, na czym z pewnością ucierpi jego dział marketingu. Może to też pozwoli na bardziej rzeczową dyskusję wśród nietechnicznych odbiorców.

Co nam pozostaje w tej chwili? Chyba nic oprócz czekania na implementację Otwartej Formuły w Excelu. Już teraz Microsoft ma około dwa lata poślizgu. Można również zgłosić swoje uwagi, do czego zachęca sam Rob Weir. Jestem pewien, że wielu komentujących tutaj specjalistów, w tym „sWeeT-Dżola ;)” bardzo chętnie poprawią pracę inżynierów Oraclea i Microsoftu. Macie na to 60 dni pracy, chłopaki. Powodzenia!

przez -
0 288
Linux Tux

Fundacja OpenDocument, która głównie rozwijała standard OpenDocument Format poinformowała o zakończeniu swojej działalności. Na stronie internetowej można przeczytać krótkie oświadczenie:

Fundacja OpenDocument, Inc. została zamknięta. Serdecznie życzymy naszym przyjaciołom i towarzyszom ze Społeczności OpenDocument wszystkiego najlepszego oraz powodzenia w przyszłości. Dowidzenia i powodzenia.

Format OpenDocument będzie nadal rozwijany w ramach międzynarodowego konsorcjum OASIS, którego członkami są m.in. takie giganty świata IT jak IBM czy Sun Microsystems.

Polecane

OSWorld

7 1279
Drodzy Czytelnicy, prowadzimy portal OSWorld.pl już ponad 10 lat. Z przykrością stwierdzamy, że mamy na niego coraz mniej czasu, dlatego chcielibyśmy przekazać prowadzenie serwisu osobie...