Tags Posts tagged with "opendocument"

opendocument

przez -
15 1302
GNOME

Deweloper Pranav Kant, będący drugi raz uczestnikiem Google Summer of Code, zajął się tym razem próbą implementacji edycji plików w formacie OpenDocument w przeglądarce GNOME Documents. Jego praca została zakończona pomyślnie i pierwsze efekty już są. Jak możemy zobaczyć na poniższym filmiku, deweloper bez problemu otwiera pliki w formacie ODT, ODS, ODP, zmienia układ zdjęć, dopisuje swój własny tekst, powiększa widok strony. Otwierane dokumenty nie posiadają też jakiś wad renderowania, czy zniekształcenia formatu. Pranav Kant ma nadzieję, że całość będzie gotowa i pojawi się wraz z wydaniem GNOME 3.20 w następnym roku. Obecnie cały kod został dodany do gałęzi master ścieżki rozwojowej GNOME.

przez -
0 1546
Dokumenty, ODF, Open Document Format, OpenDocument

ISO/IEC, międzynarodowa organizacja standaryzująca opublikowała oficjalny dokument, ustanawiający format plików Open Document Format 1.2 międzynarodowym standardem ISO/IEC 26300-1:2015. ODF określa schemat techniczny zapisu dokumentów tekstowych, arkuszy kalkulacyjnych, wykresów i prezentacje multimedialnych. Jest on rozwijany przez niezależne konsorcjum OASIS, a obecny standard został oficjalnie udostępniony w 2011 roku.

Open Document Format for Office Applications składa się z trzech części:

przez -
18 765
Dokumenty, ODF, Open Document Format, OpenDocument

Brytyjski rząd przyjął uchwałę, w której wszystkie przyszłe wdrożenia oprogramowania biurowego będę musiały posiadać obowiązkową obsługę formatu ODF 1.2 lub wyższą. Ruch ten ma pozwolić zaoszczędzić 1.2 miliarda funtów z pieniędzy podatników. Co najważniejsze, ustawa zabrania użytkowania jakichkolwiek innych zamkniętych rozwiązań. Cały proces został poddany społecznym konsultacjom, gdzie zebrano ponad 500 komentarzy i uwag.

Oto pozytywne skutki wdrożenia standardu:

  • Brak przymusu obywateli do wyboru specjalistycznego oprogramowania, aby móc przetwarzać dokumenty rządowe
  • Redukcja liczby problemów* podczas dzielenia się danymi poprzez zastosowanie jednego formatu
  • Możliwość zakupu oprogramowania najefektywniejszego pod względem cena/funkcjonalność, odżegnując się od uzależnienia od monopolisty i jego cenowych kaprysów za oprogramowanie

Prócz ODF, do wolnych standardów wykorzystywanych przez rząd Wielkiej Brytanii wejdą formaty PDF/A i HTML.

Warto się także zapoznać z dokumentem programowym: Sharing or collaborating with government documents.

przez -
4 518
Document Liberation

The Document Foundation ogłosiło uruchomienie projektu Document Liberation Project, którego celem jest uwolnienie użytkowników od tzw. uzależnienie od dostawcy w przypadku różnych formatów plików. Deweloperzy mają się skupić na udokumentowaniu i strukturze starszych formatów plików, które są aktualnie trudne do odczytania lub całkowicie niemożliwe.

Zdobytą wiedzę trzeba następnie wykorzystać do zaimplementowania odpowiedniego kodu w bibliotekach oraz istniejącym frameworku. Dzięki temu będzie możliwe zapisanie otwartego dokumentu w formacie Open Document Format.

Document Liberation

przez -
12 758
Dokumenty, ODF, Open Document Format, OpenDocument

Jak donosi Delimiter, Rządowy Australijski Departament Zarządzania Informacją (AGIMO) przymierza się do, bądź co bądź, kosmetycznej zmiany w polityce dystrybucji cyfrowych danych. Jeszcze w styczniu 2011 roku rząd stawiał na sterowany przez Microsoft format Office Open XML, decydując początkowo o jego standaryzacji we wszystkich wydziałach i agencjach. Gdy decyzja ta spotkała się w falą krytyki (głównie ze strony ODF Alliance – organizacji zrzeszającej biznesowych rywali Microsoftu), AGIMO zostało zmuszone do ponownego przemyślenia swojej decyzji.

Niespełna 2 lata później, na rządowej stronie pojawiła się informacja o standaryzacji dwóch wariantów formatu OOXML. Nowością, a zarazem zaskoczeniem, które mimo wszystko wywołuje ambiwalentne uczucia, jest wczorajszy post na rządowym blogu (sic!), informujący o wytypowaniu normy OpenDocument 1.1 jako minimalnego standardu, obsługiwanego przez każdy pakiet biurowy.

Jak AGIMO dalej tłumaczy, zaletą formatu ODF jest m.in. jego obsługa przez wiele pakietów biurowych na wielu systemach, spodziewany długi okres życia, uniezależnienie się od monopolu jednego dostawcy czy możliwość integracji z biurowymi usługami w chmurze. Aby poprzeć te słowa, wymienia się oprogramowanie: Lotus Symphony (już nierozwijany), StarOffice (już nierozwijany), Microsoft Office (2007 SP2 / 2010; generujący pseudoODF), Google Docs (pozbawiony obsługi ODF, aczkolwiek jest nadzieja) czy LibreOffice i OpenOffice, wywodzące się przecież z jednej podstawowy programowej. Co więcej, nowe wytyczne nie będą obligatoryjne – oznacza to tyle, że format OpenDocument nie będzie ani nadrzędny, ani podrzędny wobec innych. Zostanie zachowany status quo, a prawo stworzy jedynie punkt odniesienia dla kompatybilności w odrębne rządowych jednostek.

Zwolenników formatu OpenDocument najpewniej usatysfakcjonowałby, przymus korzystania z minimum ODF 1.2, co jednak nie jest korzystne ani dla rządu, ani dla australijskich podatników. Jedynie Microsoft Office 2013 zapewnia obsługę tego formatu (według deklaracji producenta), a wśród konkurencji nie ma nikogo, kto wykorzystywałby stabilne standardy – samo LibreOffice generuje dane w rozwojowym ODF 1.3. Dla rządu oznaczałoby to konieczność wykonania płatnych aktualizacji, bądź też migracji na słabsze rozwiązania bazujące na OpenOffice’ie. Zdecydowanie złym krokiem byłby porzucanie tak kosztownego, ale i sprawnego narzędzia, jakim jest Microsoft Office. Natomiast zupełnie innym problemem jest brak woli Microsoftu, aby w stosowną (i darmową) aktualizację zaopatrzyć użytkowników Office’a 2010 oraz starszych wydań.

Władze Australii pokazują jednak, że w luksusowych, rządowych biurowcach siedzą właściwi ludzie na właściwych stanowiskach. Samo wytypowanie formatu de facto dominującego, wywołało lawinę krytyki, natomiast ustanowienie tak błahej zmiany w prawie, pozwoli na brak zmian w świecie realnym. Krok ten zamknie usta wszystkich protestującym, a gdy “nagle i niespodziewanie” okaże się, że pseudoODF z Excela 2007 źle się otwiera w LibreOffice (wdrożonym w malutkim samorządzie gdzieś przy pustyni, w ramach programu pilotażowego), logicznym, a zarazem koniecznym następstwem będzie powrót do Office Open XML-a. Co ważniejsze, będzie to krok wykonany zgodnie z prawem, ustanowionym przecież po społecznych konsultacjach.

Aż chce się krzyknąć: brawo Australia! A sympatyków standardu ODF pozostawmy przy ich ulubionych zajęciu – przy ipsacji nad bogatą ofertą, różnorodnego oprogramowania wspierającego standard, będącego nierozwijanymi już klonami jednego rozwiązania.

przez -
37 1006
Google

Google Docs to znana wszystkim usługa firmy Google, która oferuje webowe tworzenie i edycję dokumentów. Jest to sieciowy pakiet biurowy, umożliwiający kooperację z innymi użytkownikami w tym samym czasie, i aktualnie dostępny z usługą Google Drive. W skład Dokumentów Google wchodzi: procesor tekstu, arkusz kalkulacyjny, program do tworzenia prezentacji multimedialnych i edytor grafiki wektorowej.

Mogło by się wydawać, że firma taka jak Google która w swoim portfolio posiada ogromną bazę wolnych projektów będzie wspierała międzynarodowy standard OpenDocument Format. Tak też było do tej pory, ale dzisiaj odkryliśmy, że kilka funkcji zostało całkowicie usuniętych. Jedną z nich, wydaje się oczywistą jest podgląd dokumentów. Prosty dokument ODT został przez nas załadowany na dysk Google, a próba jego otworzenia skończyła takim oto komunikatem:

Google Docs - Google usunęło podgląd dokumentów ODF

Póki co jedynym sposobem edycji jest zaznaczenie dokumentu i jego eksport do formatu Google Docs. Po skończonej pracy wystarczy Pobrać, jako ODF i wszystko powinno działać.

Zagłębiliśmy się jeszcze bardziej w szczegóły i na kilku blogach znaleźliśmy informacje, iż pakiet biurowy QuickOffice dla urządzeń mobilnych, który de fact został kupiony przez firmę Google, nie posiada obsługi ODF.

Zatem, co najlepiej obsługuje Google Docs, oprócz własnego formatu? Jest to format programu Microsoft Office, czyli OOXML. Sam Microsoft pochwalił nie tak dawno firmę Google za wzorową edycję i zapis do ich własnego formatu plików.

przez -
3 417
Dokumenty, ODF, Open Document Format, OpenDocument

Rząd Węgier zapowiedział zainwestowanie 370 mln forintów (ok. 1,23 mln euro) w trzyletni plan polegający na rozwoju narzędzi wykorzystujących standard OpenDocument (ODF). Pieniądze mają być podzielone pomiędzy Wydział Inżynierii Oprogramowania przy Uniwersytecie w Segedynie, a węgierską firmą technologiczną Multiráció, która specjalizuje się w rozwijaniu EuroOffice’a, pakietu biurowego bazującego na OpenOffice.org.

Celem projektu jest stworzenie odpowiedniej jakości narzędzi do obróbki plików ODF, które można by było wykorzystywać na urządzeniach mobilnych (takich jak tablety). Uniwersytet w Segedynie zajmie się badaniami nad ich użytecznością i rozwojem narzędzi, a Multiráció zajmie się rozwojem aplikacji biurowych i rozszerzeń. Uniwersytet będzie również pracował nad sposobem poprawienia analizy kodu oprogramowania i badaniami użyteczności interfejsu użytkownika.

Dotacja pozwoli na uczestnictwo węgierskich specjalistów w pracach nad rozwojem normy ODF, wliczając w to spotkania grupy roboczej w ramach organizacji OASIS i ODF Plugfests, gdzie eksperci testują zgodność własnych implementacji i dyskutują nad przyszłymi zmianami.

W grudniu zeszłego roku rząd Węgier zakomunikował, iż od kwietnia br. administracja powinna dostarczać dokumenty wyłącznie w ustandaryzowanych formatach, a także zalecił (.hu) korzystanie z narzędzi Open Source. Na przystosowanie się do nowych zaleceń, urzędnicy mają czas do końca tego roku.

przez -
19 605
Flaga Węgier

Węgierski rząd zdecydował, że od kwietnia 2012 roku, cała publiczna administracja na Węgrzech powinna używać oficjalnych dokumentów, zatwierdzonych jako międzynarodowe standardy ISO, oraz musi akceptować dokumenty przyjmowane w tych formatach. Jako pakiety biurowe zalecane są OpenOffice oraz LibreOffice, jednakże nic nie stoi na przeszkodzie używać innych aplikacji o otwartym kodzie źródłowym, wspierającym wymagania rządu. Pomysłodawcą projektu był członek Deputy State Secretary for Information Technology – Vilmos Vályi-Nagy

Rząd potwierdził, że domyślnym formatem zapisu i odczytu dokumentów będzie Open Document Format (ODF), który posiada oznaczenie ISO/IEC 26300. Jednostki, które będą chciały pozostać przy własnościowych pakietach biurowych oraz zamkniętych formatach plików, muszą poprzeć to konkretnymi argumentami, a nie tylko “bo my tak chcemy”. Cała procedura była przygotowywana od kilku miesięcy.

Dodatkowo licencje na oprogramowanie własnościowe dla pakietów biurowych nie zostanę przedłużone w żadnej szkole i z dniem 1 marca, wszystkie placówki muszą posiadać już odpowiednio przygotowane komputery, zgodne z nowymi wytycznymi rządu.

Polecane

OSWorld

7 1205
Drodzy Czytelnicy, prowadzimy portal OSWorld.pl już ponad 10 lat. Z przykrością stwierdzamy, że mamy na niego coraz mniej czasu, dlatego chcielibyśmy przekazać prowadzenie serwisu osobie...