Tags Posts tagged with "pppit"

pppit

przez -
3 483
Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania FWiOO

Przetarg został ogłoszony przez Gminę Szydłowiec w dniu 4 listopada 2011 (TED.346275-2011, nr ref. FSiSR.0421.7.2011). Jego przedmiotem jest: „Dostawa komputerów wraz z oprogramowaniem i innych urządzeń peryferyjnych w ramach realizacji projektu: ”Równe sz@nse na starcie – przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu w Szydłowcu”. Szacowana wartość zamówienia wynosi ponad 1,4 mln zł. Termin składania ofert wyznaczono na dzień 12 grudnia 2011 roku. Zadanie jest współfinansowane ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, Działania 8.3 Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu – e-Inclusion. Z dokumentacją przetargową można zapoznać się na stronie www Urzędu.

W ramach przetargu Gmina Szydłowiec zamierza nabyć m.in. 8 serwerów sieciowych i 201 komputerów stacjonarnych wraz z zainstalowanym systemem operacyjnym, programami biurowymi i antywirusowymi. Godne zauważenia jest, iż przy tworzeniu opisu przetargu, Zamawiający dużą rolę przywiązał do szerokiego opisu funkcjonalnego zamawianych produktów. I tak w przypadku części dotyczącej systemu operacyjnego Zamawiający skupił się, na podaniu wymaganych cech technicznych i użytkowych (przedstawionych w 37 punktach na 3 stronach), nie wspomagając się przy tym podaniem konkretnego z nazwy systemu operacyjnego, jako punkt odniesienia. Jest to warte zauważenia, gdyż w zdecydowanej większości przetargów Zamawiający stosują wybieg, polegający na posłużeniu się konkretnym znakiem towarowym (przeważnie MS Windows), tym samym naruszając przepisy PZP. Takie działania są niedopuszczalne, gdyż sugerowanie zaproponowania w ofercie określonych z nazwy produktów, jest jawnym dyskryminowaniem innych i tym samym naruszeniem zasad konkurencji. W przedmiotowym przetargu Zamawiający zachował się w tym elemencie jednak modelowo, i uniknął tego typu sformułowań. Podobnie tyczy się to również opisu programu antywirusowego, które zostało przedstawione pod kątem wymagań funkcjonalnych. Nieco inaczej prezentuje się opis kompleksowego pakietu oprogramowania biurowego, przy którym urzędnicy uwypuklili stawiane przez nich wymogi techniczne (przedstawione w 13 punktach na 5 stronach!), jednak w tym przypadku niestety nie uniknęli wskazania na pakiet Microsoft Office Professional Plus 2010 PL, ale dopuszczając rozwiązania równoważne. W tym miejscu przyznać należy, że fakt wskazania w opisie specyfikacji technicznej przetargu na konkretny produkt może dziwić, bo Zamawiający niezwykle dokładnie opisał wymagane cechy funkcjonalne pakietu biurowego i zasugerowanie produktu MS Office po prostu było zbędne. W zupełności wystarczyłoby określenie pojawiające się w specyfikacji tj.  „kompleksowy pakiet oprogramowania biurowego”. Jednak mimo tego niedopracowania należy przyznać, że Zamawiający podszedł do zorganizowania przetargu w sposób bardzo profesjonalny, gdyż z niesłychaną starannością opisał cechy funkcjonalne pożądanych produktów. Takie działanie pozostaje w zgodzie z zasadami uczciwej konkurencji i umożliwiania oferowania różnych rozwiązań (zarówno komercyjnych jak i opartych na wolnym i otwartym oprogramowaniu) bez względu na znak towarowy produktów. Można więc przyznać, iż jest to przetarg niemalże doskonały.

Niniejsze postępowanie jest przykładem na to, że można organizować przetargi z poszanowaniem przepisów PZP, bez względu na posiadany potencjał kadrowy i organizacyjny. Należy przypuszczać, że administracja Gminy Szydłowiec jest stosunkowo nieliczna w porównaniu do jednostek administracji centralnej, które z jakichś względów nie potrafią w tak transparentny sposób prowadzić postępowań. Warto w tym miejscu przywołać Kancelarię Senatu, która w odpowiedzi na interwencję Fundacji ws. nie wskazywania konkretnego z nazwy systemu operacyjnego (sprawa była opisywana tutaj), tłumaczyła, iż nie mogła inaczej postąpić gdyż: ”System operacyjny jest produktem niezwykle złożonym. Szczegółowy jednoznaczny i wyczerpujący opis za pomocą cech technicznych i jakościowych musiałby liczyć kilkaset stron”. W Gminie Szydłowiec z tym „problemem” uporano się z tym na 3 stronach.

przez -
4 500
Fundacja Wolnego i Otwartego Oprogramowania FWiOO

Kolejna ważna instytucja w Polsce uzależniła się od jednego producenta oprogramowania. W ramach realizowanych przez Fundację Wolnego i Otwartego Oprogramowania działań, opartych na stałym monitoringu i analizie przetargów publicznych ogłaszanych przez jednostki administracji publicznej w Polsce, wytropiony został kolejny przypadek zamówienia  naruszającego przepisy PZP. Mowa o przetargu na „Zakup i dostawę oprogramowania wraz z nośnikami i licencjami” ogłoszonego przez Agencję Rynku Rolnego w dniu 18 października br. (TED.325740-2011, nr ref. PN-35/2011). Szacowana wartość przetargu sięga ok. 622 tysięcy złotych brutto, a wadium określono na poziomie 11 000 zł. Termin składania ofert ustalono na 25.11.2011 r. Dokumentacja przetargowa dostępna jest na stronie WWW Agencji.

W związku ze stwierdzonymi przez Fundację nieprawidłowościami w przetargu w dniu 21 października br. do Zamawiającego zostało wystosowane pismo interwencyjne w tej prawie (można się z nim zapoznać tutaj). Uwagę zwrócił fakt, wskazania w pozycji system operacyjny na konkretny z nazwy produkt Microsoft Windows 7 Professional 64-bit PL, co narusza przepisy PZP, w postaci niewłaściwego opisania przedmiotu zamówienia w opublikowanym SIWZ (naruszenie art. 29 ust. 2 i 3 PZP oraz art. 30 PZP), a także nie zapewnieniu zachowania uczciwej konkurencji oraz równego traktowania wykonawców (naruszenie art. 7 ust. 1 PZP). Co istotne, Zamawiający w żadnej formie nie określił kryteriów równoważności produktu, tym samym ograniczył Wykonawcom zaproponowanie produktu innego z nazwy, a podobnego w funkcjonalności. W związku z powyższym Fundacja zwróciła się z apelem o modyfikację SIWZ.

W odpowiedzi na interwencję, w dniu 3 listopada br. Agencja Rynku Rolnego wystosowała pismo z wyjaśnieniami. Zamawiający wskazał, że „prowadzony zakup ma na celu rozbudowę istniejącej obecnie  infrastruktury sprzętowej komputerów, obejmującej liczbę stacji rzędu 1500, o dodatkowe komputery przenośne”. Ponadto poinformował, iż wskazanie określonego z nazwy systemu operacyjnego nastąpiło po „przeanalizowaniu systemów operacyjnych dostępnych dla komputerów użytkowników końcowych. Wybranie konkretnego systemu operacyjnego podyktowane było wymaganiami funkcjonalnymi, odnoszącymi się do użytkowanych podstawowych systemów produkcyjnych Zamawiającego, wspomagających obsługę mechanizmów Wspólnej Polityki Rolnej, pracujących pod systemem Windows, a także kilkunastu zakupionych poprzednio i użytkowanych w dalszym ciągu aplikacji wspomagających zadania służbowe Zamawiającego (np. Uplook, Płatnik, E-Pfron, Szafir, Statistica), które według wiedzy Zamawiającego nie posiadają wersji dla systemów innych, niż Microsoft Windows XP/VISTA/7. Pod uwagę należy także wziąć fakt, że Zamawiający posiada licencje na oprogramowanie Microsoft Office dedykowane dla systemów Microsoft Windows, oraz oprogramowanie antywirusowe Symantec Antivirus również z licencjami dla Microsoft Windows”. Ponadto Zamawiający wspomniał, iż „wymienione oprogramowanie w większości przypadków jest komercyjne, więc zamiana systemu operacyjnego używanego przez Zamawiającego wiązałaby się z dużymi dodatkowymi kosztami wdrożenia odpowiedników tych aplikacji dla innych systemów operacyjnych”. Zamawiający poinformował również, iż „budowa i zakup tych systemów odbywała się w zgodzie z przyjętymi i zatwierdzonymi standardami sprzętu i oprogramowania Agencji, stanowiącymi podstawę prowadzenia spójnej i długofalowej polityki utrzymania oraz rozbudowy systemów informatycznych. Komputery przenośne, podobnie jak stacjonarne stacje robocze muszą być zgodne ze standardami przyjętymi w Agencji”. Ponadto Zamawiający wspomniał, iż taka polityka Agencji jest zgodna z wymaganiami norm bezpieczeństwa rodziny ISO/IEC 27000 obowiązujących u Zamawiającego jako agencji płatniczej UE, zgodnie z którymi kluczowe systemy powinny posiadać profesjonalne wsparcie. W tym względzie zdaniem Zamawiającego koszty takiego wsparcia istotnie zmniejszyłyby potencjalną atrakcyjność ekonomiczną otwartych systemów. Stąd zarzuty uważa za „bezpodstawne, ponieważ usunięcie spornego punktu z SIWZ dotyczącego dostarczenia wraz z komputerami systemu operacyjnego Microsoft Windows utrudniłoby, a w niektórych sytuacjach uniemożliwiłoby wykorzystanie zakupionego sprzętu”. Z pełną treścią odpowiedzi Zamawiającego można zapoznać się tutaj.

Powyżej zacytowana obszerna informacja Zamawiającego, poza odpowiedzią na zarzuty Fundacji odnośnie nieprawidłowego rozpisania przetargu, ukazała podręcznikowy wręcz przykład uzależnienia instytucji państwowej od konkretnego producenta (tzw.  Vendor lock-in). To, że Zamawiający tak stanowczo broni niewłaściwego opisania przedmiotu przetargu, ma bowiem genezę w prowadzonej przez Agencję polityce doboru rozwiązań informatycznych, które od dłuższego czasu (a można przypuszczać, że od początku informatyzacji Agencji) są oparte o oprogramowanie Microsoftu. Zamawiający sam przyznał, że używane przez niego rozwiązania „nie posiadają wersji dla systemów innych, niż Microsoft Windows XP/VISTA/7”. Ta odpowiedź ukazała, jak dramatycznie wysoki jest poziom uzależnienia od jednego producenta, gdyż zostało przytoczonych kilka wybranych użytkowanych przez Agencję produktów (np. Uplook, Płatnik, E-Pfron, Szafir, Statistica), które wedle wiedzy ARR mogą działać tylko pod jednym systemem operacyjnym! Tym samym każde kolejne wdrożenie jest obarczone koniecznością dopasowania do istniejących rozwiązań, powodując jeszcze głębszy poziom uzależnienia. Być może urzędnicy są świadomi, ze w istocie naruszają przepisy PZP, ale de facto są zmuszeni do bronienia swojej polityki, gdyż po prostu nie widzą innego wyjścia z tej sytuacji.

Trzeba przyznać, że skala zjawiska „vendor lock-in” w Agencji Rynku Rolnego jest przerażająca. Najgorsze, że zarażony tą chorobą jest niemalże cały sektor administracji publicznej. Stąd potrzebna jest skuteczna terapia, która obecny stan mogłaby zmienić. Być może ogłaszając kolejne przetargi (na rozwiązania nowe i aktualizacje), warto zacząć zapisywać klauzule, o konieczności oferowania produktów, umożliwiających działanie również pod innymi systemami operacyjnymi. Taki zapis mógłby zapoczątkować istną rewolucję i stopniowe wychodzenie ze zjawiska uzależnienia od jednego producenta. W dłuższej perspektywie czasu byłoby to z korzyścią dla gospodarki (większa konkurencja), a także dla samej administracji publicznej, w tym Agencji Rynku Rolnego oraz podatników (niższa cena i lepsza funkcjonalność).

Polecane

Prasa, Czasopismo

1 837
Ukazało się Linux Magazine – numer 161. Lipcowe wydanie magazynu zawiera analizę tworzenia bardziej czytelnych wyrażeń regularnych z Simple Regex Language, instrukcje zabezpieczania i...