Tags Posts tagged with "simplenas"

simplenas

przez -
0 2508
Sieci

Projekt SimpleNAS, który ma na celu pomóc użytkownikowi zbudować kompletny serwer NAS, udostępnił nowe obrazy systemu. Jedną z najważniejszych zmian jest dodanie OpenMediaVault 2.1, które zostało wydane na koniec czerwca. Deweloperzy wgrali też wtyczkę MemoryFlash, dzięki której możemy zapisywać logi systemowe do pamięci RAM, dzięki czemu osoby mające zainstalowany system na kartach SD czy pendrive-ach będą mieć mniej zapisów na pamięciach, a dzięki temu powinno to przedłużyć im ich żywotność.

Sprzęt, Dysk twardy

SimpleNAS to projekt mający na celu stworzenie prostego domowego serwera NAS. Obecnie istnieją dwie wersje: SimpleNAS, w skład którego wchodzi Banana Pi lub Banana Pro. A także SimpleNAS Pro, który posiada tylko minikomputer Banana Pro. Oba projekty kontrolowane są przez oprogramowanie OpenMediaVault. Bazowym systemem operacyjnym jest Raspbian dla Banana Pi/Pro (Debian). Projekt składa się z gotowego obrazu systemu oraz projektu obudowy gotowej do wydrukowania na drukarce 3D.

Dostępne aplikacje i usługi:

  • SMB/CIFS
  • NFS
  • AFP
  • SSH
  • FTP
  • TFTP
  • iSCSI target
  • LVM
  • DAAP server
  • ownCloud
  • Nginx
  • Antivirus
  • BitTorrent Sync
  • S.M.A.R.T.
  • SNMP
  • i wiele więcej.

Wszystkimi aplikacjami i usługami można sterować za pomocą prostego webowego panelu administracyjnego.

Więcej informacji o OpenMediaVault można znaleźć na poniższych stronach:

 

Sprzęt, Dysk twardy

Wymagania i założenia

Banana Pi posiada oprócz złącza SATA i zasilania dysku również kartę 1Gbit LAN, co w tego typu urządzeniach jest nowością. W Raspberry Pi prędkość transferu danych w sieci na poziomie +5MB/s jest naprawdę dużym wyczynem. Czy Banana Pi będzie potrafić zaserwować nam większy transfer plików? Tego dowiemy się za chwilę.

Zbudujemy prosty serwer NAS, oparty o oprogramowanie OpenMediaVault, dzięki czemu będziemy mogli zarządzać nim poprzez prosty interfejs w przeglądarce. Do Banana Pi podłączony będzie jeden 32 GB dysk SSD do portu SATA oraz jeden pendrive 32GB USB 3.0, które zostaną udostępnione jako zasoby SAMBA w sieci lokalnej.

Instalacja OpenMediaVault na Banana Pi

OpenMediaVault będziemy instalować na czystym systemie Raspbian v3.1 dla Banana Pi. Obraz należy nagrać na kartę SD, po uruchomieniu logujemy się poprzez ssh (domyślny login i hasło pi/bananapi). Następnie poszerzamy system plików do wielkości naszej karty SD (zalecamy przynajmniej kartę 4GB).

sudo raspi-config

Wybierając Expand Filesystem i potwierdzić restart systemu podczas którego system plików zostanie rozszerzony.

Rozszerzenie systemu plików w Raspbian Banana Pi

Po restarcie logujemy się ponownie na Banana Pi i przechodzimy na konto administratora, wpisując w konsoli:

sudo su -

Teraz zabieramy się za instalację OMV. W pierwszej kolejności musimy dodać repozytoria OpenMediaVault.

echo "deb http://packages.openmediavault.org/public kralizec main" > /etc/apt/sources.list.d/openmediavault.list

Następnie odświeżamy repozytoria i instalujemy aptitude(Nie przejmujemy się błędami z kluczem)

apt-get update && apt-get install aptitude

a następnie instalujemy postfixa (wybierając domyślne ustawienia “Internet site”) i klucz dla repozytoriów OpenMediaVault.

aptitude install openmediavault-keyring postfix

Po instalacji odświeżamy ponownie repozytoria

aptitude update

Teraz jesteśmy już gotowi do instalacji OpenMediaVault. Wystarczy wydać polecenie instalacji i wybierać domyślne ustawienia danych aplikacji.

aptitude install openmediavault

Gdy instalacja się zakończy, musimy zainicjować pierwsze uruchomienie OMV wydając polecenie:

omv-initsystem

Teraz należy zrestartować system:

reboot

Po restarcie systemu musimy wejść poprzez przeglądarkę na adres Banana Pi, gdyż domyślnie przy instalacji OpenMediaVault serwer SSH został wyłączony. W przeglądarce wpisujemy adres IP naszego Banana Pi (można to sprawdzić adres ip na routerze) lub wpisujemy w adresie http://lemaker (domyślna nazwa hosta systemu Raspbian dla Banana Pi). Naszym oczom ukaże się ekran logowania do panelu, gdzie domyślnym loginem hasłem są admin/openmediavault. Oczywiście możemy wybrać język polski dla panelu.

OpenmediaVault Banan Pi logowanie

Po zalogowaniu się naszym oczom ukaże się panel informacyjny OMV z informacjami o obciążeniu, nazwą serwera itp. informacjami

Panel OMV Banan Pi

Teraz musimy włączyć wspomniany serwer ssh przechodząc do “Usługi>Ssh” i zaczadzając Checkbox Włącz a następnie klikamy na “Zapisz” a po chwili na przycisk “Zastosuj”, który przeładuje nam nowe ustawienia.

Właczenie SSH w OMV na Banana Pi

Po uruchomieniu serwera ssh musimy jeszcze dodać użytkownika pi do grupy ssh aby mógł się logować poprzez ssh. W panelu wchodzimy kolejno “Użytkownicy” i zaznaczamy użytkownika pi i klikamy Edytuj. W okienku w “Grupy” zaznaczamy ssh i zapisujemy.

Dodanie uzytkownika pi do grupy ssh omv banana piTeraz możemy się zalogować poprzez SSH na naszego użytkownika pi.

Testy wydajności

Pierwszy test polegał na wyzerowaniu pierwszych 4GB dysku

pi@lemaker ~ $ sudo dd if=/dev/zero of=/dev/sda1 bs=1M count=4096
4096+0 records in
4096+0 records out
4294967296 bytes (4.3 GB) copied, 105.232 s, 40.8 MB/s

Jak widać średni transfer zapisu wyniósł 40.8MB/s.

Kolejnym testem było dodanie zasobu dyskowego (dysk SSD podłączony do SATA), sformatowanego jako EXT4 dla usługi Samby i udostępnienia go w sieci lokalnej (sieć 1Gbit). Opis jak to zrobić można znaleźć na moim blogu.

Zasób został zmapowany pod systemem Windows jako dysk. Użyty został plik o wielkości 2GB, który był kopiowany w obie strony. Transfer nie przekroczył 45MB/s (maksymalna chwilowa wartość transferu). Średni transfer pliku wyniósł 28,5MB/s.

Ostatnim testem było użycie jako zasobu Pendrive USB 3.0 z systemem plików EXT4. Użyty został ten sam plik 2GB. Transfer w obie strony nie przekroczył 24MB/s zaś średni transfer pliku wyniósł 21MB/s. Jak widać jeśli ktoś używam Raspberry Pi na którym przez USB transferuje przez kartę sieciową zazwyczaj nie przekraczają 5MB/s (słyszałem o wartości 10MB/s) to Banana Pi radzi sobie tutaj znacznie lepiej nie mówiąc już o złączu SATA.

Jak widać Banana Pi radzi sobie dobrze jako dysk sieciowy. Bez problemów daliśmy radę otworzyć w tym samy czasie na 4 urządzeniach ten sam film nagrany w jakości HD, a dodatkowo przeglądać w między czasie pliki i dokumenty. Nie zauważyliśmy problemów.

Samo oprogramowanie OpenMediaVault nie ogranicza się tylko do dysku sieciowego. Możemy za jego pomocą uruchomić m.in. usługę ownCloud, rsync, ftp, NFS i TFTP oraz inne usługi z poziomu SSH. Banana Pi sprawdzi się dobrze, jako prosty serwer NAS. Warto dodać, że sher.ly również wybrała Banana Pi zamiast Raspberry Pi jako kontroler ich urządzenia.

Polecane

Jesień Linuksowa

1 1159
Polska Grupa Użytkowników Linuksa ma zaszczyt zaprosić na konferencję Jesień Linuksowa 2017, która odbędzie się w dniach 22 – 24 września 2017 roku. Jako...