Tags Posts tagged with "source"

source

przez -
28 1578
Counter Strike Global Offensive

Nie dalej jak dwa tygodnie temu zapowiedziano oficjalnie, że najnowszy Counter Strike zbliża się wielkimi krokami na Linuksy, a już wczoraj na łamach serwisu SteamDB ukazała się informacja, że najnowsza aktualizacja gry spełniła te zapowiedzi. Osoby chętne, posiadające system Linux mogą już śmiało grać natywnie. Mimo, że dzieło Valve jest dopiero w fazie beta, możliwa jest rozgrywka bez większych problemów. Counter Strike: Global Offensive jest najnowszą odsłoną sieciowej strzelanki, traktującej o walce terrorystów z antyterrorystami. Gra jest do kupienia na platformie Steam.

przez -
9 759
Counter Strike Global Offensive

Od czasu zapowiedzi systemu SteamOS, firma Valve nie spoczywa na laurach i stale portuje swoje gry na systemy Linux. Po udanym przeniesieniu Portal 2 nadszedł czas na Counter Strike Global Offensive. Przez pewien czas było cicho na ten temat, lecz kilka dni temu do gry wyszła odpowiednia łatka, w której według listy zmian “zaktualizowano dużą ilość pakietów, wymaganych przez klienta na Linux’a”. Counter Strike jest sieciową grą z gatunku pierwszoosobowych strzelanek, w której wcielamy się w postać terrorystów lub anty-terrorystów.

Najnowsze dzieło właścicieli platformy Steam wykorzystuje podrasowaną wersję legendarnego już silnika Source. W tej odsłonie, poza trybami i mapami znanymi z wersji CS 1.6 oraz Source, doszło wiele nowych, takich jak Wyścig zbrojeń czy Demolka. Dochodzą do tego również elementy społeczne: rankingi, wyszukiwarka gier, misje, handel przedmiotami czy wsparcie dla skórek do broni, stworzonych przez graczy. Zmiany te w stosunku do poprzednich odsłon gry dodają powiewu świeżości, przez co gra jest uważana za znacznie przyjemniejszą.

Wpis na oficjalnym blogu na razie jedynie informuje, że prace nad portem są już na zaawansowanym etapie, lecz data jego premiery dalej pozostaje nieznana. Fanom strzelania do terrorystów pozostaje cierpliwie czekać.

przez -
1 545
Dear Esther

Briscoe miał m.in. znaczny wkład w narzędzie Wall Worm, umożliwiające eksport danych z 3Ds Max  do Source. Niestety ostatecznie silnik Source stworzony przez Valve stał się kulą u nogi Roberta i The Chinese Room. Cofnijmy się nieco w czasie do Humble Indie Bundle 8 i pojawienie się Dear Esther na Linuksie. Wtedy The Chinese Room było zajęte inną grą, Amnesia: A Machine For Pigs i brakowało sił do stworzenia portów na Linuksa i OS X. Ostatecznie z pomocą przyszło CodeWeavers pakujące Dear Esther razem z zmodyfikowaną na potrzeby gry wersją CrossOver (Wine). Nieco później “natywny” port stworzył Ryan C. Gordon.

Wersja przygotowana przez CodeWeavers nie była oczywiście optymalnym rozwiązaniem. Problemem okazało się uzależnione od nich wsparcie techniczne (które w końcu wygasło) i obecność błędów nie tylko w samej grze ale i w CrossOver. Tymczasem port stworzony przez Ryana nigdy nie wyszedł poza fazę beta.

Jeszcze większym problemem okazało się “middleware” czyli biblioteki firm trzecich zawarte w silniku Source. Konieczne było opłacenie dodatkowych kosztów licencyjnych, gdy silnik został użyty  na innych systemach niż Windows, jak OS X czy Linux. Koszty były tak duże, że studio straciło pieniądze wydając grę na te systemy.

W decyzji o porzuceniu Source “pomógł” też fatalny kontakt z Valve podczas tworzenia portów na Playstation 3 i 4. Ten nigdy nie był dobry. Już na początku prac nad Dear Esther, Valve poinformowało Roberta Briscoe, że “skupiają się na tworzeniu gier a nie sprzedaży licencji”.   Później, podczas prac nad wersją na konsole, osoba będąca kontaktem w Valve pożegnała się z firmą, co ostatecznie spowodowało kilkumiesięczne opróżnienia.

Nowy początek na Unity

Zrzut ekranu widoczny poniżej to Dear Esther na nowym silniku. Unity ma kilka zalet jak tworzenie wersji na różne systemy “jednym kliknięciem” czy nowoczesne narzędzia. Co chyba najważniejsze, firma opracowująca silnik utrzymuje się ze sprzedawania licencji i przywiązuje wysoką wagę do kontaktu z twórcami gier.

u50ouon
Dear Esther na silniku Unity (kliknij aby zobaczyć animację)

Aktualnym planem Roberta jest stworzenie wysokiej jakości portów gry na Linuksa i OS X, a w przyszłości może nawet i porzucenie Source w wersji na Windows. Nowe wydanie Dear Esther będzie udostępnione osobom, które już nabyły grę w Humble Bundle lub Humble Store.

Więcej szczegółów o historii i przyszłości tego tytułu można się dowiedzieć z postów:

Oczekiwanie…

Dear Esther nie jest jedyną pozycją firm trzecich, która została lub ma zostać wydana na Linuksa i wykorzystującą z komercyjną wersję silnika Source (czyli nie SDK 2013 Base jak darmowe modyfikacje). Inne gry to np. Insurgency czy The Stanley Parable. Wszystkie korzystają z gałęzi “Portal 2/Counter -Strike: Global Offensive” i czekają na wydanie tychże przez Valve. Do ich premiery, pomimo upływu kolejnych miesięcy, wciąż nie dochodzi. Można tylko podejrzewać, że studio z Bellevue ma poważne problemy z usunięciem jakichś znaczących błędów w tej gałęzi silnik.

Nagranie z konferencji Steam Dev Days wskazuje, że odpluskwianie Source 1 korzystającego z translatora “Togl” może być koszmarem (10:21):

Valve zdecydowało się porzucić to rozwiązanie w przyszłej wersji silnika. Również narzędzia mają być całkiem przebudowane w Source 2. Czy kontakt z Valve okaże się lepszy w przyszłości i czy ich silnik będzie warto licencjonować? Okaże się w (zapewne niedalekiej) przyszłości.

Nie każde studio pozwala licencjonować swoje silniki. Nie można na przykład kupić Serious Engine 3.5 czy HPL2 – gdy twórcy Gone Home zbudowali prototyp na silniku Amnesii (HPL2), poprosili Frictional Games o sprzedaż licencji, to stanowczo odmówiło tłumacząc się brakiem dobrej dokumentacji i możliwości zapewnienia wsparcia technicznego. Ostatecznie Gone Home zostało zbudowane w oparciu o Unity.

Dear Esther nie jest też jedyną grą, której wydanie na Linuksa wymusza zmianę silnika. To samo dotyczy np. Hotline Miami czy McPixela (tutaj problemem jest niewspierany Adobe Air). Reasumując: przenoszenie gier na nasz system często kryje pułapki. Na szczęście w przyszłości może być tylko łatwiej – nieustannie pojawiają się nowe narzędzia, silniki czy biblioteki. Ktoś musi jednak przecierać szlaki…

przez -
59 632
nVidia

nVidia i Valve opublikowały raport, w którym prezentują dotychczasowe doświadczenie w kwestii przenoszenia silnika gier Source Engine na systemy Linux. Warto dodać, że cały opis dotyczy także innych gier, których deweloperzy chcieliby mieć wersję na ten system. Jednym z głównych powodów, dla który warto portować gry na Linuksa jest otwarta specyfikacja, zarówno systemu, jak i OpenGL i niektórych sterowników.

Jako główne narzędzie jest polecana biblioteka SDL (Simple Direct Layer). Z problemów wymieniane są: kiepskie wsparcie wielu monitorów, rozróżnianie semantyki małych i wielkich liter (case sensitive), błędy w tłumaczeniach, inna obsługa wejścia myszy i klawiatury oraz różnice w obsłudze czcionek. Z narzędzi do debuggowania rekomendowane są: perf, tune, Telemetry, nVidia Nsight, PerfStudio, gDEBugger, CodeXL, i ApiTrace. Prócz tego dodano wiele przykładów dla osób, które mają pierwszy raz styczność z programowaniem pod Linuksem.

przez -
12 798
Half Life 2 Deathmach

Chwilę po tym jak Valve wydało gry Day of Defeat i Day of Defeat Source na Linuksa pojawił się również kolejny tytuł na silniku Source – Half-Life 2: Deathmatch na platformie Steam dla Linuksa. HL2: DM to nic innego jak modyfikacja do Half-Life 2 dodająca możliwość rozgrywki po sieci. Swego czasu Half-Life 2 był pewnym fenomenem implementacji fizyki w grach komputerowych i w zasadzie do dzisiaj pozwala nam na świetną zabawę w której możemy bronią grawitacyjną odrzucić granat przeciwnika, rzucić go cegłą czy nawet pisuarem.

przez -
4 576
Day of Defeat - Source

Valve ogłosiło dostępność dwóch kultowych pozycji jakimi są Day of Defeat oraz Day of Defeat: Source w sklepie internetowym Steam dla Linuksa. Obie gry mają miejsce w realiach drugiej wojny światowej. Gracz bierze udział w potyczkach piechoty Wermachtu lub sił Alianckich, drogą eliminacji podbija mapę, aż do zajęcia wszystkich posterunków. Dodatkowo ma możliwość zdobywania osiągnięć oferowanych przez platformę Steam.

Polecane

OSWorld

7 1316
Drodzy Czytelnicy, prowadzimy portal OSWorld.pl już ponad 10 lat. Z przykrością stwierdzamy, że mamy na niego coraz mniej czasu, dlatego chcielibyśmy przekazać prowadzenie serwisu osobie...