Tags Posts tagged with "unia europejska"

unia europejska

przez -
16 541
Unia Europejska

Badacz procesów ekonomicznych w sektorze IT, pracujący przez ostatnie 15 lat dla Komisji Europejskiej Carlo Daffara, opublikował wyniki swoich prac dotyczących wpływu Open Source na ekonomię Unii Europejskiej. Z publikacji tej wynika, że ekonomia europejska zyskuje bezpośrednio rocznie ok. 114 miliardów euro tytułem oszczędności na bezpośrednich kosztach oprogramowania.

Używanie rozwiązań otwarto-źródłowych prowadzi też do zmniejszenia ryzyka niepowodzenia prowadzonych projektów, zmniejsza też koszty utrzymania kodu istniejących już projektów. Wzrost wydajności i produktywności całej gospodarki Unii dzięki wykorzystaniu rozwiązań typu Open Source, autor ocenia na 342 miliardy Euro. Inne ośrodki badawcze przedstawiają tę kwotę w granicach pomiędzy 374, a 399 miliardami Euro.

Daffara szacuje, że w gospodarce UE oprogramowanie otwarto-źródłowe stanowi około 35% całości wykorzystywanych rozwiązań. Kod tych programów zazwyczaj uważany jest, za cechujący się lepszą jakością od oprogramowania zamkniętego, jest on często ponownie używany w innych przedsięwzięciach, dzięki czemu używa się sprawdzonego i bezpiecznego rozwiązania. Projekty używające tego kodu mogą rozwijać się szybciej, a koszty utrzymania stanowią około 60% kosztów utrzymania kodu zamkniętego.

Badacz zauważa też, że w przypadku firm posiadających bardzo wielu klientów i działających na masową skalę efekty użycia kodu otwarto źródłowego są bardziej widoczne. Firmy te znacznie łatwiej przyciągają nowych partnerów, dzięki jakości usług i znacznie łatwiej im jest ich utrzymać.

Publikacja Carlo Daffary była częścią OpenForum Academy odbywającej się 24 września w Brukseli.

przez -
2 597

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł 24 listopada 2011 roku, że proponowane prawo nakazujące dostawcom usług internetowych instalowanie systemu filtrującego całą komunikację i blokującego wybrane treści w celu ochrony praw własności intelektualnej, stoi w sprzeczności z Prawem Europejskim. Werdykt jest o tyle istotny, ponieważ chroni otwartość i niezależność Internetu. Inna decyzja mogłaby doprowadzić do poddania ciągłemu nadzorowi i filtrowaniu wszystkie sieci europejskie, oraz mieć negatywne konsekwencje w stosunku do działalności gospodarczej prowadzonej w sieci, podważając jednocześnie prawa podstawowe.

Belgijskie stowarzyszenie autorów (Société belge des auteurs, compositeurs et éditeurs, SABAM) zażądało tymczasowego zwolnienia ze zobowiązań wobec firmy Scarlet Extended SA, dostawcy usług internetowych. SABAM zażądało od firmy Scarlet wprowadzenia systemu filtrującego komunikację peer-to-peer oraz blokującego wszelkie potencjalnie nielegalnie wymieniane w ten sposób treści. SABAM wnioskowało o wprowadzenie systemu filtrującego i blokującego obejmującego całkowity przepływ danych przychodzących i wychodzących za pośrednictwem usług wszystkich pośredników, argumentując, że interesy właścicieli praw autorskich są tak samo ważne jak prawo do prywatności i swobodnego komunikowania się społeczeństwa jako takiego. Sąd pierwszej instancji w Brukseli uznał, że firma Scarlet nie może być pociągnięta do odpowiedzialności za naruszanie prawa, to żądanie SABAM jest uzasadnione, a system filtrujący ma zostać zainstalowany. Dostawca usług odwołał się od tej decyzji i skierował sprawę do europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Sąd belgijski zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości z zapytaniem, czy krajowy sąd może nakazać dostawcy usług internetowych zainstalowanie systemu blokującego oraz filtrującego treść u wszystkich użytkowników na czas nieograniczony, jako narzędzie prewencyjne w ramach prawa UE i czy nie stoi to w sprzeczności z Kartą Praw Podstawowych. Trybunał Sprawiedliwości orzekł, iż takie środki stoją w sprzeczności z europejskim prawodawstwem, jak również naruszają prawa podstawowe, takie jak prawo do prywatności, swobodnego komunikowania się i dostępu do informacji. Trybunał orzekł także, że wdrożenie takich środków ogranicza swobodę prowadzenia działalności gospodarczej przez dostawcę usług internetowych.

Więcej informacji można znaleźć na ponaptykon.org.

przez -
1 403
Świat

Nawiązując do raportu OSOR.EU, kilka parlamentów narodowych w Unii Europejskiej (w tym Wielka Brytania), zastanawia się nad wykorzystaniem opartych o XML technologii oraz open sourcowych edytorów do produkowania dokumentów i tekstów prawnych. Część parlamentów korzysta już z takich rozwiązań jak na przykład Bungeni i Akoma Ntoso z Afryki oraz xmLeges i NIR z Włoch.

Rozwiązania oparte o pakiet biurowy OpenOffice były już prezentowane w parlamencie Wielkiej Brytanii w marcu tego roku. Głównym celem tego spotkania była debata na temat w jaki sposób parlament Wielkiej Brytanii może zapewnić wsparcie techniczne dla projektu Bungeni. Projekt ten jest parlamentarno-legislacyjnym systemem informacji. Jego celem jest zwiększenie otwartości parlamentu dla obywateli.

Dział IT Parlamentu Europejskiego zatwierdził w zeszłym roku Akoma Ntoso Framework XML jako odpowiednie rozwiązanie do wykorzystania przez Parlament. Framework wraz z opracowanym edytorem Bungeni stanowią zestaw technologicznie neutralnych narzędzi. Projekt jest finansowany z funduszy Organizacji Narodów Zjednoczonych z Ministerstwem Spraw Społeczno-Gospodarczej.

Oprogramowanie xmLeges jest wydawane również jako Open Source. Służy ono do sporządzania aktów prawnych, dla włoskich władz publicznych. Instytucja ITTIG (Institute of Legal Information Theory and Techniques w mieście Firenze), również opracowuje swoje zestawy narzędzi oparte o XML w ramach projektu NIR (Norme W Rete, U. on Line).

przez -
7 527
Parlament Europejski

Jeden z członków Parlamentu Europejskiego wraz z kilkoma doradcami i asystentami, założył grupę wolnego oprogramowania. Grupa ta ma na celu zwiększenie i wykorzystanie wolnego i otwartego oprogramowania w infrastrukturze IT Parlamentu Europejskiego. Grupa jest otwarta dla wszystkich pracowników parlamentu.

Grupę European Parliament Free Software User Group (Epfsug) założył poseł Indrek Tarand (Zieloni) z Estonii. “Będziemy wspierać wszystkich posłów i ich pracowników, którzy są zainteresowani pomocą darmowego oprogramowania w Parlamencie Europejskim”, mówi Erik Josefsson – doradca Europejskiej Partii Zielonych w sprawie polityki Internetu. W dłuższej perspektywie, grupa chce zwiększyć ilość wolnego i otwartego oprogramowania stosowanych w infrastrukturze IT PE.

Częścią inspiracji dla powstania Epfsug, była desperacja posłów, którzy nie mogli skutecznie korzystać z poczty elektronicznej poprzez sieć Internet. Nie pozwalało na to zamknięte oprogramowanie serwera pocztowego.

Indrek Tarand postawił własny serwer pocztowy w oparciu o wolne i otwarte oprogramowanie, który jest interfejsem dla serwera w Europarlamencie. Pozwala on na profesjonalny dostęp do poczty. “W tym momencie jest wykorzystywany jedynie przeze mnie. Ale może w przyszłości porozmawiamy o tym, by rozszerzyć jego funkcje dla pozostałych posłów z Europarlamentu.”

Celem grupy nie jest migracja desktopów na wolne i otwarte oprogramowanie. “Aby ulepszyć infrastrukturę IT parlamentu, musimy zaangażować w to oferty zamówień publicznych oraz decydentów IT. Nie chcemy nikomu przeszkadzać. Naszym celem jest pomoc wszystkim posłom, którzy są zainteresowani wolnym i otwartym oprogramowaniem i są gotowi do rozpoczęcia pracy na nim. Chcemy zwiększyć naszą wiedzę i pomagać sobie nawzajem, z wykorzystaniem wolnego i otwartego oprogramowania.”

Strona grupy znajduje się pod adresem epfsug.eu.

przez -
0 247
Linux Tux

W tej chwili, autorami najbardziej pomysłowych rozwiązań, i widać to w Unii Europejskiej szczególnie, pomysłowych rozwiązań w sferze władzy, są ludzie kiedyś związani z ruchem otwartego oprogramowania.

Tak zaczyna się felieton Prof. Jadwigi Staniszkis dla Wirtualnej Polski. Mimo, że więcej tam o polityce niż o Linuksie warto jednak poświęcić chwilę czasu na jego przeczytanie. Zobacz: Linux zmieni europejską politykę?

przez -
0 529
Świat

Polska wycofała swoje poparcie dla niejasnego projektu prawa dotyczącego ochrony własności intelektualnej na terenie UE. Mowa tutaj o projekcie dyrektywy w sprawie zdolności patentowej wynalazków realizowanych przy pomocy komputera. Projekt zdążył już spowodować spore zamieszanie, gdyż tak naprawdę nie wiadomo, czy ochroną patentową zostały objęte programy komputerowe, czy też nie.

W związku z niejasnymi zapisami Rada Ministrów oświadczyła: Z uwagi na liczne niejasności i sprzeczności dotyczące obecnego projektu dyrektywy, Polska nie może poprzeć jego brzmienia, które zostało przyjęte w głosowaniu Rady 18 maja 2004 r. Jednocześnie Polska zdecydowanie opowiada się za jednoznacznymi instrumentami prawnymi, gwarantującymi, że wynalazki realizowane przy pomocy komputera będą posiadały zdolność patentową. Jednak ponad wszelką wątpliwość program komputerowy lub jego fragment nie będą mogły być patentowane.

Oznacza to, ni mniej ni więcej, że rząd Polski popiera ochronę patentową, nie zgadza się jednak na patentowanie oprogramowania komputerowego ani jego fragmentów. Bez poparcia Polski do uchwalenia projektu brakuje aż 16 głosów.

Polecane

Prasa, Czasopismo

1 826
Ukazało się Linux Magazine – numer 161. Lipcowe wydanie magazynu zawiera analizę tworzenia bardziej czytelnych wyrażeń regularnych z Simple Regex Language, instrukcje zabezpieczania i...