Test przyjazności Ubuntu na własnej dziewczynie

Test przyjazności Ubuntu na własnej dziewczynie

    przez -
    5 204
    Pewien użytkownik Ubuntu, który rozpoczął swoją przygodę z Linuksem w 2002 roku, i do tej pory śledził dokładnie rozwój, postanowił sprawdzić, czy system ten jest rzeczywiście tak bardzo przyjazny nowemu użytkownikowi, jak twierdzą sami jego twórcy. Aby badania były jak najbardziej wiarygodne, użył do tego celu własnej dziewczyny, która do tej pory siedziała wyłączanie na systemie Windows.

    Wiedza dziewczyny na temat komputerów uściślała się do korzystania z procesora tekstowego, arkusza kalkulacyjnego, Photoshopa, oraz korzystania z sieci. Dziewczyna studiuje filozofię i jest typowym użytkownikiem komputera, który służy jej wyłącznie do pracy.

    Na test składało się 11 pytań:

    1. Powiedz mi, co jest stolicą Bośni
    2. Obejrzyj film na YouTube
    3. Ściągnij album Spice Girls
    4. Narysuj prosty obrazek i zapisz go w trzech formatach
    5. Nagraj album z mojej kolekcji muzycznej
    6. Zmień prędkość myszki
    7. Zmień wygląd główny komputera
    8. Znajdź obrazek w internecie i ustaw go, jako tapetę
    9. Zmień rozdzielczość ekranu
    10. Nałóż swoją twarz na moje zdjęcie
    11. Zaloguj się na MSN
    12. Zainstaluj Skype

    Autor dodaje na koniec, że system wg niego został napisany dla użytkowników, którzy znają się już troszkę na obsłudze plików i poruszają się bez problemu po nim. A jakie są wasze opinie na ten temat?

    Cały tekst dostępny jest na contentconsumer.wordpress.com.

    • notch

      Pewien użytkownik Ubuntu, który rozpoczął swoją przygodę z nim w 2002 roku (…)

      Szczegolnie ze pierwsze wydanie Ubuntu – 5.04 wyszlo, jak sama nazwa wskazuje, w kwietniu 2005.

    • Może jasnowidz? :]

    • LoLZ

      "3. Ściągnij album Spice Girls"

      Dość kontrowersyjny test w świetle litery prawa.

      "Autor dodaje na koniec, że system wg niego został napisany dla użytkowników, którzy znają się już troszkę na obsłudze plików i poruszają się bez problemu po nim."

      Czyli *buntu idealnie nadaje się dla zwykłego użytkownika Windows(tm), który wie gdzie jest katalog Program files i jest w stanie podołać wyczynowi zmiany tapety na pulpicie!

      Proszę zacznijcie myśleć, to naprawdę nie boli.

      BTW: wystarczy już tej propagandy z waszej strony co do wooboontu,ok ?

    • Ja nie wiem co Ty masz do tej dystrybucji. Zazdrościsz jej, że jest popularna i prosta w użyciu? System jest dla użytkownika, a nie odwrotnie. Ma nam służyć i być prosty i tyle.

      Wystarczy może tych Twoich głupich komentarzy co? :)

    • Michał Olber

      @LoLZ

      Może warto by przeczytać oryginalny tekst, do którego podałem linka. Tam jest napisane ładnie pod każdym pytaniem, z czym miała owa dziewczyna problemy, a z czym nie. Opinia została wydana po przeprowadzonym teście, to nie jest moja opinia, ja nadal uważam, że *buntu jest dla nowych użytkowników idealny. Dość szybko się mogą nauczyć hierarchii systemowej, jaka panuje, uczą wielu nowych programów, poruszania się po systemie, myślenia !!