Twórcy Bioshocka szukają pieniędzy na dokończenie The Black Glove

Twórcy Bioshocka szukają pieniędzy na dokończenie The Black Glove

przez -
5 272
The Black Glove
Studio Day For Night Games, założone przez część byłych twórców serii Bioshock, ogłosiło w poniedziałek zbiórkę funduszy za pośrednictwem Kickstartera, na zapowiadany w czerwcu debiut w postaci The Black Glove. Tytuł łączy w sobie przygodówkę FPP z grami retro i ma pojawić się na komputerach (Windows, Mac, Linux) w październiku przyszłego roku.

Akcja gry ma miejsce w surrealistycznym teatrze, gdzie swoje sztuki wystawia trzech twórców: filmowiec Avery Arnault, artysta Marisol i muzyk Many Embers. Niestety, trójce nie wiedzie się najlepiej, naszym zadaniem jest wyjście na prostą w roli kuratora obiektu i przyciągnięcie na spektakle szerszej publiki.

Choć scenarzystę, który wymyślił tak dziwną i na pozór nudną historię śmiało można zgłosić jako laureata złotej maliny, niecodzienna rozgrywka ratuje honor przygodówki. Będziemy bowiem mogli gmerać w myślach aktorów z pomocą tytułowej czarnej rękawiczki, oddziałując na wystawiane przez nich sztuki i w ten sposób zadbać, aby interes kwitł. Zanim jednak z niej skorzystamy, zmuszeni będziemy stawić czoła klasycznej maszynie do gier.

Ja również dawno nie czytałem tak idiotycznego opisu gry, ale być może przekona Was film promujący zbiórkę. W końcu Ci sami ludzie mają za sobą stworzenie genialnego Bioshock:

Zbiórka crowd-fundingowa będzie trwać miesiąc, a celem organizatorów jest zebranie okrągłych 550 tysięcy dolarów. Mniej więcej na tyle wyceniono dopieszczenie wszystkich wodotrysków, jakie znajdziemy w grze. W chwili pisania tego niusa akcję poparło niecałe 1800 osób, przelewając 55 tysięcy dolarów.

Podobne artykuły