Ubuntu 12.04 LTS Server – certyfikacja od HP dla systemów ProLiant

Ubuntu 12.04 LTS Server – certyfikacja od HP dla systemów ProLiant

    przez -
    14 543
    Canonical Ubuntu
    Canonical ogłosiło, że ich nowy system serwerowy Ubuntu 12.04 LTS, będzie oficjalnie wspierany przez firmę HP na serwerach ProLiant Gen 8. HP dostarczy wszystkie sterowniki i oprogramowanie do zarządzania, razem z zakupem serwera. Dodatkowo Canonical i HP będą wspólnie współpracować w kwestii wdrożeń, zarówno przed jak i po zakupie.

    Każdy z klientów otrzyma odpowiedni sprzęt do własnych potrzeb, który będzie mógł skonfigurować na stronie firmowej HP. Będą to zarówno wielkie centra danych, jak i chmury obliczeniowe oraz wysokowydajne maszyny obliczeniowe. Canonical zapewnia także, że każdy nowo wydany serwer HP ProLiant będzie sprawdzany pod kątem zgodności z Ubuntu i odpowiednio certyfikowany przez obie firmy. Trwają również intensywne prace nad serwerami z procesorami ARM.

    • kskiba

      czy jest możliwa współpraca oddzielnie?

      • Jacek

        Tak

    • Od kilku lat wdrażam serwery Ubuntu więc uważam że to dobra wiadomość :)

      • Greg

        Przykro mi. Prawdziwe serwery stoją na Red Hatach. Ci co nie potrafią to sięgają po Ubuntu.

      • Fisiu

        I kameleonach choć czerwone kapelusze mają raczej większy kawałek rynku.

      • i286

        Właśnie dwa kameleony dostały kopa na rzecz Debiana. Serwer ma działać a nie posiadać certyfikaty.

      • Dawidu

        Z całym szacunkiem dla Red Hata – gdyby Ubuntu nie nadawało się na prawdziwe serwery to po co ponad 3 lata temu Wikipedia migrowałaby kilkaset swoich serwerów na Ubuntu (http://arstechnica.com/open-source/news/2008/10/wikipedia-adopts-ubuntu-for-its-server-infrastructure.ars) właśnie z mieszanki różnych wersji Fedory i Red Hata?

        Prócz HP certyfikację serwerów z Ubuntu ma też IBM i DELL (http://www.ubuntu.com/certification).

        Red Hat to super firma. Jako pierwsi potrafili stworzyć ekosystem będący mieszanką dobrze przemyślanych licencji, certyfikatów, wsparcia od producentów sprzętu oraz supportu bardzo użytecznego, wydajnego i stabilnego oprogramowania jakim jest RHEL.

        Debian mimo, że od dawna jest co najmniej równie użyteczny, wydajny i stabilny często nie miał tak szerokiego wsparcia producentów. Wielkie firmy odstraszał dodatkowo brak organizacji takiej jak Red Hat, do której mogłyby zwracać się w razie problemów. Za sprawą Canonical to się powoli zmienia. Uważam, że to bardzo dobrze. Ubuntu jest mostem między zwykłym desktopem, a światem serwerów enterprise – gdy ktoś już poznał je od strony zwykłego użytkownika łatwiej mu stać się specjalistą od oprogramowania serwerowego.

        Sam pracowałem w niedużej firmie, gdzie sprzedawaliśmy i wdrażaliśmy naszym klientom właśnie serwery HP ProLiant. Spośród serwerów linuksowych większość stała na Debianie (choć zdarzyło się też parę na CentOS-ie) – głównie ze względu na prostotę obsługi i liczbę dostępnych w sieci materiałów pomagających w konfiguracji usług. W przypadku Ubuntu jest jeszcze łatwiej. Oby tak dalej! Im więcej wsparcia dla Linuksa tym lepiej! ;-)

      • Greg

        Niestety Ubuntu nie nadaje się na prawdziwy serwer. To, że Wikipedia tam zmigrowała to nic nie znaczy. W sumie znaczy to tyle, że Wikipedię tworzą pasjonaci (chemicy, fizycy i poloniści) a nie administratorzy czy duże korporacje. Dlatego ludzie nie mający albo mający mało wspólnego z IT wybierają Ubuntu bo mogą wyklikać sobie konfigurację.

        Prawdziwe duże firmy opierają swoją architekturę o sprawdzone rozwiązania jakimi jest Red Hat czy Oracle, ewentualnie D2 i Solaris.

        Poważne firmy nie postawią na Debiana a tym bardziej na Ubuntu.

      • myogi

        A co można wyklikać na Ubuntu server, bo mnie się wydaje że mniej niż np na SLES, a co ro RedSzmaty i innych Centosów, to mają pakiety sprzed WW2 i do niczego się nie nadają. Wolę skompilować sobie i zbudować pakiety na Slackware niż bawić się w zależności pakietów w RH czy Suse. Natomiast co do Solarisa to jest martwy od dłuższego już czasu.

      • Greg

        Ty chyba nie wiesz czemu takie wersje pakietów są. Kompiluj pryszczaty dzieciaku bo widać nie znasz się na biznesie. Solaris martwy…. Koń by się uśmiał!

      • Dawidu

        Partnerami Ubuntu są m.in.:
        – Amazon Web Services LLC
        – MySQL Ab
        – Parallels (formerly SWsoft)
        – VMware
        – Zarafa Deutschland GmbH
        – Zend Technologies
        Same poważne firmy. Na http://webapps.ubuntu.com/partners/certified-soft… znajdziesz pełną listę. Jeśli chodzi o hardware to do IBM, DELL i HP coraz śmielej dołączają Cisco i Lenovo.

        Odnośnie Wikipedii – to prawda, że tworzą ją pasjonaci (choć nie tylko chemicy, fizycy i poloniści). Nie mają oni jednak dostępu do infrastruktury – nawet do kont shell. Cytat: << According to Ryan Lane, Wikimedia hasn’t “had a new volunteer root in years. We haven’t even had a new volunteer with shell access.” >> (http://techcrunch.com/2012/04/16/wikimedia-brings-the-wikipedia-approach-to-how-it-runs-its-servers).

        Administratorzy i inżynierowie Wikipedii, to raczej ludzie pokroju Domas-a Mituzas, który pracował jako inżynier wsparcia MySQL w SUN Microsystems. W wywiadzie przeprowadzonym z nim w 2008 roku (http://www.datacenterknowledge.com/archives/2008/06/24/a-look-inside-wikipedias-infrastructure) można przeczytać sporo ciekawostek dot. infrastruktury Wikipedii, np. odnośnie obsługiwanego ruchu:
        – 50,000 http requests per second
        – 80,000 SQL queries per second
        – 7 million registered users
        – 18 million page objects in the English version
        – 250 million page links
        – 220 million revisions
        – 1.5 terabytes of compressed data

        Kilkaset serwerów, bazy danych MySQL rzędu 300 GB, wszystko działające w jednolitym środowisku 24×7, to zadanie dla profesjonalistów, którzy wiedzą co robią. Ci ludzie oprócz pracy dla Wikipedii często są zatrudnieni w korporacjach takich jak RedHat czy Oracle.

        Pozdrawiam! ;)

      • i286

        Jakieś 3 lata temu robiłem RHCE żeby spełniać wymagania klienta. A rok temu robiłem migrację tego shitu na debiana.

      • copyme

        Jeśli wcześniej nie sięgną po CentOS :)

    • M M

      Wolałbym wsparcie od HP dla wszystkich generacji wstecz Proliant i innych.