SteamOS

Stare polskie przysłowie brzmi “Lepiej zapobiegać niż leczyć”. Mimo, że powiedzenie to rzadko ma zastosowanie w informatyce, z niniejszej mądrości postanowiła skorzystać firma Valve. Amerykański gigant, mający w posiadaniu największą platformę do cyfrowej dystrybucji gier, postanowił rozwiązać wszystkie problemy funkcji uśpienia w dystrybucji SteamOS poprzez… usunięcie jej w całości. Ta bez wątpienia niekonwencjonalna metoda “naprawiania” systemów operacyjnych ma w zamierzeniu twórców wyeliminować wiele problemów, związanych między innymi z niewykrywaniem kontrolera tuż po wybudzeniu systemu z trybu suspend. Sprawy nie poprawia fakt, że funkcja ta jest w sporej mierze zależna od różnych producentów komputerowych podzespołów. Valve nie zamierza na nowo wprowadzać tej opcji do SteamOS, przez co osoby pożądające tego trybu i świadome ewentualnych problemów z nim związanych są skazane na korzystanie z nieoficjalnych forków systemu lub wybranie innej dystrybucji.