Wikipedia – reklama na stronie to oznaka wirusa

Wikipedia – reklama na stronie to oznaka wirusa

    przez -
    12 595
    reklamy w wikipedii
    Wikipedia to najpopularniejsza darmowa encyklopedia na świecie. Istnieje tylko dzięki funkcjonowaniu stowarzyszenia Wikimedia, którego egzystencja uzależniona jest od dobrowolnych datków. Co jakiś czas z tego tytułu organizowane są publiczne zbiórki pieniędzy, a zebrane sumy są wypłacane na utrzymanie serwerów i fachowej pomocy technicznej. Tylko w zeszłym roku uzbierano 20 milionów dolarów.

    W ostatnim czasie stowarzyszenie Wikimedia zostało zaalarmowane o dziwnej praktyce tj. wyświetlaniu reklam na stronach encyklopedii. Po zbadaniu sprawy okazało się, że wina leży w rozszerzeniu do przeglądarki Google Chrome, które tak naprawdę okazało się być złośliwym oprogramowaniem.

    reklamy w wikipedii

    Jeśli przeglądając Wikipedię, zdarzy Ci się ujrzeć takie reklamy, oznacza to, że Twoja przeglądarka jest zainfekowana. Aby usunąć wirusa przejdź w Preferencje > Rozszerzenia i usuń dodatek o nazwie “I want this”.

    Fundacja przestrzega, że podobne złośliwe dodatki mogą być dostępne także dla Firefoksa, Chrome, Internet Explorera czy dowolnej innej, popularnej przeglądarki.

    • Co robi ten dodatek? Wykrada jakieś dane, czy po prostu zarabia na konto jakiegoś użytkownika?

    • TomJ

      Ha! A Internet Explorer jest nietykalny :)

      • o_O

        No, Internet Explorer nadal jest największym gównem na świecie, i raczej za szybko żaden inny program nie zepchnie go z tego "zaszczytnego" miejsca.

    • Dobrze mieć Rekonq ;p

      • TomJ

        Tam nic nie działa przecież :)

      • Z tego co zauważyłem to niedziała tylko Moonlight ale on i tak jest bardzo mało przydatny ;)

      • myogi

        Ja używam rekonq do poczty na gmail i zauważyłem że przy wolnym połączeniu nie pokazuje się timeout tylko leci stack

      • Greg

        Jak to leci stack? To znaczy?

      • Do poczty to najlepiej klienta pocztowego używać :)

    • Pod Chrome są wirusy? Ja myślałem, że to naprawdę bezpieczna przeglądarka :/ Teraz lepiej krozystać z IE…

      • o_O

        Rozróżniasz wirusy od złośliwego kodu?
        I rozróżniasz automatyczne wykonanie złośliwego kodu przez błąd w programie od wykonania go na polecenie użytkownika?

        Wirusy to masz na windowsie, gdzie jeden program zawierający złośliwy kod infekuje następne programy i urządzenia (np. pendrivy).

        Automatycznie wykonanie jest bardzo często zdarza się np. na internet explorerze albo ms office, gdzie odpowiednio spreparowana strona czy dokument uruchamia złośliwy kod bez wiedzy użytkownika.

        A jeśli sam sobie zainstalujesz coś zawierające złośliwy kod, to sorry, ale komputer nie odmówi wykonania tego. Bo komputer/system/program nie wie, co uważasz za złośliwy kod, a co za potrzebny ci program. Ty musisz to wiedzieć i instalować znany ci software z pewnych źródeł.
        Takie to śmieszne "wirusy" są właśnie na Chrome albo na Androida. Jak użytkownik SAM to zainstaluje, SAM potwierdzi uprawnienia, to wykonają z bardzo ograniczonymi prawami to, czego user sobie zażyczył..

      • o_O

        Pomijam już fakt, że za pewne jesteś po prostu głupim trollem, który pewnie za robienie z siebie idioty inkasuje pieniądze z microsoftu.