Wyjaśnienia Rafała Malujdy

Wyjaśnienia Rafała Malujdy

    przez -
    3 533
    Webclusters - Rafał Malujda podczas prezentacji Fundacji Aegis
    Z uwagi na to, że dyskusja o FWiOO i Radzie Ekspertów Fundacji (REF) FWiOO została przeniesiona na forum publiczne, na którym to kilkakrotnie zostałem w różnym kontekście wymieniony z imienia i nazwiska, czuję się zobligowany do podsumowania swojej działalności w FWiOO i REF FWiOO.

    Aktualny mój status, w odniesieniu do FWiOO to współpracownik, w zasadzie jako niezależny ekspert – radca prawny. Relacja umowna, aczkolwiek zbudowana na silnym fundamencie społecznościowym. Moja kancelaria wspiera FWiOO od strony prawnej przy realizacji jej projektów, w które osobiście wierzę i które same w sobie są ciekawe i pożyteczne dla społeczności (PPPIT, SPINACZ, SWOI).

    Z projektami tymi wiąże się też duża odpowiedzialność i ocena całego środowiska z perspektywy władzy publicznej, która nie będzie wnikała w wewnętrzne animozje. Dlatego też wsparcie jest dużo większe i to dlatego nie zamierzam zrywać jednostronnie tej współpracy, chyba że wspólnie z Zarządem FWiOO dojdziemy do innego wniosku w zaistniałej sytuacji.

    Nie jestem członkiem Rady Ekspertów Fundacji, w tym Ekspertem Wiodącym Zespołu ds. Prawa REF FWiOO i tego dotyczyła moja dotychczasowa jedyna wypowiedź. Podczas gdy nim byłem, to wszystkie działania w ramach REF – a było ich dość sporo – realizowałem na zasadach społecznościowych, już poza moją aktywnością zawodową. Było i jest to dla mnie naturalne.

    Zrezygnowałem z tej funkcji krótko po tym, jak otrzymałem informację szeroko już prezentowaną na forach publicznych, o zawieszeniu REF. Powód jest bardzo prosty. Pomijając już fakt, że jako prawnik jestem specyficznym “ewangelistą” społeczności FLOSS, to oświadczenia o cofnięciu pełnomocnictw są dla mnie bardzo czytelne i z natury przywiązuję do nich ogromną wagę, nawet gdy “reprezentowałem” FWiOO jedynie na zasadach mniej formalnych, tj. w ramach projektów o charakterze bardziej społecznościowym (czyli poza projektami PPPIT, SPINACZ i SWOI) – jak na przykład w kontaktach z różnego rodzaju instytucjami przy okazji organizacji konferencji czy prelekcji. W takich sytuacjach byłem traktowany jako “pełnomocnik” FWiOO.

    Z uwagi zaś na powagę spraw, w których starałem się reprezentować FWiOO i ich długofalowość (projekty w toku), nie do zaakceptowania był dla mnie swoisty ton ultimatum w postaci cofnięcia pełnomocnictw i wezwania do prezentacji planów naprawczych. Nie mogę bowiem mojej – chociażby społecznej – działalności opierać na takich relacjach, szczególnie w kontekście planowanych wydarzeń i prowadzonych rozmów.

    Samo oświadczenie było poza tym dla mnie dużym zaskoczeniem, gdy akurat jako Ekspert Wiodący Zespołu ds. Prawa, zgłaszałem pomysły na różnego rodzaju społecznościowe działania prawne w FWiOO i podejmowałem się ich realizacji. Zdarzało się, że niektóre z tych działań (jeżeli dobrze pamiętam, to jedno), razem z Zarządem próbowaliśmy przekuć na projekt unijny, żeby dla bazaru była katedra, ale nie uzależniałem przeprowadzenia danego projektu od jego dofinansowania.

    Tę argumentację – co do pełnomocnictw – poznał Zarząd FWiOO od razu po mojej rezygnacji z REF FWiOO i zapewnił mnie już po mojej decyzji, że oświadczenie o odwołaniu pełnomocnictw nie dotyczyło mojej osoby. Sama treść oświadczenia jest jednak skonstruowana tak, że dotyczy wszystkich członków REF, także nie mogłem zareagować inaczej.

    Dla porządku rzeczy i zachowując obiektywność – nigdy nie zgłaszałem zarzutów do dra Tomasza Barbaszewskiego, naszą współpracę oceniam jako pozytywną. Nie miałem również wiedzy o tym, że na potrzeby REF zostało uruchomione biuro w Poznaniu, miałem wiadomości jedynie o takowych planach.

    Pozytywnie oceniam współpracę z biurem FWiOO przy realizacji projektów unijnych. Świadectwem tego jest chociażby opublikowany w ostatnich dniach raport z analizy przetargów publicznych na rozwiązania informatyczne przygotowany w ramach projektu PPPIT.

    Od pewnego czasu napotkałem na problemy w komunikacji z FWiOO, w zakresie realizacji projektów społecznych, tj. nie mieszczących się w ramach projektów unijnych/ministerialnych. Tego ostatniego faktu Zarząd jest również świadomy i po jego oświadczeniu o zawieszeniu REF, o tym rozmawialiśmy. Mam nadzieję, że to nasz wspólny wniosek, że sytuację w tym zakresie należałoby poprawić.

    Nigdy nie miałem obiekcji, co do rozszerzania składu REF FWiOO. Nigdy nie miałem obiekcji, żeby zapraszać kolejne osoby do zespołu ds. prawa. Co więcej, sam prowadzę działania mające na celu budowę siatki niezależnych prawników flossowych (eksperów), jako swoistego think-tank społeczności, który będzie wspierał działania bardzo różnych organizacji związanych z wolnym i otwartym oprogramowaniem. Pomysł ten jest zresztą na finalnym etapie opracowania i w najbliższym czasie zostanie on przedstawiony przeze mnie na forum publicznym. Nawet, co może wydać się kuriozalne, z tego miejsca zachęcam wszystkie chętne osoby do kontaktu w tym zakresie. Im więcej bowiem ekspertów, tym lepiej dla społeczności.

    Należy jednak mieć na uwadze, że niezmiernie trudno jest zachęcić większą grupę osób do współpracy na zasadach “społecznościowych”, a jest to punkt wyjścia do głębszej i pewnej współpracy w ramach tej społeczności. Takie jest moje zdanie. Dojście do realizacji projektów komercyjnych nie odbywa się na początku drogi. Poza tym mogę zapewnić, że realizacja projektów komercyjnych, zapewni w moim przypadku bardzo mocne wsparcie dla projektów społecznościowych. Czyli prawidłowa relacja katedra – bazar, tak potrzeba społeczności, szczególnie w dobie chęci wejścia FLOSS do gospodarki.

    Jest to jedyne oświadczenie z mojej strony. Nie zamierzam wdawać się w dalsze dyskusje, gdyż nie będzie to na pewno służyło pozytywnemu odbioru społeczności FLOSS w Polsce, a poza tym jestem człowiekiem bardzo zapracowanym i nie stać mnie na poświęcanie dlaczego czasu na wymianę poglądów, która do niczego nie doprowadzi – wystarczy, że wszyscy zaprezentują swoje stanowiska. Pomimo, że “walczyć” na słowa to moja praca i uczestnictwo w różnego rodzaju “flejmach” (acz konstruktywnych) sprawia mi osobistą satysfakcję, to w aktualnym stanie życiowo – zawodowym wolę poświęcać czas na konstruktywne działania mające służyć rozwojowi społeczności FLOSS w Polsce. W związku z tym będę nadał działał w ramach prężnie funkcjonującej Szczecińskiej Grupy Użytkowników Linuksa i Uniksa, jak i z wszelkimi innymi osobami i podmiotami, którym zależy na promowaniu tej kultury jak Tomasz Barbaszewski czy Robert Partyka.

    To samo dotyczy pozostałych, w tym organizacji, jak PLUG czy FWiOO, jednakże obecnie należałoby wypracować nową formułę takiej współpracy. Dlatego, na chwilę obecną nie mam zdania, czy po tym co się wydarzyło, REF to dobre rozwiązanie.

    Po tych dość jednostronnych decyzjach mam wątpliwości. Czy taka nowa formuła zostanie wypracowana i jaka będzie jej treść, to już pokaże czas. Jej wypracowanie jest o tyle konieczne, by nie dochodziło do takich zaskakujących sytuacji, jak ta, z którą obecnie mamy do czynienia.

    Na dzień dzisiejszy z pewnością mogę stwierdzić, że mój status to FLOSS-owy ekspert niezależny ds. prawnych, który jest otwarty na współpracę ze wszystkimi, którzy chcą działać. Mam też nadzieję, że po wyczerpaniu serii oświadczeń z każdej strony, znajdzie się jeszcze miejsce na wspólne uzdrowienie sytuacji.

    Kultura FLOSS to bowiem kultura współpracy.

    W razie chęci kontaktu, współpracy – zapraszam: r.malujda@gmail.com.