Zachary DuPont: Linus Torvalds jest moim bohaterem

Zachary DuPont: Linus Torvalds jest moim bohaterem

przez -
10 1017
Linux Foundation

Zachary DuPont jest szóstoklasistą, który nie długo skończy 13 lat. Jego szkoła zorganizowała projekt, gdzie uczniowie zostali poproszeni o napisanie listów do swoich bohaterów. Podczas gdy większość dzieci napisała do gwiazd, Zachary postanowił zaadresować do Linusa Torvaldsa – twórcy jądra Linux i laureata nagrody Computer Pioneer Award 2014 od IEEE Computer Society, który zmienił branżę komputerową.

Jak powszechnie wiadomo Linus Torvalds pracuje zdalnie w domu, więc list Zachary został wysłany na adres Linux Fundation, gdzie skanowane są wszystkie wiadomości przed wysłaniem ich do Linusa. Kiedy osoby odpowiedzialne za korespondencje zobaczyły list, powiadomiły o nim samego Torvaldsa. Po krótki uzgodnieniu postanowiono zaprosić Zachary-ego na LinuxCon 2014, by mógł poznać swojego bohatera osobiście.

Jim Zemlin – dyrektor wykonawczy Linux Fundation przedstawił ucznia tłumowi, zaraz po dyskusjach w panelu Keynote. Zachary spotkał się ze swoim bohaterem i otrzymał Biblię Linuksa osobiście podpisaną przez Linusa – ojca jądra, a podpisaną kopię własnej książki Linusa którą pisze: Just for Fun: The Story of an Accidental Revolutionary (Dla Zabawy: Historia Przypadkowego Rewolucjonisty)

Oto kilka ciekawostek z wywiadu:

  • Używał Arch Linux
  • Nie złożył dotychczas żadnych raportów o błędach, chodź powinien – powiedział również, że nie spotkał dotychczas żadnych błędów
  • Zamierza przyczynić się do rozwoju, kiedyś jak będzie dobry w programowaniu
  • Nie przepada za bardzo za WINE
  • Lubi pulpit KDE Plasma, jednakże nie działa dobrze na jego maszynie
  • Jest On użytkownikiem GNU/Linux Debian ze środowiskiem graficznym Xfce

Zachary DuPont też założył swój blog i możesz przeczytać tu o czym On pisze.

  • icywind

    “Nie złożył dotychczas żadnych raportów o błędach, chodź powinien – powiedział również, że nie spotkał dotychczas żadnych błędów”
    Zapraszam na Fedorę, hehe :D

  • o_O

    “Zachary spotkał się ze swoim bohaterem i otrzymał Biblię Linuksa osobiście podpisaną przez Linusa – ojca jądra, a podpisaną kopię własnej książki Linusa którą pisze: Just for Fun: The Story of an Accidental Revolutionary (Dla Zabawy: Historia Przypadkowego Rewolucjonisty)”

    Po pierwsze to zdanie nie ma żadnego sensu.
    Po drugie poprawny tytuł książki to “Po Prostu Dla Zabawy: Historia Przypadkowej Rewolucji”. Wystarczyło wygooglać.
    Po trzecie Linus tej książki nie pisze, bo jest już gotowa. Sam też jej nie napisał, jest współautorem.

    • liner

      No przepraszam, ale jest pewna różnica między ang. revolution – pol. rewolucja, a ang. revolutionary – pol. rewolucjonista. I nie piszę tu o oficjalnym polskim przekładzie tytułu (bo go nie znam), tylko o poprawnym tłumaczeniu słów.

  • max

    “po krótki uzgodnieniu” – zjadasz literki
    “a podpisaną kopię własnej książki Linusa którą pisze” – bełkot
    “Nie złożył dotychczas żadnych raportów o błędach, chodź powinien – powiedział również, że nie spotkał dotychczas żadnych błędów” – zdanie nielogiczne, błąd ortograficzny
    “Jest On użytkownikiem GNU/Linux Debian ze środowiskiem graficznym Xfce” nie żaden On, tylko po prostu “jest użytkownikiem”
    Nie umiem robić krzeseł, więc nie jestem stolarzem.

  • darekp

    Nie chciałbym być złośliwy, ale skojarzyło mi się z czasami, gdy w szkole pisano wypracowania na temat “Kto jest twoim idolem i dlaczego Lenin?”

  • Zawsze gimbusy kojarzyły mi się z debilami