Kilka dni temu świat obiegła szokująca wiadomość, ponieważ AMD zamknęło centrum badawcze Operating System Research Center, w którym pracowało 25 deweloperów Open Source. Nie oznacza to, że firma porzuciła całkowicie Linuksa, bo wielu deweloperów z Indii, Teksasu i Kalifornii nadal będzie się zajmowało tworzeniem oprogramowania. Okazuje się natomiast, że zmieniła się całkowicie strategia biznesowa i ukierunkowanie na klientów końcowych.
Do tej pory AMD wspierało mocno gałęzie: eksperymentalną, oraz niezwiązaną bezpośrednio z jądrem dla serwerów oraz komputerów desktop. Po ostatnich kiepskich miesiącach i utracie sporej liczby deweloperów, związanych bezpośrednio z Linuksem, AMD postanowiło skupić się głównie na sektorze biznesowym, a dokładniej serwery. W niedługim czasie planowane jest wypuszczenie na rynek procesorów Opteron, opartych na architekturze ARM, co ma wzmocnić pozycję w tym segmencie. Prócz tego cały czas są dodawane łatki do GCC z obsługą architektury Bulldozer v1/v2/v3.
Pytanie jest zatem proste – co teraz poczną obecni i przyszli użytkownicy platform, opartych o procesory i chipsety firmy AMD? Pozostaje domniemywać, iż jedynym ratunkiem będzie zmiana na Intela, który obecnie jest jedyną firmą, tak mocno wspierającą zarówno desktop, jak i serwery.
























RT @OSWorldpl: AMD rezygnuje z Linuksa na desktopie, na rzecz serwerów: Kilka dni temu świat obiegła szokująca wiadomoś… http://t.co/M …
Całe szczęście, że przy zakupie laptopa pół roku temu, nie brałem już pod uwagę AMD – przeżyłem z Linuksem 2 generacje ATi i mam dość. Jedyne co pozostaje teraz userom to kulawe otwarte drivery. Z nowym laptopem wskoczyłem na Intela i nie żałuję – dopiero teraz czuję, że mogę używać śmiało Linuksa – i do filmów HD i do gier.
No i bardzo dobre jest to posunięcie. Red Hat już dawno wycofał się na serwery i ma gdzieś desktopa. Bo Linux był tworzony na serwery a nie na komputery domowe.
To dziwne bo Linus Torvalds tworzył Linuksa z myślą o komputerach osobistych. Pozatym Red Hat stoi za Fedorą. A ta dystrybucja jest kierowana na komputery osobiste.
Nie wiem, o jakim przeznaczeniu myślał Linus Torvalds, gdy tworzył Linux. Wiem jedno. System GNU był tworzony z myślą o wolności jego użytkowników, a więc również użytkowników komputerów biurkowych. A potem dodano Linuxa, żeby GNU miało kernel.
No i bardzo dobrze. Firmy powinny skupić się na rynku serwerów, a na desktopach ustąpić pola Microsoftowi, gdzie jest niezastąpiony. Linux opanował rynek serwerów i telewizorów i komórek. Desktopy może odpuścić bo bez sterowników nic nie podoła.
Nic nie jest niezastąpione :) i jak pokazują użytkownicy Linuksa, iOS'a i innych *NIX'ów jednak Windows da się zastąpić na desktopie.
GNU/Linux jest niezastąpiony we wszystkich zastosowaniach w tym na desktopie. Reszta wolnych UNIX-ów jest zazwyczaj niezastąpiona we wszystkich zastosowaniach prócz desktopu, przy czym PC-BSD jest również niezastąpione na desktopie, a FreeBSD jest niezastąpione na desktopie jeśli użytkownik umie go do tego skonfigurować.
Windows zaś? Hmmm… Nie ma systemu, który potrafiłby zastąpić Windows. Chyba, że byłby nim Whitix.
A myślałem o AMD APU. No trudno, to zostanę przy tandemie NVIDIA i Intel. A na Windowsa już nie wrócę. Zwłaszcza że dobrze mi się gra na Linuksie. Choćby w natywny port Killing Floor.
"Kilka dni temu świat obiegła szokująca wiadomość…"
Niepowodzenia linuksa na desktopie nie powinny nikogo szokować – przecież jest to oczywistość.
Gdzie jest link do źródła tego tekstu, bo mam chyba problemy ze wzrokiem?
Jest to informacja z internetu z kilku portali i list mailingowych.
Informacja z Internetu powiadasz. Jestem pod wrażeniem wiarygodności tego źródła.
No jeżeli ty nie widzisz nic dziwnego w zwolnieniu 25 deweloperów, którzy byli odpowiedzialni za Linuksowy desktop, to nie mamy o czym nawet rozmawiać.
Brak źródła informacji, a jestem ciekawy jak pierwotnie brzmiało zdanie „Do tej pory AMD wspierało mocno gałęzie: eksperymentalną, oraz niezwiązaną bezpośrednio z jądrem dla serwerów oraz komputerów desktop”.
A co cię w tym dziwi? AMD przecież otwarcie pisało sterowniki dla swoich kart graficznych Radeon, dla procesorów też dochodziły w miarę aktualne nowości. Do tego wsparcie projektu CoreBoot: https://osworld.pl/page/2/?s=coreboot
No, dobra ale co to znaczy dla mnie w praktyce. Nie będzie nowych kerneli dla AMD-ków?
Oczywiście, że będą.
W zasadzie nic nie znaczy. Procesory serwerowe i desktopowe są prawie takie same i nie da się jednych wspierać a innych nie. Nawet najnowsze Opterony 6000 to tylko skleja z dwóch biurkowych AMD FX. Tytuł jest taki jakby Linux miał przestać działać na AMD FX, a to jest niewykonalne. Nawet Windows XP, w czasie premiery którego nie myślano nawet o takich procesorach, będzie działał.
No, ale jak ktoś chce siać zamęt (co widać po ostatnim akapicie artykułu i komentarzach) to zawsze go zrobi. Ot taka komputerowa wersja smoleńskiego trotylu:)
@Michał Olber: trollujesz. Zapytany o źródło odpowiadasz jakimiś wykrętami. Jeśli pod każdym nieuźródłowionym artykułem należy oczekiwać takich odpowiedzi, to złe to daje świadectwo.
http://www.phoronix.com/scan.php?page=news_item&a…