Apache OpenOffice PL: rezurekcja

10
1665
OpenOffice
OpenOffice

Społeczność OpenOffice ogłosiła wydanie pełne spolszczenie pakietu biuroweg OpenOffice 3.4.1. Nastąpiło to ponad 5 miesięcy po jego oficjalnym wydaniu, co jest bardzo długim okresem, jak dla tak dużej aplikacji i wolontariuszy. Polską wersję OpenOffice można pobrać z oficjalnej strony projektu.

Poprzedni artykułMitsuba 0.4.3
Następny artykułHeroes of Newerth 3.0

10 KOMENTARZE

  1. Co racja to racja. Już poprawiłem, dzięki! A ciekaw jestem ile będziemy czekać na polonizację wersji 4.0. W 3.4.1 liczba nieprzetłumaczonych ciągów wynosiła zaledwie 5% pakietu.

  2. Od długiego czasu używam (w domu) LibreOffice. Przez jakiś czas myślałem, że OO nie dotrwa do tego roku, a jednak wciąż wielu ludzi go używa. I nie mam na myśli przypadkowych Kowalskich, którzy kiedyś usłyszeli, że Writer to taki darmowy Word i ściągnęli. Napiszcie mi, jeśli możecie, w czym Open jest lepszy od Libre, że wciąż go ludzie używają?

  3. @libre

    Aktualnie chyba już w niczym. Może coś się zmieni po wydaniu AOO 4.0. „OpenOffice” to marka, którą zaangażowani ludzie na całym świecie propagowali od 2001 roku, i to co sprawia, że Kowalski zostaje przy tym pakiecie to właśnie marka (oraz przyzwyczajenia; coś co zna od ponad dziesięciu lat). Ludzie proszą o porady na naszym forum i piszą, że posiadają OpenOffice.org 3.1, 3.2 lub 3.3. Mało kto ma AOO 3.4.1.

  4. Cały czas, tylko że będzie zmierzał w innym kierunku – ogólne wpisy w rodzaju „10 sztuczek dla gimpa” lub „jak przygotować szablon pod CV”. Mam wrażenie, że ludziom nie chce się czytać takich usystematyzowanych kursów, jak ten dla Writera. Dokończę go w ciągu kilku miesięcy (w lutym będzie o stylach i spisach), a potem zmienię formułę na bardziej ludzką. Może w ramach eksperymentu zrobię videotutoriale dla Calca lub Impressa. Ale tylko może, bo mój głos nie nadaje się na lektora.

    Generalnie staram się robić tak, aby zyskać odbiorców, bo samo libre nie przyciąga ich za bardzo (a szkoda, bo to im się przyda).

  5. No, gościu o wiele mądrzej zrobił ode mnie – łatwiej się czyta takie pojedyncze artykuły. Widać to choćby po ilości komentarzy na jego wpisach. Muszę go spytać, ilu ludzi odwiedza jego witrynę.

    A te videotutki, to na razie w fazie abstrakcji. Ale kto wie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj