Bitrig to nowy fork systemu OpenBSD, który ma być dostępny jedynie na najbardziej popularne platformy sprzętowe. Główną architekturą jest x86 oraz x86_64, ale planowanej jest wsparcie kilku wersji ARM. Plany rozwoju zakładają zapewnienie wsparcia wirtualizacji KVM, WAPBL (Write Ahead Physical Block Logging) jako dziennik systemu plików, wsparcie ARM na Beagle Board i Panda Board, wsparcie wielu procesorów przez eliminację big-locka, wsparcie FUSE/puffs, wsparcie najnowszych wersji GNU binutils oraz przeportowanie libc++.
Warto wspomnieć również o porzuceniu przestarzałego kompilatora GCC na rzecz LLVM/Clang, co obserwujemy w BSD już od jakiegoś czasu. Planowane jest także pozbycie się wsparcia dla biblioteki libstdc++ na rzecz bardziej liberalnej libc++. Autorzy zamierzają także zrobić bazowy system tak, aby było można go uruchamiać na systemach wbudowanych, a także aby była możliwość używania go przez studentów w różnego rodzaju przedsięwzięciach. Są starania o wdrożenia komercyjne, poprzez zastosowanie non-viral licence (nie-wzajemnej licencji) wydań długoterminowych oraz stałego corocznego cyklu wydawniczego.
























GCC przestarzały? Przecież on najlepiej wypełnia standardy C++11 ze wszystkich dostępnych kompilatorów…
Nie sądzę by GCC 4.2 wypełniał standardy najlepiej.
Obecnie mamy 4.7…
Ale w OpenBSD jest 4.2.
Na prawdę chodzi o fakt, że GCC jest na GPL więc nie pasuje do innych elementów na BSD. To czy jest on przestarzały czy nie to już inna bajka.
Zauważcie jeszcze inną sprawę w świecie BSD praktycznie zawsze niekomercyjny fork jest słabszy od systemu bazowego.
Dfly jest słabsze niż Free.
Open jest słabszy od Net.
A mir słabszy od Open.
Dlatego nie wróżę temu forkowi świetlanej przyszłości, zwłaszcza że praktycznie wszystkie jefo ficzery są już we free i netbsd.