Coreboot – wsparcie dla HP Pavilion Chromebook

8
1725
Coreboot
Coreboot

Google dodało wsparcie dla laptopa HP Pavilion Chromebook w projekcie Coreboot, który to jest wolną implementacją BIOSu i ma zastąpić własnościowe oprogramowanie, instalowane w płytach głównych. HP Pavilion Chromebook znany jest też pod nazwą Butterfly, posiada dwurdzeniowy procesor Intel Celeron 847 1.1 GHz, 2GB pamięci RAM, dysk twardy 16 GB SSD i 14 calową matrycę. Akumulator ma pozwalać na 4 godziny i 15 minut ciągłej pracy.

Poprzedni artykułUnigine Heaven 4.0
Następny artykułRuby on Rails 2.3.7, 3.1.11, 3.2.12
Michał Olber
Interesuję się głównie sprzętem i działaniem jego pod systemami GNU/Linux. Testuję różne dystrybucje i robię recenzje. Interesuję się działaniem sprzętu pod Linuksem, dzięki czemu wiem, jaki zestaw komputerowy wybierać :)

8 KOMENTARZE

  1. Bardzo dobra wiadomość. Zwłaszcza na tle wieści z poletka samsunga, które potwierdzają tezę o tragicznie zabugowanych firmware.

    • To nie są plotki , to katastrofa bo praktycznie każdy procek i peryferia mają mniejsze lub większe niedoskonałości a bios ma to kompensować i odpowiednio inicjować. W przypadku obecnych zamkniętych biosów nie idzie wpływać i bóg wie co się kryje w kodzie biosa.

    • A co oni są?
      Wsparcie jest tyko dla niektórych chipsetów – tych które rozpracowali lub była dostępna dokumentacja.
      Wspierane są płyty główne do których dostęp mają developerzy.

      Jeżeli masz płytę z kompatybilnym chipsetem i chcesz wsparcie dla niej to musisz się o to sam postarać albo zapłacić komuś za zrobienie tego za Ciebie

  2. Potwierdzam – fajny pomysł zwłaszcza gdyby stał się alternatywą dla UEFI. ale link "supported boards" na stronie projektu nie powala… najpopularniejszym chipsetem w kategorii desktop jest Intel 440BX – ktoś to jeszcze używa wogóle?

    • UEFI jest bezpieczne z racji na to, że bez niego nie uruchomimy windows 8. No chyba, że nadejdzie czas gdy zacznie się sprzedawać laptopy przeznaczone od początku do końca dla linuxa, a windows zostanie ostatecznie znienawidzony przez świat. Na co niestety się nie zanosi…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj