Jeden z pracowników Nordic Games podzielił się dziś za pośrednictwem serwisu Twitter zrzutem ekranu przedstawiającym Darksiders uruchomioną na Linuksie. Potwierdzono również, że linuksowa wersja Darksiders jest w pełni natywna i nie wykorzystuje żadnych rozwiązań pokrewnych Wine. Darksiders to jedna z lepszych gier akcji na przestrzeni ostatnich kilku lat. Choć została wydana cztery lata temu, a na rynku dostępna jest już druga część, oprawa audiowizualna nadal robi spore wrażenie. Unikalny styl to zasługa między innymi słynnego Joe Madureira – autora komiksów z legendarnym X-men’em i mniej znanych Ultimates czy Battle Chasers.
Historia odwołuje się do opisanej w Biblii wizji końca świata. Wcielamy się w Wojnę, jednego z czterech jeźdzców zapowiedzianych przez św. Jana. Przybywamy on na Ziemię w zamiarem jej zniszczenia, jednak zostaje on zdradzony i traci swoje niezwykłe moce. Na dodatek w bliżej nieznanych okolicznościach staje się celem ataku zarówno ze strony nieba, jak i piekła. Oszukany wyrusza w podróż, by odnaleźć swoje zagubione umiejętności.
Choć akcja ma miejsce w dalekiej przyszłości, nasz bohater używa do walki klasycznego arsenału – miecza i olbrzymiej kosy. Oprócz nich może również wykorzystać elementy otoczenia, np. rzucając w przeciwników samochodami czy innymi cięższymi przedmiotami. Dość prymitywne bronie, liczne hordy przeciwników i dynamiczna rozgrywka sprawiają, że Darksiders jest niezłym hack’n’slashem, aczkolwiek z biegiem czasu gra nabiera również cech charakterystycznych dla cRPG. Wraz z postępem w grze otrzymujemy dostęp do nadludzkich zdolności i zabawa zaczyna się jeszcze bardziej rozkręcać.
Nasz udział w grze nie ogranicza się jednak tylko do siekania przypadkowych przeciwników. Twórcy przygotowali również parę zadań, przy których trzeba ruszyć głową. Nie można zapomnieć, że świat zawarty w Darksiders jest w pełni otwarty i nic nie stanowi na przeszkodzie, aby powrócić do wcześniej odwiedzonych lokacji. Z kolei miejsca w jakich przyjdzie nam walczyć, są dość zróżnicowane.
Jedyne nad czym można ubolewać to bardzo ograniczone możliwości zmiany ustawień grafiki, co zostało poprawione w Darksiders 2. Póki co, deweloperzy zwiastują wydanie tylko pierwszej części, jednakże przy gotowym silniku przeniesienie drugiej powinno być tylko formalnością. Nie zdradzono dokładnej daty premiery, a więc radzę zerkać do biblioteki Steam na bieżąco.

























Krzysztof Zubik liked this on Facebook.
Michał Olber liked this on Facebook.
Wow! No tego bym się nie spodziewał. Pamiętam jak znajomy grał w to na x360 a mnie się mażyło żeby wyszło na PC. Fajny tytół i miła niespodzianka.
Popracuj trochę ze słownikiem kolego. Chyba za dużo czasu spędzasz przy grach.
Przecież obie części Darksiders były na PC od początku, teraz jest tylko port na Linuksa.
Może miał za słabego kompa?
Łukasz Wòjcik liked this on Facebook.
[…] na Linuksa. Jest to bardzo dobra wiadomość dla wszystkich graczy, ponieważ miesiąc temu potwierdzono aktywne prace nad Darksiders na Linuksa. Teraz trzeba czekać czy będzie to natywna wersja, jak w przypadku części pierwszej, czy […]