Zespół Bay Zoltán Nonprofit Ltd przedstawił koncepcję pierwszego na świecie załogowego drona o nazwie Flike. Maszyna będzie posiadać sześć silników elektrycznych umieszczonych współosiowo w układzie Y6, tj. w trzech parach jeden na drugim. Śmigła będą wykonane z włókna węglowego, zostaną umieszczone na ramionach i będą napędzane bezpośrednio przez silniki. Każde ze śmigieł będzie się obracało parami w przeciwnych kierunkach. Flike to konstrukcja mogąca ważyć nawet 210 kg, a pośrodku posiada fotel pilota.
Poniżej umieszczono film z lotów testowych pierwszych wersji:
Flike wyposażono w dwa kontrolery służące do sterowania, a wbudowane akumulatory litowo-polimerowe pozwalają jednorazowo na około pół godziny lotu.
Nadal brakuje informacji o cenie urządzenia oraz kto będzie uprawniony do korzystania z tego. Warto zaznaczyć, że obecnie istnieją spore restrykcje prawne w kwestii małych bezzałogowych pojazdów powietrznych, zarówno w Polsce, jak i za granica.






















A jakby tam rękę wsadzić…
A może lepiej głowę, albo… :P
Wolę se dać głowę uciąć niż…
Droga redakcjo, jeśli dron to bezzałogowy a jeśli załogowy to nie dron.